Gdy on nie chce zajmować się Waszym dzieckiem - co robić?

02 Lipca 2015

Wydawało się, że dziecko Was do siebie zbliży. Ale niestety – on nie garnie się do opieki, co odbija się na Waszych relacjach.

ojciec

To problem wielu kobiet. Internautka Zakłopotana wyznaje na forum: „Chcieliśmy razem z mężem mieć dziecko, urodziła się nasza wymarzona dziewczynka, która ma dopiero miesiąc, a on: nie chce ze mną jej kąpać, nie chce z nią sam pójść na spacer (ze mną pójdzie i z wózkiem, ale sam z wózkiem już nie idzie!), nigdy do niej nie wstał w nocy, mimo że nie pracuje codziennie, a poza tym pracuje w ochronie i się nie namęczy! Powiedział, że nigdy do niej nie wstanie, bo nie ma cierpliwości! Robi wszystko, aby go nie było w domu, jak nie pracuje, to idzie na siłownię, na boks i jakieś inne d**erele… Powiedział, że może ugotować obiad, pozmywać naczynia, odkurzyć, ale zastrzegł, że nigdy nie będzie w nocy wstawał, nigdy nie wyjdzie sam z wózkiem!”.

Jeszcze mniej szczęścia ma Aneta, mama ośmiomiesięcznej Karolinki, która na swojego męża w ogóle nie może liczyć. „Jako partner do tej pory się sprawdzał, nie mogę narzekać. Ale jako ojciec… Do całowania i tulenia, owszem, jest pierwszy, ale żeby zająć się dzieckiem, to już nie ma komu. W zasadzie cała opieka nad Karolinką spadła na mnie, bo on zasłania się pracą, a gdy wróci do domu, to tłumaczy się, że jest wykończony dniem. Dodam, że ma pracę umysłową. I domem też przestał się zajmować. Gotowanie, sprzątanie czy pranie uważa za babskie zajęcia, w ogóle się do nich nie garnie. Jestem rozczarowana i jest mi przykro” – przyznaje Aneta.

Polki masowo żalą się na forach dyskusyjnych: „On nie zajmuje się dzieckiem!”; „Cała opieka spadła na mnie!”; „Jak mam zaangażować partnera do opieki nad jego dzieckiem?”. Gdy w 2011 roku Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) sprawdziła, ile czasu w ciągu dnia poświęcamy na prowadzenie domu, wyszło, że kobietom zajmuje to średnio 4,7 godziny na dobę, podczas gdy mężczyznom – 2,2. Badanie wykazało ponadto, że my częściej gotujemy i sprzątamy, podczas gdy mężczyźni chętniej uczą dzieci, czytają im i się z nimi bawią, chociaż i tak robią to rzadziej od nas.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (12)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

betka
(Ocena: 5)
2015-07-03 14:59:07

re: Gdy on nie chce zajmować się Waszym dzieckiem - co robić?

ale jest jeszcze taki typ dziewczyn (nie mówię że to te z artykułu czy coś tylko ogólnie), co jak się urodzi dziecko to nic facetowi nie dadzą zrobić, bo uważają że zrobią to lepiej, np. a wole SAMA ja nakarmić bo mi się nie zakrztusi, wolę sama przewinąć bo zrobię to lepiej, wolę sama wykąpać bo będę miała większy porządek a po facecie zawsze trzeba poprawić, albo sama posprzątam itp., a potem się dziwią że facet nic nie robi. A po co skoro ona wszystko zrobi lepiej!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-02 22:06:17

re: Gdy on nie chce zajmować się Waszym dzieckiem - co robić?

Wspolczuje takim kobietom. Mojej bardzo dobrej kolezanki maz wlasnie taki jest ale on nie chcial dziecka, zgodzil sie z ociaganiem... Ja czuje sie naprawde szczesciara. oboje z mezem chcielismy dziecka gdy urodzila sie nasza niunia oboje oszalelismy na jej punkcie, oboje sie nie zajmujemy, kapiemy, wstajemy w nocy, przewijamy, moj maz nawet czesciej niz ja, bawimy sie z nia razem. Zycze kazdej kobiecie takiego partnera bo kazda z nas zasluguje na kogos takiego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-03 01:47:52

Też mamy z mężem identycznie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-02 17:18:19

re: Gdy on nie chce zajmować się Waszym dzieckiem - co robić?

Rozmnożył się, bo jądra tego od niego chciały, a teraz ma to gdzieś i chowaj dziecko sama. Świetny materiał na męża i ojca sobie wybrałaś.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-02 10:19:56

re: Gdy on nie chce zajmować się Waszym dzieckiem - co robić?

powiem krótko: te które złapały faceta na dziecko mają teraz za swoje;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-02 10:12:08

re: Gdy on nie chce zajmować się Waszym dzieckiem - co robić?

każdy facet KOCHAJĄCY swoją kobietę będzie starał się odciążyć partnerkę np w pracach domowych,jeżeli szuka wymówek,no cóż chyba mu aż tak nie zależy...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-02 09:46:51

re: Gdy on nie chce zajmować się Waszym dzieckiem - co robić?

Mam 5cioro rodzeństwa, w tym niepełnosprawnego brata ( sparalizowany), mój ojciec NIGDY nie zmienił żadnemu z nas pieluchy, nigdy nie karmił. Jak moja mama raz pojechała do ciotki a mój brat narobił w pieluchę ( ten chory) to ojciec ściągał mnie z pracy bo nie wiedział co do czego ! Co gorsza, uwaza że dzieci są do wiecznego pomagania rodzicom itd. matka to leń który nic nie robi .... nie wiem czemu moja matka za kogos takiego wyszła

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-02 13:21:57

nie wiedzieli co to zabezpieczenie? nasprowadzaja tacy dzieci na świat a pozniej co?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-02 13:35:27

nie w tym problem, moich rodziców akurat stać na dzieci, problem z tym że mój ojciec w ogóle NIE CHCIAŁ się nami zajmować

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-03 11:51:48

dlaczego w Polsce panuje przekonanie, że więcej niż 3 dzieci to już patologia? Ludzie, spójrzcie, jak żyją w stanach- 6 czy 7 to norma!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-02 09:42:48

re: Gdy on nie chce zajmować się Waszym dzieckiem - co robić?

Ja na przykład udawałam że mam twardy sen, i mój mężuś MUSIAŁ wstawać, albo raz udawałam że mnie strasznie noga boli a pogoda taka piękna i musiał iść na spacer, albo ręka mnie bolała a dziecko wykąpać trzeba :-) i się moja sierota nauczyła opieki nad dzieckiem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-02 09:16:44

re: Gdy on nie chce zajmować się Waszym dzieckiem - co robić?

U mnie jest odwrotnie- to ja nie mam cierpliwości do zajmowania się naszym dzieckiem, wolę pójść do pracy, tam dopiero odpoczywam, a mąż świetnie sobie radzi w opiece nad synem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz