Cała prawda o karmieniu piersią (Zniekształcenia, rany, wycieki mleka, odciąganie nadmiaru pokarmu)

06 Kwietnia 2013

Wiele kobiet ma wątpliwości dotyczące laktacji – sprawdź, które przekonania nie są prawdziwe, a o czym warto pamiętać.

noworodek

Karmienie piersią to czynność nierozerwalnie związana z macierzyństwem. „Wytwarzanie mleka, czyli tzw. laktacja, jest procesem naturalnym i w sposób stały towarzyszy aktowi porodu. Jest to proces zależny od gry nerwowo-hormonalnej oraz mechanicznego opróżniania piersi. Hormony przysadkowe pobudzają aktywność gruczołów mlecznych, przygotowywanych już w okresie ciąży przez hormony jajnika, łożyska i przysadki. Ale też ogromny jest tu wpływ złożonego procesu bodźców z podwzgórza, a być może nade wszystko kory mózgowej matki, a zatem – jej świadomości i psychicznego nastawienia” – pisze Barbara Kowalewska-Kantecka w poradniku „Pierwszy rok razem”.

Na temat karmienia piersią opowiada się wiele nieprawdziwych rzeczy. Co w przypadku laktacji jest faktem, a co mitem?

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (23)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

24
(Ocena: 5)
2014-04-03 01:42:20

re: Cała prawda o karmieniu piersią (Zniekształcenia, rany, wycieki mleka, odciąganie nadmiaru pokarmu)

Karmilam tylko 2 tygodnie i tyle mi wystarczylo,by zrozumiec czym jest naturalne karmienie-wiecej nie skorzystalam i napewno nigdy nie skorzystam z tej okazji... uwazam,ze kazda kobieta ma wybor karmienia,a te,ktore nazywaja mamy butelkowe od wyrodnych powinny sie leczyc na nogi,bo na leb za pozno...moge sobie tylko wyobrazic jak duzo mleka tryska tym,ktore juz dlugo karmia,mleko pewnie im cieknie po bluzce,gdy maja nawal pokarmu-ja nie karmie od ok roku i jeszcze mam odrobinke mleka-to juz wogole moge sobie wyobrazac jak tym karmiacym fontanny tryskaja:)...a za kazdym razem,gdy sciagaja pokarm mleka jest wiecej-takze weszly w bledne kolo....napewno mitem jest wspaniala wiez matki z dzieckiem-jak widzialam te wiez co u niektorych to juz bym wolala nienawisc

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
rrr
(Ocena: 5)
2013-04-16 09:59:16

re: Cała prawda o karmieniu piersią (Zniekształcenia, rany, wycieki mleka, odciąganie nadmiaru pokarmu)

glupoty, kolezanka ktora karmila dluzej ode mnie ma obwisłe piersi, ale ona miala jakies B, ja mam D i karmilam 2 miesiace i mam jedrne i zadnych zwisów... poprostu pisza głupoty bo teraz wiecej kobiet nie chce karmic a woli kupic mleko dziecku. Pozatym mam inne zdanie co do przykladanie dziecka odpowiednio do piersi... mi to nic nie dalo, musialam karmic w wkladkach te 2 miesiace, a czemu? bo nie wyksztalcily mi sie sutki tak jak powinny u kobiety karmiacej. Nie kazdy moze naturalnie karmic.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
24
(Ocena: 5)
2014-04-03 01:44:31

oni na wszystkie problemy z karmieniem obwiniaja zle przystawianie dziecka do piersi-a guzik prawda,czasem trzeba zrezygnowac a nie sie meczyc

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
vonnoel
(Ocena: 5)
2013-04-11 09:47:33

re: Cała prawda o karmieniu piersią (Zniekształcenia, rany, wycieki mleka, odciąganie nadmiaru pokarmu)

..a może jest tu taka mamusia która ma nadniar pokarmu?..jestem facetem po 40 i chętnie spróbował bym mleczka prosto z piersi vonnoel@o2.pl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-07 20:29:57

re: Cała prawda o karmieniu piersią (Zniekształcenia, rany, wycieki mleka, odciąganie nadmiaru pokarmu)

moja mama karmiła mnie 4.5 roku i całe życie (21 lat) myślalam, że tak wygladają normalne cycki kobiet w wieku powyzej 30 paru lat... dopiero gdy niedawno zobaczyłam teściową w bluzce bez stanika zauwazyłam, że coś mi nie pasuje, ponieważ miała prawie takie same jak w staniku.... więc wg mnie karmienie zniekształca biust i to bardzo, bo moja mama ma ODKĄD PAMIĘTAM NALEŚNIKI DO PĘPKA

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-07 20:31:27

a i obie mają rozmiar duże d

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-07 18:25:55

re: Cała prawda o karmieniu piersią (Zniekształcenia, rany, wycieki mleka, odciąganie nadmiaru pokarmu)

po karmieniu niestety zniekształciły mi się piersi! I co: lewa jędrna i duża druga flak i troszkę mniejsza Chodzący potwór!!!!! żałuję że karmiłam, tym bardziej że dziecko cały czas mi choruje, przez choroby czekamy na zabieg wycięcia migdałków bo spowodowały problemy ze słuchem. Ja mama nieszczęśliwa jestem niestety!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-03 01:45:43

no bo to zalezy co jadlas i czy ty nie chorowalas podczas karmienia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mama
(Ocena: 5)
2013-04-07 16:03:15

re: Cała prawda o karmieniu piersią (Zniekształcenia, rany, wycieki mleka, odciąganie nadmiaru pokarmu)

1. Dziecko karmione piersią powinno się dopajać, jeżeli ma się zbyt tłuste mleko. Poza tym dzieci karmione piersią mają również kolki= można podawać herbatkę koperkową. 2. Karmienie piersi boli! Mój syn ma 4 m-ce, nadal go karmie. Ostatnio ma apetyt na cogodzinne ssanie cyca, przez co mam bolesne popękane brodawki. Poza tym ma juz zęby, którymi gryzie. Nie mówcie, że to nie boli!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-23 19:21:39

kobieto przestan sie meczyc i kup butelki i mleko,bo to twoje macierzynstwo to jest meczarnia a nie radosci

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
zuziza
(Ocena: 5)
2013-04-06 15:51:41

re: Cała prawda o karmieniu piersią (Zniekształcenia, rany, wycieki mleka, odciąganie nadmiaru pokarmu)

myslalam ze czyms mnie zaskoczycie ale ... skonczylo sie jak zwykle

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-06 14:09:25

re: Cała prawda o karmieniu piersią (Zniekształcenia, rany, wycieki mleka, odciąganie nadmiaru pokarmu)

I po co promujecie karmienie piersia? I tak wiadomo ze zada madra kobieta nie wezmie na powazne tego co wypisue taki np papilot. Bo wiadomo ze jesnym piersi sie znieksztalca innym nie nie ma reguly wiec nie namowicie tymi bredniami zadnej ktora piersia karmic nie chce.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-06 16:58:47

jakoś nie widzę, żeby ktoś tu kogoś próbował zachęcić do karmienia piersią, wiec może sobie nie dopowiadaj tylko po to, żeby pocisnąć redaktorkom portalu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-06 22:46:36

Promuja bo pisza ze znieksztalcenia piersi to mit. A to wcale mitem NIE JEST.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-06 22:48:37

Przeczytaja to naiwne kobiety zaczna wszystkie karmic piersia a potem wielki ryk ze im cycki zwisaja do pasa a przeciez papilot pisal ze tak nie bedzie ojej....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-06 09:44:34

re: Cała prawda o karmieniu piersią (Zniekształcenia, rany, wycieki mleka, odciąganie nadmiaru pokarmu)

Prawda jest taka, że gdyby nie pisać nawet największych peanów na temat karmienia mlekiem modyfikowanym, to karmienie piersią jest najlepszym i najbardziej naturalnym sposobem karmienia dzieci. Korzyści z takiego karmienia jest zdecydowanie więcej niż z karmienia mlekiem modyfikowanym, choć koncerny produkujące mleko mod. starają sie jak mogą zmienić myślenie młodych matek. Jakby nie było jesteśmy ssakami i zostawmy tę kwestię naturze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-06 10:09:58

może i tak może i nie, wg mnie to zależy od dziecka, pierwsze karmiłam piersią prawie rok, ma teraz 3 latka i jest strasznie chorowitym chłopcem, drugiego w ogóle nie karmiłam bo po koniecznej cesarce nie miałam jak, chłopak zdrowy, nie choruje, nie ma alergii nic. Uważam że to i wpływ mleka modyfikowanego i tego jakie jest dziecko, jednemu pokarm matki odpowiada innemu nie do konca, poza tym ważna też jest dieta karmiącej matki żeby jej mleko było zdrowe i pełne wszelkich wartości odżywczych a przy tym nie obciążające małego dopiero uczącego się żołądka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Młoda mama
(Ocena: 5)
2013-04-06 09:12:03

karmienie piersią

Opowiem krótko swoją historię.....po porodzie nie miałam pokarmu..........w szpitalu na siłę przystawiali mi dziecko, ja byłam zdenerwowana, dziecko głodne.......((((płakał cały czas))))................w domu na spokojnie przystawiałam do piersi i pokarm się sam wytworzył jak dziecko samo ssało. Bez stresu i nerwów. I tak zostało do dziś, a mój synuś ma już 1 ROK :) Jedyny minus nie podany tutaj to ROZSTĘPY NA PIERSIACH.....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-06 09:54:30

wlasnie te rozstepy sa straszne. na piersiach i wewnetrznej stronie ud, masakra jakas :/ stosuje krem przeciw rozstepom , ale to guzik daje. moje cialo wyglada strasznie :( zastanawiam sie jak inne kobiety sobie z tym radza? gwiazdy po porodzie wygladaja idealnie, zero rozstepow itd. jestem w stanie wiecej pieniazkow poswiecic na pielegnacje ciala, ale na te rozstepy nic nie pomaga.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-06 10:12:05

ja byłam na 3 zabiegach u kosmetyczki, zapłaciłam łącznie koło 600 zł ale warto było, rozstępy na biuście zniknęły prawie wszystkie a na udach nie mam już ani jednego, polecam, pod warunkiem że wybierzecie dobry gabinet, bo siostra była w innym bo taniej i w ogóle jej to nie pomogło a pieniądze przepadły

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-06 10:48:02

Urodziłam córkę ,karmiłam piersią i pomimo tego że rodząc miałam 30 na karku nie mam nawet jednego rozstępu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-06 13:05:40

mam 25 lat i urodziłam 4 miesiące temu. karmię piersia. nie mam rozstępów na udach, brzuchu ani na biuście. nie wiem może za malo smarujesz albo po prostu taką masz budowę - ja z natury jestem drobna i wysportowana

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-07 20:33:16

moja kuzynka, kiedy zobaczyłam ją po porodzie miesiąc, miała idealny brzuszek, szcuzplutka, wyglądała jak modelka.... bliska koleżanka również, brzuch mówi, ze lepszy niz przed porodem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz