13 obrzydliwych rzeczy, które robiłaś jako dziecko

26 Listopada 2016

Przyznasz się do tego głośno? To naprawdę nie brzmi normalnie!

dziwne zachowanie dziecka

Każda z nas ma jakieś żenujące wspomnienia, a część z nich dotyczy okresu dziecięcego. Trudno zaprzeczyć, że kilkulatki są bardzo pomysłowe. Później, po wielu latach z niedowierzaniem przypominamy sobie dawne czasy i z wypiekami na policzkach słuchamy opowieści rodziców. Czy naprawdę byłyśmy takimi krnąbrnymi, niegrzecznymi dziewczynkami? Czy naprawdę robiłyśmy te wszystkie wstrętne rzeczy? Niestety przeważnie okazuje się, że tak...

Na portalu buzzfeed.com została zamieszczona lista najbardziej odrażających przewinień, które robimy jako dzieci. Przekonaj się, czy zaliczasz się do grona małych potworków. Być może dzięki temu staniesz się bardziej wyrozumiała dla innych brzdąców i przestaniesz zadawać sobie pytanie: „Dlaczego ono to robi?”

Czas na prawdę...

Wsadzanie różnych przedmiotów do nosa

Cukierki, fasolki, pierścionki – wszystko, co tylko dziecku może przyjść do głowy. Trudno powiedzieć, dlaczego wydaje się to fascynujące. Niestety potem pojawia się problem z wyjęciem tej nieszczęsnej rzeczy z nosa. Można tylko współczuć matkom albo osobom z pogotowia ratunkowego, którzy wyciągają usmarowane wydzieliną z nosa skarby.

Zobacz także: Gdy dziecko mówi „brzydkie” słowa…

Strony

Komentarze (11)
ocena
4.3/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-27 19:36:18

ja jadlam swoje strupy z kolana haha pamietam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-11-27 00:06:20

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
inferno
(Ocena: 5)
2016-11-26 17:17:07

kiedys nawaliłam do miski w której się kąpałam, ale zrozumiałam, że coś jest nie halo i chciałam z niej wyjść. efekt był taki, że wywaliłam się z tą miską z kupą i wszystko wylądowało na podłodze w łazience xD co do reszt zachowań to też jakoś niespecjalnie, oprócz męczenia robaków. przecinanie dżdżownic i zabawy mrówkami to były naprawdę moje pasje ;o

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-26 11:27:23

Jedyne co robiłam z tych rzeczy to jedzenie karmy dla kotów i zabawa robakami

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonimka
(Ocena: 5)
2016-11-26 09:35:56

Skąd te przykłady są wzięte? Ja nie robiłam żadnych z tych rzeczy. Pewnie dlatego, że matka potrafiła mi wszystko wytłumaczyć, a nie miała mnie w dupie tak jak większość rodziców teraz ma swoje dzieci gdzieś.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-11-26 10:44:46

Dokładnie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-26 13:30:53

nie znasz się a się wypowiadasz... kobieto to wszystko dotyczy 2-3latków a nawet młodszych. takiemu NIE wytłumaczysz. przekonasz się jak będziesz miała swoje dzieci. a wydaje Ci się że nic z tego nie robiłaś hmm może dlatego że mało kto pamięta co robił mając 2 lata? moi rodzice się mną bardzo interesowali. mimo to zdarzało mi się nasikać do basenu czy do wanny, zesrać do łóżka i do wanny, wypluwać picie do kubeczka... to nic dziwnego u małych dzieci. każde dziecko i to bez wyjątku też pakuje brudne ręce do buzi i jest to prawie niemożliwe do upilnowania. kiblem akurat się nie bawiłam, nie wkładałam też sobie nic do nosa ale te zachowania są już wręcz legendarne i również bardzo dużo dzieci to robi. trzeba ich pilnować jak oka w głowie bo jest duże prawdopodobieństwo że będą przynajmniej próbować. witaj w prawdziwym świecie dziecka i tutaj jakość opieki rodzicielskiej nie ma nic do rzeczy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonimka
(Ocena: 5)
2016-11-26 18:05:59

Jak bym robiła to matka, by o tym mówiła, a jakoś żadnej z tych rzeczy nigdy na uszy nie słyszałam. Mówiła o zupełnie innych rzeczach co robiłam, gdy byłam mała.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonimka
(Ocena: 5)
2016-11-26 18:07:51

Akurat miałam doświadczenie z matkami i widzę jak one wychowują i pilnują swoje dzieci i jak co im tłumaczą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-26 23:19:27

widać że doświadczenie to raczej niewielkie, zresztą tak enigmatycznie opisałaś że mam jakieś dziwne wrażenie że równie dobrze ja mogę napisać, że mam "doświadczenie z matkami" obserwując je codziennie w mpk :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
niczka
(Ocena: 5)
2016-11-26 03:38:08

Jedzenie owoców bez mycia, prosto z krzaka. Przecież teraz wszystko musi być sterylne bo inaczej brajanek albo waneska zachoruja. Pamiętam jeszcze jedzenie tynku ze ściany albo papieru toaletowego xD co do tego pierwszego to oczywiście objaw braku witamin. Dzieci ogólnie są "obrzydliwe", dobrze że z czasem każde się uczy co jest właściwe a co nie. A może i nie każde.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz