FACECI WYZNAJĄ: Jak zmieniła się moja żona po urodzeniu dziecka?

24 Października 2016

Mężczyźni twierdzą, że ich partnerki to teraz zupełnie obce kobiety...

matka

Dziecko wszystko zmienia w życiu całej rodziny. Chociaż wiele osób jest przekonanych, że największy wpływ ma na kobietę, ponieważ to ona musi podporządkować swój czas pod jego potrzeby, ojcowie także odczuwają obecność  nowego członka rodziny. `Pracuję co najmniej 10 godzin na dobę i po pracy chciałbym wrócić do wysprzątanego mieszkania, zjeść  ciepły obiad, a potem odpocząć. Niestety bywa tak, że muszę pozmywać  naczynia albo sam ugotować  zupę. Żona nie wyrabia z tym wszystkim` - opowiada na forum Grzegorz, tata 3-miesięcznej Wiktorii. `Mam wrażenie, że wszystko kręci się wokół dziecka. Jak idziemy na zakupy z żoną, rzeczy dla malucha są na pierwszym miejscu. Jak przychodzą goście, to po to, aby podziwiać  dziecko... I tak w kółko` - relacjonuje nasz znajomy. Którego świeżo upieczonego ojca by nie spytać o doświadczenia z rodzicielstwem, kręci głową. Z jednej strony cieszy się z dziecka, a z drugiej rozpacza. Bardzo często powodem są nie tylko trudności w codziennym funkcjonowaniu, ale zmiany, które zaszły w żonie.

Na podstawie wypowiedzi na forach prezentujemy opinie facetów na temat tego, jak zmieniły się ich żony po urodzeniu dziecka. Mężczyźni zgodnie przyznają, że jest bardzo źle...

Zobacz także: To nie jest spełnienie marzeń: Cała prawda o macierzyństwie po trzydziestce

 

Strony

Komentarze (148)
ocena
4.6/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

we
(Ocena: 5)
2016-11-16 10:50:04

niestety czasem tak się dzieje, ja natomiast uważam, ze posiadanie dzieci nie zwalnia od obowiązku dbania o siebie, można ubierać ładne ubranie a nie rozciągnięty dres i się uczesać, trochę podmalować. uważam też że choć wiele kobiet przybiera na wadze, to trzeba dbać by się zbytnio nie roztyc i spróbować powrócić do formy.np. ja wyglądamtak jak przed przed ciążą( a mam dwoje dzieci, siedziaalm z nimi w domu 4 lata)), mam figurę nastolatki,ludzie nie moga uwierzyć że jestem po 30-stce i mam dwoje dzici. a ja pytam - czy kobiea, która ma dzici ma być gruba i zaniedbana? NIE! czy musi z rozmiaru s przejść do L? też NiE! Czy musi mieć obwisly biust i sflaczały brzuch? teżNIE. trzeba dbać o siebie.zawsze!!!!i nie tylko dla siebie a dla faceta też.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Iwo
(Ocena: 5)
2016-11-09 18:47:14

Nie jestem jakimś naiwniakiem i wiedziałem, że ciąża, poród i uroki macieżyństwa nie są jakimś zbawieniem dla związku, ale nie myślałem, że dla nas to będzie aż taka próba. Seksu właściwie nie było od 7 miesiąca, bo żona się za bardzo bała, po porodzie, zrobiliśmy to dwa lub trzy przez 3 miesiące... A teraz kiedy ona wydobrzała oczekuje ode mnie że jestem jak maszynka do uniesień w łóżku. No sorry, ale też straciłem entuzjazm, a przede wszystkim "moc". Nawet jak już się przygotuję i bardzo chcę, to jakoś nie bardzo mi idzie z moim sprzętem. Ja nie wiem jak mam odpowiadac na jej frustrację z tym związaną...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2016-10-30 19:20:49

Jak zmieniły się kobiety po porodzie. A faceci się nie zmieniają? Nic a nic, prawda, a szkoda, bo powinni. W dniu porodu nie tylko kobieta staje się matką. W tej samej chwili mężczyzna zostaje ojcem i na niego też spadają pewne obowiązki. To nie jest tak, że facet powinien kobiecie pomagać przy dziecku. Pomóc to można staruszce przejść przez jezdnię. Przy dziecku jest dwoje ludzi, którzy są jego rodzicami w jednakowym stopniu i którzy powinni być tak samo zaangażowani w opiekę nad nim! Mężczyzna po powrocie z pracy powinien umożliwić swojej kobiecie wyjście z koleżankami na kawę, na basen/siłownię, zakupy, do kosmetyczki, na realizację jej pasji. Facet też może ugotować obiad, wykąpać dziecko, ululać je do snu. Jednak łatwiej jest zwalić wszystkie obowiązki na kobietę, bo "siedzi cały dzień w domu", wymagać obiadu, żeby było posprzątane, dziecko czyste i najedzone, a żona wypachniona, zadowolona i chętna na seks. To tak nie działa, drodzy panowie. Spróbujcie sami posiedzieć w domu przez miesiąc, nie wychodząc do ludzi, ciągle robiąc to samo. Jestem pewna, że zdecydowana większość z was zgorzknieje i zniechęci się do wszystkiego przy tak monotonnym trybie życia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-29 19:01:47

Jak czytam te wypowiedzi to az mnie mdli...nie wiem w ilu procentach jest to prawdziwy artykul z autentycznymi wypowiedziami ale jesli facet wyznaje ze chce znowu cytuje: laske, zamiast zony bo nosi dres i sie nie maluje to proponuje za wczasu wziąć rozwód i podjechc na pierwszą lepsza dyskotekę tam na pewno kilka znajdzie. Bo do małżenstwa chyba neszcze nie dorósł.... Kataztrofa!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mama 7 miesięcznej Julki
(Ocena: 5)
2016-10-28 22:34:48

Zgadzam się z panią w 100 . Opisując moja sytuacje córka bardzo aprobująca jak przyśnie na 30 minut to akurat mogę zjeść śniadanie umyć włosy biegiem o suszeniu nie ma mowy. Nie mam sił na nic marzę by mieć 15 minut dla siebie wziąć kąpiel albo usiąść przed kompem czy tv i po prostu mieć chwile wyłącznie dla siebie :( Niestety nie mam tego luksusu wogole wiec tak NIC MI SIĘ NIE CHCE. Jak mała idzie spać idę wziąć szybki prysznic żeby móc pospać chociaż 2 czy 3 h zanim moje słońce się obudzi. FAKTEM jest że jestem najszczęśliwsza że mogę karmić córkę piersią i nie oddałabym tego za nic. no ale cóż.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
elizabeth
(Ocena: 5)
2016-10-28 20:29:59

Jak czytam te komentarze pseudo "szczęśliwych mam" to mam wrażenie, że wy się nie nadajecie do roli Matek. Najpierw same swoje życie byście musiały poukładać, a potem myśleć o zachodzeniu w ciążę!!! Czytając te komentarze w szczególności kobiet, to się teraz nie dziwię tym mężczyznom, którzy narzekają na swoje żony: "Uderz w stół, a nożyce się odezwą"!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-28 16:28:34

Kiedyś usłyszałam że kobieta jest odzwierciedleniem swojego mężczyzny i tego się trzymam..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
elizabeth
(Ocena: 5)
2016-10-28 20:43:52

A ja słyszałam, że to mężczyzna jest odzwierciedleniem swojej żony! Jedno jest faktem, to kobiety, żeby załapać męża potrafią być dobrymi aktorkami! Dbają o siebie i swojego partnera, udają wulkany seksu i tak jest do czasu założenia gps-a na palec. potem jest już tylko gorzej. A już kiedy urodzą dziecko i trzymają mężczyznę w szach, bo każdy odpowiedzialny mężczyzna nie zostawi żony z małym dzieckiem to zaczyna się piekło! Tylko już nie ma odwrotu! Cytując mojego męża kiedy przyjechaliśmy do domu z dzieckiem: "Teraz już się nie dziwię, że ci wszyscy moi koledzy, męczą się ze swoimi żonami"!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-29 16:43:22

Dobre:-). Zapamietam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Szczęśliwa Mama
(Ocena: 5)
2016-10-28 11:11:04

Nie zgodzę się do końca z tym artykułem ponieważ dzieci sa różne nie które potrafią całymi dniami wisiec na piersi lub śpia na tyle malo ze te 20 min chce sie usiasc i nic nie robic. Kolejna i najwazniejsza sprawa nieprzespane noce ja z checią bym sie zamienila na miesiac i zobaczymy czy kazdy facet taki wypoczety by chodzi i ogarnial dom jak przed pojawieniem sie dziecka. Niestety pojawienie sie dziecka wiele zmienia i wierzcie mi faceci w ciele kobiety zachodzi wiele zmian dam przykład siebie przed pełna energii pracocholik po urodzeniu dziecka spowolniły mnie bóle pleców głowy i potworne zmęczenie. Najwięcej mogę zrobić tak naprawdę jak on wróci z pracy wtedy może zając się dzieckiem a ja posprzątać poprasować itd. Brak tematów hmm a o czym gadac calymi dniami siedzisz w domu z dzieckiem a wy wychodzicie wsrod ludzi. Dbanie o siebie no ciezko sie wykapac jak sie jest z dzieckiem ktore wogóle nie spi w dzien ale wszytsko mozna ogarnac jak maz sie pojawi w domu. Wy chcecie odpoczac od pracy a kiedy my mamy odpoczac od swojej (dziecka). Naszczescie poznałam kolegę który miał przyjemnosc zajmowac sie dłuzszy czas córka i powiedziła glosno ze on po takim czasie rozumie dlaczego kobiety nie maja czasu na sprzatanie dbanie o sienie itd. Bo przy dziecku ciężko cos zrobic :) Pozdawiam tatusiów

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mama 4-miesięcznej Nikolki
(Ocena: 5)
2016-10-28 13:49:11

BRAWO !!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Natalia
(Ocena: 1)
2016-10-28 22:31:20

Zgadzam się z panią w 100 . Opisując moja sytuacje córka bardzo aprobująca jak przyśnie na 30 minut to akurat mogę zjeść śniadanie umyć włosy biegiem o suszeniu nie ma mowy. Nie mam sił na nic marzę by mieć 15 minut dla siebie wziąć kąpiel albo usiąść przed kompem czy tv i po prostu mieć chwile wyłącznie dla siebie :( Niestety nie mam tego luksusu wogole wiec tak NIC MI SIĘ NIE CHCE. Jak mała idzie spać idę wziąć szybki prysznic żeby móc pospać chociaż 2 czy 3 h zanim moje słońce się obudzi. FAKTEM jest że jestem najszczęśliwsza że mogę karmić córkę piersią i nie oddałabym tego za nic. no ale cóż.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mama
(Ocena: 5)
2016-10-30 11:23:23

Brawo ! Siedząc codziennie w domu, tylko z dziećmi to faktycznie nic cudownego, o czym rozmawiać jak brakuje kontaktu z ludźmi, codziennie robi się to samo. . Ubrać się w seksowne ubranie to nie sztuka ale zajmować się w nim dzieckiem to już wyzwanie !! Poproszę o komentarz faceta który przynajmniej miesiąc zajmował się sam dzieckiem!! Nikt nie mówi o narzekaniu, niemniej jednak trzeba się przyzwyczaić do nowej sytuacji i pewnych zmian..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ja
(Ocena: 5)
2016-10-28 10:56:32

Ja

Wam sie chyba w d.... Przewrócił Co to znaczy zaniedbana, obiad nie zrobiony, nie posprzatane bo dziecko bo dziecko A wy sie skad wzieliscie z inkubatora? A faceci to jak przychodzie z pracy to kwiatki i czekoladki, w domu najlepiej pod krawarem macie być pachnący i bawiacy sie z dziecmi ahhh i biada jak jakas żarówka nie działa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-29 19:04:25

Dokładnie! I zeby wyplata konkretna byla a nie jakie ochłapy ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Lx
(Ocena: 5)
2016-10-27 21:40:53

Dziecko wszystko zmienia, nie mamy z mężem dzieci i nie planujemy . Macierzyństwo jest dla mnie totalna porażka, nie czyje potrzeby bycia mama . Drażni mnie zachowanie nie których mam i tak jak Ci faceci wspomnieli , kiedyś inne osoby po urodzeniu dziecka cześć koleżanek zrobiła się nie do zniesienia . Ciagle jeden i ten sam temat dziecko , bo dziecko je kaszke taka i taka bo robi kupkę i tak w kółko . Do tego przestały dbać o siebie kiedyś ładne szczupłe dziewczyny , pomalowane zadbane teraz rozlazłe krowy które zamiast zabrać się za siebie bezczelnie obgadują inne zadbane kobiety. Do tego ciagle słyszę jeden i ten sam tekst kiedy będziecie mieć dziecko. Masakra jednym słowem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kimi
(Ocena: 1)
2016-10-28 10:58:20

Nie chcesz mieć dzieci Twoja sprawa ale nie oceniaj innych mam tym bardziej po wyglądzie !! Nie jesteś w stanie zrozumieć jak macierzyństwo potrafi być trudne a jednocześnie piękne! Dziecko to największy skarb jaki może nas spotkać w życiu! Nie potrafię zrozumieć takich ludzi jak Ty...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
wr
(Ocena: 5)
2016-10-28 11:34:15

Jak nie jesteś matką to się nie odzywaj !!! A krowa to z Ciebie siedź w domu jak Ci koleżanki nie odpowiadają

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
elizabeth
(Ocena: 5)
2016-10-28 20:05:40

Popieram Twoją wypowiedz w 100 i ją rozumiem. Sama chociaż mam dziecko, często mam dosyć kobiet-mam, bo kompletnie nie wiem co się im w główkach poj….o jak urodziły dziecko, czy dzieci. O niczym innym już z tymi kobietami nie porozmawiasz jak tylko o dzieciach. Zero pasji, zaangażowania w pracy już tylko dziecko się liczy, tak jakby one przestały być kobietami. A seks małżeński schodzi na nawet nie drugi plan, tylko chyba na 10-ty! Ważniejsze są kupki, pierwszy ząbek, czy pierwsze słowo dziecka niż mąż. Dzisiejsze kobiety są spełnione jak w końcu załapią jakiegoś dawcę i będą miały z nim dziecko! Napisałam świadomie dzisiejsze kobiety, bo mam wrażenie, że kiedyś za czasów mojego dzieciństwa, Mamy były inne. Znały swoją wartość i nie spłycały swojej roli do inkubatora.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Pani Chaosu
(Ocena: 5)
2016-10-29 21:12:39

Mam wrażenie że niektórym kobietom przy porodzie udzielono pomocy nie tylko przy wydaleniu dziecka z macicy, ale też mózgu z głowy. Rozpierdalają mnie właśnie takie komentarze matek wariatek. Szczerze? Nie macie chcoiazby 5 minut dziennie, by wyjąć z szafy sukienki zamiast spodni dresowych? Użyc dezodorantu? Czy kiedy przewijam i karmię dziecko to muszę myślec tylko o tym? Piszę to jako matka. Ups. Przyszła matka. Nie żałuję, ze nią zostanę i kocham swoje dziecko, ale boje sie przez takie wariatki ze mózg mi uchem na porodówce wypłynie,a potem będę kolejną, co tak zażarcie będzie wypisywać "dziecko to największy skarb na świecie hur dur ty zdziro bezdzietna hur dyurrr". Same się ośmieszacie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Rezolut
(Ocena: 5)
2016-10-30 20:33:04

Jeśli nie planujesz dzieci i drażni Cię ten temat pseudo inteligentna kobieto to omin artykuł i łaskawie się nie wypowiadaj. Ja uważam że takie nadęte panienki jak Pani powinny zasilić szeregi tępych feministek i pójść w pieruny jak to się mówi. Zgnij przepadnij

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz