Co piąty rodzic jest rozczarowany wyglądem swojego dziecka, a nawet uważa je za... BRZYDKIE!

20 Lipca 2013

Nie każdy rodzic uważa, że jego dziecko jest najpiękniejsze na świecie.

dziecko

Dla większości rodziców narodziny dziecka to jeden z najszczęśliwszych dni w życiu. Na świecie pojawia się owoc ich miłości, który nosi w sobie cząstkę mamy i taty. Choć próbuje nam się wmówić, że urodzenie dziecka wiąże się z samymi pozytywnymi rzeczami, to doświadczone matki doskonale zdają sobie sprawę, że nie zawsze będzie tak różowo. Posiadanie potomka to także ogromna odpowiedzialność i wiele stresujących sytuacji. Nie przypuszczałyśmy jednak, że niektórzy dostrzegają negatywne strony tak szybko...

Z sondy przeprowadzonej na zlecenie serwisu PromotionalCodes.org.uk wynika, że wątpliwości pojawiają się nawet zaraz po narodzinach. I nie chodzi wcale o groźną depresję poporodową, ale coś zupełnie innego. Dotyczy to zarówno młodej matki, jak i ojca. Choć brzmi to zaskakująco, nawet co piąty rodzic jest rozczarowany wyglądem nowego członka rodziny! 18 procent badanych przyznało, że dziecko wydało im się zwyczajnie brzydkie.

Strony

Komentarze (47)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

pro single mama
(Ocena: 5)
2013-08-24 17:16:30

re: Co piąty rodzic jest rozczarowany wyglądem swojego dziecka, a nawet uważa je za... BRZYDKIE!

moja coreczka to slicznotka-ma pochodzenie polsko-indyjskie, ma ciemne wloski,lekko ciemna karnacje,ciemne oczka-wogole taka slodziutka:) nawet jak sie urodzila to polozne mowily,ze jakby nie z brzucha a z lozeczka ja wyjely:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-08-09 09:21:44

re: Co piąty rodzic jest rozczarowany wyglądem swojego dziecka, a nawet uważa je za... BRZYDKIE!

Sama bylam paskudna jako niemowle, jako ze zblizaja sie narodziny mojej coreczki wrocilam do starych albumow rodzinnych i wstydze sie swoich zdjec ;d wygladalam jak mala czerwona zaba, dopiero gdy mialam dwa latka zaczelam byc sliczna. A rodzice tacy piekni, co zrobic ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-08-08 17:56:18

re: Co piąty rodzic jest rozczarowany wyglądem swojego dziecka, a nawet uważa je za... BRZYDKIE!

Może teraz podpadnę, ale też byłam trochę zawiedziona wyglądam mojej córeczki po jej narodzinach, miała jakąś dziwną płaską główkę, małe oczka, usta takie wąskie, że praktycznie nie było ich widać, za to teraz z każdym miesiącem jest coraz ładniejsza, do czasu aż skończyła 6 miesięcy chyb a nikt mi nie powiedział, że jest ładnym dzieckiem, a teraz ludzi się na ulicy zatrzymują i chwalą jaka śliczną dziewczyneczka, do tego jest taka kontaktowa, że jak ktoś zagada od razu się pięknie śmieje i jest teraz najcudowniejsza na świecie dla mnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Lilith
(Ocena: 5)
2013-08-08 13:20:35

re: Co piąty rodzic jest rozczarowany wyglądem swojego dziecka, a nawet uważa je za... BRZYDKIE!

Moja Abbey była śliczna po urodzeniu i jest taka do dzisiaj :) Malutka przyszła na świat przez cesarskie cięcie, nie była taka wymęczona. Jej uroda przebiła wszystkie dzieci na oddziale, co mówiły pielęgniarki noworodkowe i położne. Najmniejsza, najśliczniejsza, została nazwana Calineczką (malutka wyszła w 36 tyg) i najgrzeczniejsza. Kiedy inne dzieci darły się w niebogłosy ona spokojnie spała, a jak była głodna tylko lekko kwiliła. Za to w domu daje teraz popalić, wrzeszczy jak jest głodna i butla musi być podana natychmiast :p. Niecierpliwa kobieta ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
eda
(Ocena: 5)
2013-07-24 12:23:07

re: Co piąty rodzic jest rozczarowany wyglądem swojego dziecka, a nawet uważa je za... BRZYDKIE!

Mój przyszedł na świat 2 tygodnie po terminie przez cesarke.Gdy go tylko wyjęli od razu usłyszłam słowa zachwytu.Nie był siny ani zbytnio opuchnięty.Na drugi dzień wyglądał na opalonego i miał ciemne włoski czego bym się w życiu nie spodziewała.Był najśliczniejszym dzieckiem na całym oddziale.Ma teraz 4 miesiące i nadal jest ślicznym chłopcem.Kocham go.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-21 22:17:08

re: Co piąty rodzic jest rozczarowany wyglądem swojego dziecka, a nawet uważa je za... BRZYDKIE!

Mam śródziemnomorską urodę i grecką krew w żyłach, a urodziłam blondyna z niebieskimi oczami o skórze białej, jak mąka, ale i tak jest i zawsze było najpiękniejsze dziecko na świecie! Przykro mi jest tylko wówczas, gdy ludzie się pytają ile zarabiam jako niania?! Czy to takie dziwne, że synek podobny do tatusia?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-30 16:32:23

Taa, bo masz geny dominujące, blondyni i niebieskoocy są recesywni i większe prawdopodobieństwo jest urodzenia dziecka o ciemnych włosach i oczach:P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
eee
(Ocena: 5)
2013-07-21 07:06:50

re: Co piąty rodzic jest rozczarowany wyglądem swojego dziecka, a nawet uważa je za... BRZYDKIE!

Tutaj jest mowa o noworodkach, zgadzam się z jednym z ojców, że po urodzeniu dziecko wygląda brzydko. Jest pomarszczone czerwone i ogólnie nie przypomina ślicznego bobaska. Dopiero po tygodniu można powiedzieć że dzieci są ładne, gdy już wszystko będzie w normie. Prawie wszystkie dzieci są śliczne i słodkie ale gdy już będą miały gładką skórę bez podrażnień.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-20 21:08:36

re: Co piąty rodzic jest rozczarowany wyglądem swojego dziecka, a nawet uważa je za... BRZYDKIE!

Tylko jakaś pusta pi.zda powie na swoje dziecko, że jest brzydkie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mała
(Ocena: 5)
2013-07-22 11:41:41

puste piz.dy patrzą bezkrytycznie na swoje dzieci i oczekuja od swiata tego samego

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
lilka
(Ocena: 5)
2014-02-18 19:15:41

zgadzam się z małą....tylko pustaki muszą dowartościować się wyglądem dziecka

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-20 20:53:29

re: Co piąty rodzic jest rozczarowany wyglądem swojego dziecka, a nawet uważa je za... BRZYDKIE!

zazwyczaj gdy rodzice są brzydcy to i dziecko takie będzie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Simonah
(Ocena: 5)
2013-07-26 23:47:29

No to powiem Ci, ze moja mama miała urodę modelki, była i jest niezwykle urodziwa mimo wieku, ojciec ze zdjęć przystojny jakich mało a tu dziecko... Ze tak powiem conajmniej nietypowej urody, raczej nie mozna o mnie powiedziec piękna. Tak wiec albo mnie podmienili albo mam geny pradziadkow.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
gosc
(Ocena: 5)
2014-11-26 18:00:20

Podmiana w starych czasach całkiem prawdopodobna, albo dziecko listonosza.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
E.
(Ocena: 5)
2013-07-20 14:22:07

re: Co piąty rodzic jest rozczarowany wyglądem swojego dziecka, a nawet uważa je za... BRZYDKIE!

Ja w tym roku dostałam dwa mmsy od koleżanek, które właśnie urodziły dziecko. Nie raziło mnie aż tak bardzo, że dziecko jest wprost z macicy, zakrwawione, z glutami. Bardziej mnie razi to, że po kilku miesiącach od porodu nie wróciła im jakakolwiek potrzeba rozwoju lub dokończenia spraw, które zostały przerwane przez ciążę. Rozumiem, że niektóre kobiety nie mają potrzeby mieć własnego dochodu, wykształcenia, nie czują takiej potrzeby, żeby się realizować (poza byciem matką, żoną) itp i mogą w 100% polegać na facecie, ale ja bym się tak bała, bo wszystko się może wydarzyć. Może ja też taka będę w przyszłości? Nie wiem. Nie chciałabym. Dlatego najpierw zarobię na dziecko, a potem się będę o nie starać. A co do brzydoty to debilizmem jest ocenianie urody dziecka chwilę po urodzeniu. Moja kuzynka miała bardzo brzydkie dziecko, a jak zobaczyłam jej córeczkę po 2 latach to się napatrzeć nie mogłam, taka śliczna jest.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-20 15:16:35

Jak sie ma takie małe dziecko, to jest potrzeba z a p i e r n i c z a n i a wokół niego. Pieluchy, pranie, jedzenie, krzyki, sprzątanie i tak w koło macieja. Przy czymś takim kobieta nie ma nawet czasu myśleć nad tym, co robi, a co dopiero rozwijać wykształcenie czy robić karierę zawodową. Po jakimś czasie, jak juz wszystko się z dzieckiem uspokoi i nie trzeba będzie tak wokół jego latać, to wtedy być może będą się dalej rozwijać. Na wszystko jest czas.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Simonah
(Ocena: 5)
2013-07-26 23:50:01

Dlatego najpierw kariera i pieniądze, pozniej dziecko. ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Lilith
(Ocena: 5)
2013-08-08 13:24:14

A ja się nie zgodzę. Mam prawie miesięczną córeczkę, już wróciłam do pracy, a od września zaczynam też zajęcia w szkole. Nie jest łatwo, łatwo nie będzie, ale daję radę. A praca też do najlżejszych nie należy bo jestem barmanką. Znam wiele dziewczyn które mimo, że mają dzieci realizują się zawodowo i bardzo dobrze! Ja bym nie mogła siedzieć w domu i być kurą domową, nie wytrzymałabym tego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz