Podwójne szczęście czy dwa razy więcej problemów: Jak wychowuje się bliźnięta?

14 Lutego 2017

Ich przyjście na świat często wiąże się z prawdziwą rewolucją.

bliźnięta

Lubiana aktorka Joanna Brodzik jest od dziewięciu lat mamą Franciszka i Jana. Gdy zaszła w ciążę kariera zaszła na dalszy plan, a gwiazda nigdy nie ukrywała, że macierzyństwo i wychowywanie bliźniaków to niezwykle duże wyzwanie dla kobiety. „Zrozumieją mnie tylko matki bliźniaków, chłopców dwujajowych: ja każdego dnia jestem Matką Roku!” – przekonuje w rozmowie z magazynem „Gwiazdy”.

Szczególnie trudne były dla niej początki, ponieważ maluchy bez przerwy cierpiały z powodu kolek, zmagały się też z astmą. „Przepłakałam dużo nocy, ale bez tego by się nie dało być prawdziwą mamą” – wspomina Brodzik w telewizyjnym programie „W roli głównej”. „Czy tęsknię za czasami, gdy byłam szczęśliwie bezdzietna? Oj tak, oj tak, oj tak. Nie gloryfikuję macierzyństwa, wręcz przeciwnie. Mówi się, jak jest cudownie, różowo i niebiesko. Mój partner uważa, że to po to, by ci, którzy nie mają dzieci, też mieli dzieci i tak samo przerąbane” – żartuje aktorka.

Szokujące wyznania matek, które żałują urodzenia swoich dzieci: „Zrujnowały moje życie!”

W opiece nad dziećmi gwiazda wykorzystuje niekonwencjonalne metody, m.in. trenuje boks i przyznaje, że pomaga to „rozładować matczyne frustracje”. „Kondycja także się przydaje, bo mogę nadążyć za chłopcami, kiedy np. grają w piłkę” – mówi Brodzik w „Fakcie”.

Jej synowie poszli do szkoły w wieku 7 lat, ponieważ aktorka jest zwolenniczką poglądu, że 6-letni chłopcy nie są jeszcze gotowi, aby ich wpychać w ławki. Podkreśla także rolę, jaką ma do spełnienia ojciec. „Bez życzliwego, mądrego mężczyzny, który pomaga w organizacji domu, pewnie nie mogłabym sobie pozwolić na luksus grania w teatrze i na spektakle wyjazdowe” – wyjaśnia aktorka.

Joanna Brodzik zapewnia też, że stara się nie rozpieszczać swoich bliźniaków. Niektóre gwiazdy mają jednak do tego skłonność, czego najlepszym przykładem jest Jennifer Lopez. Jej dzieci, Max i Emma, wychowywane są w prawdziwym przepychu. Na wystrój ich pokojów gwiazda wydała blisko pół miliona dolarów. Maluchy mogły się bawić m.in. grzechotkami ozdobionymi diamentami.

Piosenkarka lubi też ubierać dzieci w stroje z metkami znanych projektantów. Niektóre z takich ubranek kosztują ponad tysiąc dolarów, a Jennifer Lopez przyznała  w jednym z wywiadów, że bliźniaki zakładają je zazwyczaj tylko raz.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (1)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-14 14:08:14

Dziekuje za takie szczęście.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1