Historia Karoliny: „Nie sądziłam, że mnie to spotka. Facet zostawił mnie w ciąży”

06 Sierpnia 2017

Dziewczyna nie wie, jak poradzi sobie z wyzwaniem, które ją czeka.

sama w ciąży

Nie jest łatwo być samotną matką. Brak wsparcia mężczyzny oznacza wiele dodatkowych trudności. Najważniejsze jest oczywiście to duchowe – świadomość, posiadania kogoś, na kim można się oprzeć, kto doradzi i weźmie na siebie odpowiedzialność. Nie bez znaczenia są również finanse. Są mamy, które nie mogą liczyć na alimenty, bo np. nie wiedzą, kto jest ojcem dziecka. Do niedawna i te, które go znały, miały problem. Dopiero w br. została uchwalona nowelizacja pozwalająca na ich bardziej skuteczne egzekwowanie.

Oprócz wyżej wymienionych powodów trzeba jeszcze wspomnieć o innym – nie mniej istotnym. Samotne matki często muszą zmierzyć się z nieprzychylnością otoczenia. W zależności od przypadku bywają określane najgorszym rodzajem kobiet, a niektórzy posuwają się nawet do stwierdzenia: „dobrze jej tak”. Klasyczny przykład, jak Polak Polakowi wilkiem. Albo Polka Polce. Tym osobom nie zależy na poznaniu szczegółów historii, na zrozumieniu czyjegoś postępowania czy na byciu bardziej wyrozumiałym dla ludzkich błędów, które popełnia każdy. Od razu wydają miażdżący osąd.

Samotnym matkom jest też trudniej znaleźć partnera życiowego. Niewielu kandydatów deklaruje chęć wychowywania cudzego dziecka. To wydatek, a czasami także kłopot. Nie można dziwić się facetom.

Historia Karoliny świadczy jednak o tym, że los płata figle każdemu. Niewykluczone, że kiedyś dotknie w ten sam sposób którąś z nas. 

Zobacz także: W zeszłym roku Zofia i Jan, a w tym... Oto najpopularniejsze imiona pierwszego półrocza 2017 roku!

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (33)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-14 12:40:23

Witam, Mnie rowniez zdarzyla sie taka sytuacja. Nie nadalam nazwiska i nie prosilam o alimenty. Wychowuje samotnie-dzieki Bogu albo bardzo silnej osobowosci, nie zezwolilam nikomu na komentarze, ktore uderzyly w Ciebie. Pracuje, rozwijam sie, dwoje dzieci sa zadbane, czasami pytaja, gdzie tata. Odpowiadam, ze ludzie maja rozne serca, ich tata mial mniejsze i sie w nim nie zmiescili. Pozniej przyjdzie do lepszych wyjasnien. Nie bedzie latwo, ale mam nadzieje, ze spotkasz zyczliwych ludzi na swojej drodze i mnostwo sily. Ah. Mam partnera, ktory kocha moje dzieci mocniej, niz wydawalo sie to mozliwe :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-08 15:14:33

Za te "trudno się dziwić facetowi" autor powinien byc wykopany, trudno sie dziwic, chyba ze pracodawca sie zlituje I JAK FAJNIE?! Dziecko niczemu nie jest winne a jak kocha kobiete to i część jej którą jest dziecko.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-07 11:01:08

Ciesz się, że zgodził się na alimenty sam z siebie, że nie bawi sie w ustalanie ojcostwa itd. Myślę że jego rodzice też maczali w tym palce. Mój tato 30 lat temu też usłyszał od swojej matki " zostaw ją, będziemy płacić na dziecko ale znajdziesz inną z lepszego domu" i mój tato na to nie przystał ale to są wyjątki. Pomyśl ze jest tysiące samotnych matek które daja rade.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Samanta
(Ocena: 5)
2017-08-07 09:40:16

Kochana przeszłam,to samo co Ty... Od początku ciąży byłam sama i przerażona,a teraz mam 3 letnią mądrą córeczkę, narzeczonego i plany na przyszłość :) Masz dopiero 22 lata, Ja byłam starsza... Idź do prawnika w każdej gminie najczęściej w Mopsie są darmowe porady... To co teraz Cię przeraża za parę lat nie będzie miało znaczenia zobaczysz :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-06 22:46:58

Szkoda mi tej dziewczyny.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
wera
(Ocena: 5)
2017-08-06 20:48:04

nie martw się, wszystko się jakoś ułoży i wtedy twoim rodzicom zrobi się głupio, że tak biadolili nad dzieciątkiem, żadne dziecko nie marnuje nikomu życia, to czy tak się stanie jest kwestią rodziców a ty masz dobre serce,chcesz urodzić, wierze, że dziecko przychodzi do nas kiedy jest odpowiedni moment, zobaczysz jaką miłość zyskasz i jak odmieni się twoje życie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Samotna matka
(Ocena: 5)
2017-08-06 17:31:35

Moja historia jest podobna. Również jestem studentką samotnie wychowyjącą dziecko. Mój były partner zdradzał mnie. Dowiedziałam się o tym w 3 miesiącu ciąży. Wszystkiego się wyparł. Mimo, iż pokazałam mu zdj, które wysłała mi jego kochanka. Zostawiłam go. Po kilku miesiącach okazało się, że ta kobieta nie była jedyną. Co jednak już nic nie zmieniło, ponieważ przez okres ciąży w ogóle nie interesował się mną i dzieckiem. Będąc w ciąży musiałam pracować i studiować dziennie. Było mi bardzo ciężko. Dodatkowo, okazało się, że zaraził mnie chorobą weneryczną i musiałam przejść kilka bardzo bolesnych zabiegów, aby usunąć jej skutki. Z tego względu miałam cesarskie cięcie. Czułam się wtedy najbardziej samotna. Bardzo potrzebowałam kogoś, kto pomoże mi wówczas przy dziecku i będzie wspierał psychicznie. Niestety go nie było. Do tej pory nie chce dziecka. A ja nie chcę go zmuszać. Uważam, że tak będzie lepiej. Nie chcę, żeby jeszcze czymś zaraził mnie lub dziecko. Wbrew pozorom o żadnej z jego zdrad nie miałam pojęcia. Byliśmy ze sobą 3 lata i spotykaliśmy się rzadko, ponieważ ja studiowałam dziennie i pracowałam, a on dużo pracował. Wydawało mi się, że jest dobrym kandydatem na męża i ojca. Tym bardziej, że zawsze miał podejście do dzieci. Okazało się, że tylko do cudzych dzieci. Z tego powodu, jeszcze ciężej było mi się pogodzić ze wszystkim, co się stało. Teraz moje dziecko ma pół roku, ja skończyłam studia, a o nim myślę już coraz rzadziej. Poradzisz sobie. Pomyśl, że nosisz pod sercem największy skarb, jaki kiedykolwiek mogłaś otrzymać. Dziecko każdy facet potrafi zrobić, lecz nie każdy podejmie odpowiedzialność bycia ojcem. Najbardziej przykre jest to, że wszyscy obwiniają za to kobiety. To smutne, lecz ja wielokrotnie słyszałam: "ale odwaliła. Dziecko jest, a ojca nie ma." Nie uważam, że jest to moja wina, ponieważ ojciec mojego dziecka równie dobrze zdawał sobie sprawę z konsekwencji współżycia. To on okazał się tchórzem. I to jego kiedyś dopadną wyrzuty sumienia. Jednak ja nie żałuję tego, co się stało. Bardzo się cieszę, że mam dziecko i bardzo je kocham. Żałuję tylko, że jego ojciec okazał się takim dupkiem. Aczkolwiek, nie poddaję się, bo przecież z nim czy bez niego życie toczy się dalej, a ja jestem szczęśliwa, bo mam najcudowniejsze dziecko na świecie. Tobie życzę tego samego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-06 23:48:32

Jesteś super silna kobieta, podziwiam cię! Dziecko ma wielkie szczęście ze ma taka mame :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Nieśmiertelna
(Ocena: 5)
2017-08-06 16:40:15

Niektóre komentarze są tu zupełnie nie na miejscu.Łatwo oceniać drugiego człowieka nie będąc na jego miejscu.Oby wszystkich tych co obrzucają teraz tę kobietę błotem nigdy nie spotkała taka sytuacja. Droga Karolino! Teraz do Ciebie:) Jeśli nie chcesz by dziecko miało nazwisko ojca nie musisz go mu dawać-alimenty i tak będą mu przysługiwać gdyż w szpitalu podajesz imię i nawzisko ojca.Jeśli nie chcesz podać danych ojca szpitalu niestety alimenty przepadają. Jeśli chcesz by dziecko miało nazwisko ojca to wraz ze swoim byłym partnerem powinniście udać się do usc i poprosić o wypisanie aktu dziecka poczętego a nienarodzonego.Tam zawarta jest inforamcja,że po urodzeniu dziecko będzie nosić nazwisko ojca.Jak ktoś słusznie napisał powinnaś dla dobra dziecka zarządać pieniędzy m.in.na wizyty u lekarza,niezbędne badania czy witaminy. Odpowiadając na kolejne pytanie dotyczące przysposobienia dziecka-w sytuacji gdybyś wyszła za mąż i twój mąż przysposobiłby dziecko almienty tracisz bezpowrotnie.Życzę Ci dużo siły i spokoju.Walcz o siebie i o dziecko.Pozdrawiam Cię:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-06 15:16:52

Myslala ze sie wtrynila do bogatej rodziny, czekala na pierscionek, a jak po dwoch latach nie dostala to zaszla w ciaze. Z osobami z innej klasy spolecznej mozna sie spotykac, ale zakladanie rodziny to juz nie jest dobry pomysl. Pewnie rodzice nie chcieli sie zgodzic na mezalians i dlatego tak zrobil. Byli dla ciebie mili bo sa kulturalni, a na synowo chcieliby dziewczyne z podobnyn pochodzeniem i perspektywami jak ich syn. Jakby od razu sie z toba ozenil " bo dziecko" to bylby idiota. Nie zmienia to faktu ze przy robieniu dziecka byliscie oboje i powinien teraz ci placic duze alimenty

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-06 15:17:51

Synową*

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-06 16:04:10

Fajnie, usprawiedliwiajcie dalej, na siłę obwiniajcie kobiety, a zobaczycie, jak dobrze będzie wam się żyło hehe.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-06 13:09:00

Jeżeli naprawdę Cię to przeraża, możesz oddać dziecko do adopcji. Ale to nie jest wyjście z sytuacji, skoro byłaś gotowa uprawiać seks, to musisz teraz wziąć odpowiedzialność. Zdecydowanie powinniście się lepiej zabezpieczyć, zwłaszcza że on nie był zadowolony z samej prezerwatywy. Nie znasz prawa, idź do radcy prawnego. Nie widzę w tym problemu, są darmowe porady prawne jak i za 50 zł. To nie jest majątek. Podejrzewam, że gdybyś wyszła z inicjatywą by się zrzekł praw ojcowskich to rozpoczął by za namową rodziców batalię sądową by pozbawić Cię praw i sam by wychował dziecko z ich pomocą. On zawsze może udowodnić, że ma warunki, pieniądze, a Ty? Nie masz ani własnego mieszkania, ani pracy i jesteś na utrzymaniu rodziców w tym wieku. Smutne ale prawdziwe.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz