Jak powiedzieć dziecku, że będzie miało rodzeństwo?

07 Czerwca 2009

Nasz psycholog podpowiada, jak delikatnie powiedzieć dziecku o tym, że będzie miało rodzeństwo, abyście razem mogli czerpać radość z tego wydarzenia!

Jak powiedzieć dziecku, że będzie miało rodzeństwo?

Stało się! Właśnie dowiedziałaś się, że jesteś w kolejnej ciąży, ale obawiasz się reakcji pierwszej pociechy na tę nowinę. Nasz psycholog podpowiada, jak delikatnie powiedzieć dziecku o tym, że będzie miało rodzeństwo, abyście razem mogli czerpać radość z tego wydarzenia!

Według psychologów, tak naprawdę nie ma idealnego momentu na kolejne dziecko, ponieważ każda różnica wieku, czy to dwa lata, czy to dwanaście, ma swoje wady i zalety (więcej o wieku między rodzeństwem przeczytasz tutaj). To, co dobre dla dziecka, niekoniecznie jest najlepsze dla jego mamy i odwrotnie, dlatego informację o nowym członku rodziny należy przekazać w delikatny i przemyślany sposób.

Jak rozmawiać z przedszkolakiem?

Rozpieszczony maluch, który do tej pory był jedynakiem i skupiał na sobie 100% uwagi rodziców, z pewnością nie ucieszy się z wiadomości o rodzeństwie. Nawet jeśli wcześniej informował cię, że chciałby mieć braciszka albo siostrzyczkę, gdy stanie się to rzeczywistością, jego entuzjazm może osłabnąć.

Najważniejsze, aby o radosnej nowinie powiadomili przedszkolaka nie dziadkowie, życzliwe ciocie albo świetnie poinformowany kuzyn, a rodzice. Najlepszym momentem na przeprowadzenie takiej rozmowy będzie 4 - 5 miesiąc, kiedy brzuszek zaczyna już być widoczny. Powinnaś go pokazać brzdącowi i wytłumaczyć, że on też tam kiedyś mieszkał, a teraz wyrósł na mądrą dziewczynkę/dużego chłopca i na pewno zaopiekuje się nowym maleństwem. Pierwsza reakcja z pewnością nie będzie przepełniona radością, a wręcz przeciwnie. Przedszkolak może stać się osowiały, czasami popłakiwać, a nawet głośno mówić, żebyś „oddała komuś dzidzię”. W tym czasie twoim zadaniem powinno być utwierdzanie smyka w przekonaniu, że nigdy nie przestaniesz go kochać i zarówno on, jak i kolejne dziecko są dla ciebie najważniejszymi osobami na świecie.

Aby przekonać malucha do rodzeństwa i przygotować go na pojawienie się „rywala”, warto wybrać się na zakupy i wspólnie urządzić pokój dla bobasa. Należy jednak pamiętać, że w ferworze wybierania śpioszków, grzechotek i kołysek, nie można zapomnieć o kilkulatku. Z pewnością ucieszy go nowa gra, wymarzony pluszak albo rower, który stanie się symbolem wkraczania przedszkolaka w nowy, doroślejszy etap życia.

Jak rozmawiać z 6-, 10-latkiem?

W tym wieku grupą autorytatywną stają się dla dziecka rówieśnicy, więc masz ułatwione zadanie. Po pierwsze, pociecha ma nowe zainteresowania, obowiązki i przyjaciół, więc nie spędza już tak dużo czasu z rodzicami. Oprócz tego, z pewnością zauważyła, że większość koleżanek i kolegów z klasy ma już rodzeństwo, więc posiadanie brata albo siostrzyczki stanie się dla niej sposobem na znalezienie nowego tematu do podwórkowych rozmów.

Kilkulatek w okresie szkolnym powinien dowiedzieć się o radosnej nowinie wcześniej niż Przedszkolak. Najlepiej, abyście poinformowali go o tym w momencie, gdy sami dowiecie się o ciąży. Inaczej, dziecko może być zaniepokojone twoimi częstymi wizytami u lekarza albo pytaniami męża, czy na pewno dobrze się czujesz.

Reakcja małego ucznia powinna cię miło zaskoczyć, choć będziesz musiała odpowiedzieć na wiele nurtujących pociechę pytań, np. kiedy dokładnie pojawi się bobas, w którym pokoju zamieszka albo… skąd się biorą dzieci. Spróbuj w pełni zaspokoić ciekawość jedynaka i włączyć go do przygotowań na pojawienie się nowego członka rodziny. Razem zaplanujcie, jak będzie teraz wyglądał podział pokoi, wspólnie wybierzcie łóżeczko dla niemowlaka i oglądajcie zdjęcia z USG. To przekona malca, że jest już na tyle duży, aby uczestniczyć w tak ważnych dla was chwilach. Możesz również delikatnie przyzwyczajać go do nowych obowiązków, prosić o pomoc w drobnych pracach domowych albo zachęcić do samodzielnego odrabiania lekcji. Dzięki temu, gdy na świecie pojawi się długo oczekiwane maleństwo, starsze dziecko wykaże się odpowiedzialnością i zaradnością.

Jak rozmawiać z nastolatkiem?

Czeka cię trudna przeprawa. Nastolatek, od lat przyzwyczajony, że ma rodziców na wyłączność, może doznać szoku na wieść o rodzeństwie. Nie zwlekajcie jednak zbyt długo z informacją o ciąży, bo jeśli dziecko samo domyśli się zmian, jakie go czekają, może mieć dodatkowe pretensje o to, że coś przed nim ukrywacie. Przy rozmowie z nastolatkiem powinni być obecni mama i tata. Możecie na przykład powiedzieć, że macie cudowną nowinę, która może być nieco zaskakująca, ale też bardzo radosna. Pierwsza reakcja gimnazjalisty czy licealisty będzie raczej pragmatyczna. Mogą pojawić się pytania oto, czy zmniejszy się jego kieszonkowe albo czy będzie musiał odstąpić swój pokój. Poza tym, nastolatek, który zaczął właśnie interesować się wszystkim, co związane z seksem, może skierować pod waszym adresem nieprzyjemne komentarze, np. „myślałam/em, ze w tym wieku nie uprawia się już seksu” albo „mi tłumaczycie na czym polega antykoncepcja, a sami nie potrafiliście się zabezpieczyć?”. Choć będzie wam trochę przykro, nie powinniście się boczyć na dziecko za te uwagi – to normalna reakcja na tak wielką życiową rewolucję. I bądź spokojna – nawet najbardziej zbuntowany i nieodpowiedzialny nastolatek na widok słodkiego bobasa zmieni się w rozsądnego oraz kochającego brata albo siostrę!

Nadia Tyszkiewicz

Zobacz także:

Jak powiedzieć dziecku o rozwodzie?

Wasz rozwód jest dla dziecka kryzysową granicą - coś się kończy, a zaczyna coś nowego, nieznanego. Aby ułatwić mu odnalezienie się w nowej sytuacji, przeprowadźcie z nim szczerą rozmowę...

Plaga nieślubnych dzieci

Już co piąte dziecko pochodzi spoza związku małżeńskiego. Liczba nieślubnych dzieci wzrosła w ciągu ostatnich 30 lat pięciokrotnie.

Strony

Komentarze (164)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-05 22:56:36

re: Jak powiedzieć dziecku, że będzie miało rodzeństwo?

Nienawidzę, nie cierpię, nie zdzierżę, nie lubię, nie kocham tych wszystkich bobasów i niemowlaków. Jakbym się dowiedziała, że będę mieć rodzeństwo kupiłabym matce leki poronne i powiedziała jej, ze to takie słodycze. Nie to, że jestem samolubna. Po prostu boje się maluchów i czuję do nich wstręt.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-28 19:10:44

rany nie rozumiem tych dziewczyn/chłopaków którzy tu napisali np rzuciła bym ją o podłogę namawiałam do aborcji ludzi wy jesteście nie normalni ja jestem najmłodsza a mój brat najstarszy jak siostra się urodziła i zaczęła płakać to on się przestraszył i spał przez tydzień u babci ale się bardzo cieszył z rodzeństwa a kiedy urodziłam się ja to obydwoje się tak na mnie rzucili ze szczęścia że prawie mnie udusili dałabym wiele żeby nie być najmłodszą jak to mówią najmłodszy ma zawsze najbardziej przesrane heh ale jak by moja mama była młodsza i y była w ciąży bardzo bym się cieszyła kocham takie dzieciątka ")

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-02-14 18:52:25

Ja mam 16 lat i właśnie dowiedziałam się, że mam rodzeństwo w drodze tak więc bez marudzenia ;D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-14 16:17:07

Nienawidzę, Nie cierpię, Nie trawię, Nie znoszą itd. małych dzieciaków. Mam 12 lat i nie wiem co bym zrobiła jak bym się dowiedziała, że moja mama jest w ciąży.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-07 13:04:42

mam 12 lat i strasznie chciałabym miec rodzeństwo.dałabym wiele za brata.nie rozumiem, jak możecie narzekac. moja mama pracuje od 10 do 20 i czasem czuję się samotna.abrat lub siostra to super towarzystwo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-24 12:34:44

ja bym sie rozplakala i bym uciekla z domu!WSPÓŁCZUJĘ TYM,KTORZY BEDA MIEC SIOSTRE ALBO BRATA!;((

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-30 17:14:18

Kurde, mam 13 lat i nie lubię dzieci. Potne się, jak się dowiem, że moja mama jest w ciąży!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-24 12:35:49

wlasnie...a ja mam 11 lat. ;p tez nienawidze malych dzieci..oddalabym je po cichu do domu dziecka ;x :D:D:D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-18 15:56:00

Hehe, jak ja sie urodziłam ,to mój brat był tak szczesliwy, ze chciał mi dac swoje ulubione autko kochał auta, potrafił rozpoznać każdą marke ;)) I jak przyszła mała dziewczynka do domu, to On nie umiał dawać, wiec rzucił tym autkiem w nią xDDD. Na szczęście nie trafił bo by było aua. Najleszpe jest to, że to nie byłam Ja tylko moja przyszywana kuzynka starsza o parę miesiecy. =DDDDD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-15 21:03:00

[quote="Gosc"]Przez 13 lat mialam starszego o 10 lat brata,az tu nagle matka podchodzi i mowi ze jest w ciazy. Myslalam ze oszaleje,nawet namawialam do aborcji.. Teraz Karolina ma juz ponad 2 miesiace i oswoilam sie z ta nowina.. [/quote] Namawiałaś do aborcji ? :/ Chciałaś pozbawić życia dla własnej wygody ?!!! NIe rozumiem cie :| o_o

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-13 17:26:00

ja nie miałam problemu, bo jestem najmłodsza :) mam tylko brata 10 lat starszego i siostre 7 lat starszą, ale podobno oni bardzo sie cieszyli jak sie urodziłam :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz