8 zasad prawidłowego karmienia piersią

18 Sierpnia 2010

CIĄŻA BEZ TAJEMNIC: Karmienie piersią to najcudowniejsza chwila w życiu debiutującej mamy. Pamiętaj, że nawet jeżeli początki bywają trudne, nie należy się poddawać!

8 zasad prawidłowego karmienia piersią

Nieważne jest to, czy w Twojej rodzinie matki karmiły piersią. Niezdolność do karmienia piersią nie jest dziedziczna. Nie ma znaczenia także rozmiar Twoich piersi. Pamiętaj, że najważniejsze są chęci.

Jak poradzić sobie z nawałem pokarmu?

Nawał to nagłe zwiększenie ilości pokarmu. Jeśli się pojawi najlepiej ograniczyć spożywanie płynów i jak najczęściej karmić dziecko. Odciąganie pokarmu laktatorem nie ma większego sensu, bo im więcej go odciągniesz, tym więcej się go pojawi. Przed karmieniem warto wziąć ciepły prysznic albo lekko odciągnąć pokarm, żeby ułatwić dziecku ssanie. Po karmieniu zrób sobie zimne okłady albo przyłóż liście białej kapusty.

Czy moje mleko wystarczy dziecku?

Nie ma potrzeby dokarmiania malucha, jeśli nie zadecyduje o tym lekarz. Mleko może wydawać Ci się za chude, ale im dłużej karmisz dziecko tym pokarm staje się treściwszy i gęstszy. Nie martw się jeśli Twój malec wygląda szczuplej niż inne dzieci w jego wieku. Powinien przybierać na wadze przynajmniej 500 g miesięcznie. Jeżeli dziecko częściej dopomina się jedzenia w nocy, a jego mocz się zmienia być może problemem jest odwodnienie. Wówczas maluszkowi karmionemu piersią warto podać wodę dla niemowląt, jak np. Mama i ja. Z pewnością nie zaburzy to cyklu karmienia, natomiast smyk szybciej nauczy się przesypiać noce.

Jak długo powinno trwać karmienie?

Wszystko zależy od Twojego smyka. Są dzieci, którym zaspokojenie głodu zajmuje dwukrotnie więcej czasu niż innym. Nie jest to jednak powód do obaw.  Podczas karmienia nocą upewnij się czy smyk nie śpi przy piersi. Jeśli nie słyszysz odgłosów przełykania przypominającego postękiwanie, delikatnie rozbudź malucha i odstaw go od piersi. Jeśli zastanawiasz się skąd wiadomo, że dziecko jest najedzone, odpowiedź jest prosta. Maluch ssie tyle, ile potrzebuje.

Jaka jest najwygodniejsza pozycja?

Możesz karmić zarówno na siedząco, jak i na leżąco, zależy jak Ci wygodnie. Ważne, żeby dziecko było jak najbliżej Ciebie. Zadbaj jednak o swoją wygodę, karmienie powinno być dla Was czasem relaksu. Dziecko nie powinno wyczuwać zdenerwowania czy zmęczenia. Jeśli po przystawieniu dziecka do piersi poczujesz ból, który nie zniknie po kilku sekundach, spróbuj zrobić to ponownie. Ważne, żeby dziecko obejmowało ustami całą brodawkę wraz z jej otoczką.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (28)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-02 10:46:13

ja będę karmiła moją córeczkę piersią (urodzi się ona pod koniec stycznia 2011). Po pierwsze dla niej i jego zdrowia zrobie dosłownie wszystko, po drugie zapewne połączy nas mocniejsza więź. Kocham Malutką, która oznaki życia daje kopniaczkami :* ale jeszcze troszke i ją przytulę. Ps. Sądzę, że do roli Mamy trzeba dorosnąć, więc co może powiedzieć osoba o karmieniu piersią, która nie ma dziecka. To tylko takie puste gadanie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-18 23:38:18

ostatnio w 'Mamo to ja' mówili ze picie zielonej herbaty może powodować kolkę u maleństwa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-18 19:51:31

Zapraszamy na nowe forum dla kobiet www.swiatwenus.pl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-18 19:18:05

hahaha jasne . Najlepiej powiedzieć dziecku "nie chcę cię karmić, wypeirrdalaj w podskokach" :D plusy mamuśki za myślenie, trochę dojrzałości. To cały cykl. Ciąża, poród, a potem karmienie. Przerywanie tego cyklu nie jest zgodne z naturą. Trochę sie zastanówcie, czy wasze cycki są ważniejsze, czy zdrowe dziecko. Wszystkie znani mi ludzie, którzy w dzieciństwie byli karmieni sztucznie, są alergikami, to chyba coś znaczy. ;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-19 11:07:30

a ja znam rodzeństwo: on alergik, ona nie; on był karmiony cycem, ona nie:D ja sama byłam tylko przez miesiąc i żadnych chorób ani alergii nie miałam i nie mam.
a wygląd moich piersi jest dla mnie bardzo ważny, w końcu posiadanie dziecka nie odbiera mi partnera.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-19 12:44:17

Boże Drogi, dziecko... przerażają mnie takie bezmózgi jak ty. Ważniejsze dla ciebie jest to, czy będziesz miała jędrne cycki i pożądanie ze strony partnera (który jako ojciec twojego potencjalnego dziecka powinien cię szanować i kochać, bez względu na okoliczności, tym bardziej takie) niż zdrowie twojego dziecka. Żałosne, takie osoby nie powinny decydować się na dzieci. I nie wychylaj się z tym zdrowotnym wpływem sztucznego karmienia, bo udowodniono naukowo, że naturalny kobiecy pokarm jest dla dziecka NAJLEPSZY i nic go tak naprawdę nie może zastąpić. A to, że aktualnie na nic nie cierpisz, nie oznacza, że zawsze tak będzie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-19 14:29:49

naturalny kobiecy pokarm nie jest dla dziecka najlepszy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-19 16:52:32

No tak, te twoje rewelacje zaczerpnięte i internetu to rzeczywiście idealne źródło wiedzy i informacji :D Nie udzielaj się, jeżeli masz tylko takie argumenty.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-19 16:53:45

I jeszcze jedno: gdyby naturalny pokarm nie był najlepszy to zwyczajnie nie byłybyśmy w niego zaopatrzone.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-18 18:00:14

Mozecie mnie uznac za kobiete ,ktora nie powinna byc matka ,ale ja nie mam zamiaru karmic dziecka piersia ,ewentualnie przez pierwszy miesiac ,gora dwa ...ale nie dluzej . Bycie mama to cudowne uczucie ,i fakt podczac karmienia piersia miedzy matka ,a dzieckiem laczy sie wiez ,ale ja nie jestem zwolenniczka karmienia pieria .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-18 18:25:42

Ani ortografii, gramatyki i stylistyki :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-18 18:48:53

Nie mieszkam w Polsce od kilku lat ,a ta odpowiedz pisalam ''na szybkiego .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-18 14:17:55

papilot.pl/thread/5555/Przyjaciolka.html

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-18 08:51:46

fuj ;//

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-18 08:12:56

"najcudowniejsza chwila w życiu debiutującej mamy" - sprzeczałabym się... co kto lubi, ale jeśli ktoś uważa, że karmienie piersią jest najcudowniejszą rzeczą na świecie, to mu współczuję.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-18 12:15:44

dla mnie to nie jest nic cudownego i nie zamierzam karmić dziecka piersią.
po sobie widzę, że dziecko niekarmione cycem również może być zdrowe. byłam karmiona tak tylko przez pierwszy miesiąc, a potem moja mama miała dosyć, hehe:] i nigdy nie chorowałam bardziej niż inne dzieci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-18 17:47:51

To lepiej może nie decyduj się nigdy na dziecko z takim podejściem...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-18 07:49:13

Ja karmię piersią już ponad rok. Początki były bardzo ciężkie, a szczególnie noce, ale cieszę się, że moje dziecko jest zdrowo odżywiane:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-18 13:42:32

karmisz rok a potem cycki do pasa.... dziecko nie musi yć karmione piersią żeby było zdrowo odżywione.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-18 17:46:30

No właśnie musi. To jedyny pewny pokarm, po którym wiadomo, że jest zdrowy i odpowiedni dla dziecka. No ale pewnie, nie ma to jak być samolubem i myśleć tylko o własnych cyckach... Skoro ktoś czuje się na tyle dorosły, by mieć dziecko, to niech też bierze odpowiedzialność za ciążę i nowo narodzone dziecko, a z tym się wiążą różne nieprzyjemności, rozstępy, złe samopoczucie, ewentualna utrata figury i oczywiście piersi, które się zmieniają po karmieniu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-18 18:01:04

Akia ,mam takie samo zdanie jak Ty .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-19 11:04:23

kokosanka, sorry, ale posiadanie dziecka nie musi robić z nas aseksualnych kur domowych. po porodzie masz nie tylko dziecko, ale i partnera, zapomniałaś o tym? no chyba że jest ci już wtedy wszystko jedno czy mu się podobasz, czy nie i kompletnie go olewając poświęcasz resztę swojego życia dziecku, czy tak? dziecko nie musi oznaczać końca naszej kobiecości i utrzymanie kobiecości nie ogranicza bycia dobrą i odpowiedzialną matką. matki, które nie chcą/nie mogą karmić cycem nie są samolubne. a mleko modyfikowane jak najbardziej jest zdrowe dla dziecka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-19 12:52:15

Kto twierdzi, że posiadanie dziecka i karmienie go wiąże się z tym, że stajemy się kurami domowymi??? Sztuką jest pogodzić te dwie rzeczy, a nie zepchnąć dziecko w kąt, tylko dlatego, żeby czasem nie przestać podobać się partnerowi. Współczuje, że masz takiego chłopaka i związek, w którym tylko seksualność się liczy. Skoro się na dziecko decydujesz to musisz mieć na uwadze, że jesteś odpowiedzialna za nie i za jego zdrowie. To ono jest najważniejsze, a nie zaspokojenie faceta. Rozumiem matki, które z jakichś powodów nie mogą karmić (choć to bardzo rzadkie przypadki) i nie uważam ich za złe. Takimi są tylko te, które z własnej próżności/wygody/braku odpowiedzialności karmienia naturalnego dziecko pozbawiają. I nie p.i.e.p.rz. tu, że mleko modyfikowane jest lepsze, bo tak nie jest i nigdzie z taką opinią się nie spotkasz, bo jest to potwierdzone naukowo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-19 14:29:09

och, wystarczy poszukać -> google.pl, a zobaczysz, że mleko modyfikowane jest zdrowsze niż naturalne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-19 16:50:41

Moje drogie dziecko google to nie wszystko... Zapytaj jakiegokolwiek lekarza, nawet nie musi to być neonatolog, by powiedział ci, że to, co twierdzisz, to kompletne bzdura. Piszesz o rzeczach, o których nie masz pojęcia. Czerp wiedzę z innych źródeł, bo internet nie grzeszy kompetencjami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-18 00:27:23

Fajnie;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz