Exclusive: Nie ochrzciłam dziecka

02 Maja 2015

Beata i Grażyna postanowiły żyć zgodnie z własnym sumieniem, a nie tradycją i społeczną presją.

dziecko

Polska religijność z roku na rok traci na intensywności. Coraz więcej z nas jest katolikami tylko z nazwy. Jesteśmy ochrzczeni, przyjęliśmy pierwszą komunię, a nawet bierzmowanie, ale na tym kończy się nasza aktywność. Wiarę traktujemy jako element naszej tożsamości kulturowej i nic więcej. Zazwyczaj, „bo tak wypada” i taka jest tradycja. Spośród wszystkich polskich wiernych praktykuje mniej, niż połowa, a wskaźnik ten cały czas spada.

Nasze bohaterki mogły zachować się podobnie – udawać, że wiara jest dla nich ważna i ochrzcić swoje dzieci. Postanowiły jednak tego nie robić i chociaż raz postąpić zgodnie z własnym sumieniem. Miały dosyć rozdwojenia jaźni, które objawia się krytycznym stosunkiem do Kościoła, przy równoczesnym uczestnictwie w katolickich obrzędach i sakramentach.

Pomimo presji niektórych członków rodziny i narodowej tradycji – nie ochrzciły swojego potomstwa. Czy łatwo było postawić na swoim? Dlaczego tak postąpiły? Czy wciąż uważają, że było to najlepsze wyjście? Oto ich historia.

Strony

Komentarze (59)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-04 15:50:20

re: Exclusive: Nie ochrzciłam dziecka

Moim zdaniem religia katolicka niestety ale została nam narzucona. Także jestem ochrzczona, brałam komunie i bierzmowanie, ale tylko i wyłącznie dlatego, że robili to wszyscy. Nie wierzę w Boga, a to co zostało zapisane w Biblii mnie nie interesuje, jak każda inna księga dawno temu napisana i nie wiadomo co z tego prawdy. Ja wierzę w to co widzę.I choć kiedyś co niedziela do kościoła z rodzicami dchodziłam to sama doszłam do tego że w to nei wierze i neichce żyć jak reszta. Sądzę, że ważniejsze od sklepania regułek w kościele jest życie w zgodzie z własną naturą, nie będę przestrzegać żadnych celibatów, brać ślubów, kiedyś ludzie tego nie robili i wątpię że wszyscy niby palą sie w piekle. Niegdyś mówiono nam że idziemy do nieba, sory ale już dawno wiemy że to była głupia gadanina dla ciemnych ludzi którzy się bali własnego cienia. Dziś mamy loty w kosmos i nie ma tam żadnego Boga. Nie będę nikogo wyzywać z racji tego w co wierzy, więc i proszę nei obrażać nie wierzących, bo my wierzymy ale w inne rzeczy. Katolicy prostują w piątki, ja jestem wegetarianką, gdyż nie chce się przyczyniać do masowych mordów zwierząt i traktowania ich jak rzecz. Katolicy uprawiają seks po ślubie ? Sorki może mały odsetek, niestety ale natury nie oszukamy, seks jak seks, byle z stałym partnerem a nie byle kim i ani celibat ani ślub nie potrzebny.Też mam zamiar wziąć ślub cywilny tylko i wyłącznie jak stwierdzimy że go potrzebujemy, chrzcić dziecka nie mam zamiaru i zastanawiam się nad wypisaniem z kościoła, żeby nei było że tyle z nas katolików. Czas otworzyć oczy i być dobrym wartościowym człowiekiem bez względu na wiare. Poza tym wiara to sprawa osobista, co kogo obchodzi gdzie moja dusza pójdzie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-05 14:29:02

"Dziś mamy loty w kosmos i nie ma tam żadnego Boga." - matko, jak śmiechłam XD masz 13 lat czy co? Bóg nie jest dziadkiem z krwi i kości siedzącym na chmurce, nie wiem jak można w takie rzeczy wierzyć xD niebo i piekło to metafora pewnej nadnaturalnej rzeczywistości, a Boga nie można zobaczyć, chocby dlatego, że on nie wygląda w żaden sposób. ehh, ateusze i ich "rozum".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-05 21:27:30

no może dlatego lepiej jak się Ci smutni katolicy wypiszą z kościoła brak podstawowej wiedzy powoduje niechęć i nienawiść.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-07 11:44:40

ja też ! ;) aby coś oceniać należałoby zagłębić się trochę w temat ;) są liczne cuda i objawienia potwierdzonych nie tylko przez kościół ale i naukę,trzeba tylko chcieć i poszukać ;) najlepszym wytłumaczeniem jest opętanie,zdarza się, że taka osoba mówi w językach których wcześniej nie znała,innym głosem a kilku mężczyzn nie jest w stanie jej utrzymać,księża współpracują z lekarzami, dla rozeznania... tak samo osoby które twierdzą,iż miały objawienia,są badane psychiatrycznie! i to tylko takie przykłady. Polecam poczytać świadectwa nowenny pompejańskiej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-07 11:45:47

potwierdzone*

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-03 21:27:44

re: Exclusive: Nie ochrzciłam dziecka

boże narodzenie to nie katolickie święto tylko pogańskie narodziny Boga Słońca więc to katolicy nie powinni mieć wolnego

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-05 21:30:15

Symbolicznie dzien narodzin Chrystusa został nadany w dniu pogańskiego świeta bo JEZUSA nazywano światłem które oświeca pogan i nawraca ich. PROPONUJE TROCHĘ POCZYTAć, a potem przytaczać coś co wszyscy wiedzą

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Eliza
(Ocena: 5)
2015-05-03 19:51:21

re: Exclusive: Nie ochrzciłam dziecka

Ja też dziecka nie ochrzcilam w tym zaklamanym, pełnym pedofili kościele :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-03 18:54:36

re: Exclusive: Nie ochrzciłam dziecka

Żeby potem dziecko nie miało pretensji do rodziców...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
izauśka
(Ocena: 5)
2015-05-03 15:25:18

re: Exclusive: Nie ochrzciłam dziecka

jak trwoga to do Boga.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
pepa
(Ocena: 5)
2015-05-03 15:24:04

re: Exclusive: Nie ochrzciłam dziecka

Jeżeli nie pasuje ci chrzest czy komunia to się proszę wypisać z naszego kościoła.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mona
(Ocena: 5)
2015-05-04 12:57:38

To nie jest wcale takie takie proste jak większość ludzi by sobie tego życzyła...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-04 23:39:54

Próbowałam dwa razy, za pierwszym razem ksiądz nachalnie próbował mnie nawracać, za drugim udawał ze nie ma czasu. Łatwo Ci mówić "wypisz się", całe mnóstwo ludzi próbuje, niektórym się udaje, innym "udaje się" (otrzymują potwierdzenie od proboszcza, aby dowiedzieć się z kurii, ze ciągle są członkami kościoła), jeszcze inni dochodzą swoich praw na drodze sądowej. Bardzo chętnie się wypisze pepo, jeśli ten wasz zakichany kościół to umożliwi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-03 07:40:24

re: Exclusive: Nie ochrzciłam dziecka

Mam ogromny żal do rodziców, że za mnie wybrali. Sama z siebie nigdy nie przyjęłabym chrztu ani komunii. Na szczęście do bierzmowania mnie nie zmuszano. Nie powinno się decydować za innych ludzi. A najgorsze jest to, że teraz chrzest i komunia, to szopka, a nie uroczystość. Dzieci widzą prezenty, białe sukienki, a rodzice pieniądze, jakie dostaną.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
wiesia
(Ocena: 1)
2015-05-02 23:36:35

re: Exclusive: Nie ochrzciłam dziecka

Ino ja jestem wierzącą katoliczką, tylo mi nie znano takie cyrki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-02 22:12:29

re: Exclusive: Nie ochrzciłam dziecka

każdy ma prawo do życia według własnych zasad i nikt nie powinien ulegać presji, albo uważać, że "musi" "trzeba" itd. ale z drugiej strony, wiele osób deklaruje się jako ateiści, ale celebruje dużo tradycji katolickich....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-04 14:59:23

ja jestem ateistką i owszem obchodzę normalnie święta ale nie podkątem kościelnym np. nie chocdzę na pasterkę i nie poszczę w piatki podczas wielkiego postu, a co do małżeństwa to planuje wziąć TYLKO i WYŁĄCZNIE ślub cywilny

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-05 15:48:34

A kto komu broni celebrować te święta? One są po prostu tradycją, obecnie bardziej rodzinną niż religijną. Mnie to w sumie nie obchodzi, czy jakiś znany mi ateista obchodzi te święta, bo to jego sprawa a nie moja. Od hipokrytów nikogo nie będę zwyzywać, bo te "katolickie" tradycję mają silne wpływy z innych kultur (co w sumie nie powinno dziwić). Niech każdy spędza takie święta jak chce, a nie wpieprzać się do cudzego życia...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-02 20:44:25

re: Exclusive: Nie ochrzciłam dziecka

A co z wolnymi dniami od pracy gdy są święta?Nie wierzący też korzysta,a co z wigilią ,niby nie wierzący a w wigilię karp i kolędy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-02 22:28:15

A jak mamy nie korzystać z tych dni, skoro są to dni ustawowo wolne od pracy?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-03 08:18:09

Ja w wigilię ani nie jem karpia ani nie śpiewam kolęd ;) Dla niektórych to czas, który mogą spędzić z rodziną, bo w ciągu roku różnie z tym bywa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-03 15:21:37

karp to nie jest religijna potrawa - to tradycja. przecież w biblii nie jest napisane, że trzeba dzień przed "Bożym Narodzeniem" jeść karpia. Akurat ja nigdy nie jem karpia, bo mi nie smakuje, kolęd też nie śpiewam, i uważam, że ich śpiewanie w ateistycznych domach to hipokryzja.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-03 15:25:30

Za każdym razem widzę tego samego typu komentarze!! Naprawdę jesteście przekonani, że każda osoba, która tutaj deklaruje, że jest niewierząca, tak naprawdę obchodzi święta, bierze ślub kościelny, itp? Nie jest tak i naprawdę jestem zmęczona już tymi komentarzami, bo to takie szukanie dziury w całym w momencie, gdy nie ma się pojęcia na temat tego, jaka druga osoba jest. I zgadzam się z pierwszą odpowiedzią - jak mamy nie korzystać z tych dni, skoro są ustawowo wolne od pracy? No sami to my ustawy nie zmienimy, więc wybacz. Ja nie obchodzę żadnych świąt, nie jem karpia, nie daję prezentów, ślub wzięłam cywilny i dziecka nie ochrzciłam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz