Decyzja dnia

Znowu spędzę wakacje u babci na wsi. Mam prawo narzekać? Paulina, 17 l.

Niedługo wakacje i co z tego? Przestałam się z nich cieszyć dawno temu, bo moi rodzice nie zapewniają mi takich atrakcji, jak moim znajomym. Od kiedy pamiętam, co roku wywożą mnie z siostrą do babci na wieś i mają z głowy. Myślą, że po sprawie, bo dzieci wypoczną na świeżym powietrzu i jeszcze będą im za to wdzięczne. Kiedyś mnie to jeszcze bawiło, ale ile można jeździć w to samo miejsce? Zwłaszcza, że babcia nie jest coraz młodsza i ma coraz mniej siły. Wychodzi na to, że nie jedziemy tam odpoczywać, ale jej pomagać.

Kocham ją i chętnie to robię, ale po całym roku szkolnym chciałabym chociaż ze 2 tygodnie poleżeć sobie bezczynnie, pobawić się, odetchnąć. A pozostaje mi tylko wiocha, gdzie nic się nie dzieje i mnóstwo obowiązków. Skoś trawę, nakarm kury, posprzątaj... W tym czasie moje koleżanki rozbijają się po świecie, a mnie jest coraz bardziej wstyd. O czym ja mam później opowiadać? Szkoda, że rodzice tego nie widzą.

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (20)
ocena
4.4/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 1)
2016-06-06 21:51:23

re: Znowu spędzę wakacje u babci na wsi. Mam prawo narzekać? Paulina, 17 l.

Ja nawet u babci nie mogłam spędzać wakacji, bo mieszka po sąsiedzku. Więc siedziałam w domu.Jakoś nie umarłam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Izia
(Ocena: 5)
2016-06-06 20:23:34

re: Znowu spędzę wakacje u babci na wsi. Mam prawo narzekać? Paulina, 17 l.

Czuję się, jakbym czytała o sobie... Od urodzenia co roku wyjeżdżam do mojej babci na wieś, a raczej - do małego miasteczka. Co prawda, mieszka tam też część mojej rodziny, czasem nas gdzieś zabierają, jest kilka sklepów i miejsca, gdzie można sobie na czymś pojeździć, ale... nudzi mnie już jeżdżenie tam W KAŻDYM wolnym czasie - nie ważne, czy na wakacje, ferie czy też święta. Przestało mnie to bawić, jak miałam może z 10 lat; teraz mam 16 i to prawdziwa męka. W wakacje umieram tam z nudów i gorąca, moją jedyną atrakcją jest pomaganie babci. Na szczęście w tym roku już tam nie jadę. Mega się cieszę. Autorce życzę, żeby jej się poszczęściło i żeby rodzice wysłuchali jej próśb... znam ten uczuć aż za dobrze :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-06-06 17:39:45

re: Znowu spędzę wakacje u babci na wsi. Mam prawo narzekać? Paulina, 17 l.

Idź w wakacje przez 2 tygodnie na wiśnie, morele czy cokolwiek innego lub zostan kelnerka jeśli w twojej okolicy nie ma ogrodów lub wyjedź na miesiąc do holandii do pracy, zarobisz i wtedy pojedziesz na kolonie albo jakiś inny wyjazd. to proste, ale 90% nastolatków nie mieści sie w głowie- jak to? mam pracować na swoje potrzeby? mama i tata maja mi fundować a sobie od ust odejmować!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kinga
(Ocena: 5)
2016-06-05 21:39:13

re: Znowu spędzę wakacje u babci na wsi. Mam prawo narzekać? Paulina, 17 l.

Ja też zawsze w wakacje do dziadków na wieś jeździłam, ale sprawiało mi frajdę takie siedzenie na świeżym powietrzu i nic nie robienie, do tego jestem typem samotnika, więc brak rówieśników nie był dla mnie problemem no i najważniejsze - nie jeździłam tam na całe wakacje tylko na 2-3 tygodnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-05 18:42:37

re: Znowu spędzę wakacje u babci na wsi. Mam prawo narzekać? Paulina, 17 l.

Powiem ci, że miałam podobnie, z tym, że nie miałam babci na wsi, więc siedziałam co wakacje w domu. Bo nie było pieniędzy i koniec tematu. Raz jedyny jak kończyłam podstawówkę, to pojechałam na obóz na 2 tygodnie. Ale w 1 liceum dołączyłam do miejskiego chóru i razem z nim zwiedziłam praktycznie za darmo pół Europy jeżdżąc na konkursy chóralne. Niemcy, Czechy, Francja, Holandia, Hiszpania, Macedonia... Może w twoim mieście też byś coś podobnego znalazła? Nie mówię, że koniecznie chór, albo może macie tam jakiś młodzieżowy dom kultury z różnymi grupami artystycznymi? Często miasta dofinansowują wyjazdy na konkursy w takiej formie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-04 16:54:16

re: Znowu spędzę wakacje u babci na wsi. Mam prawo narzekać? Paulina, 17 l.

To zostań w domu. Możesz też tam sobie zorganizować czas. Pójdź na jakąś siłownię, fitness, spotykaj sie ze znajomymi, pójdź na miejską plażę czy coś w tym stylu. Możesz spróbować poszukać jakiejś pracy to będziesz miała pieniądze na swoje wydatki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-05 19:14:37

siłownia kosztuje !!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-06 08:25:14

Nie sądzę, że jej rodziców nie stać na karnet dla niej. Bez przesady, ma się dzieci ma się wydatki. Trzeba się liczyć z tym, że oprócz obowiązków chcą mieć też jakieś przyjemności.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Podpis...
(Ocena: 5)
2016-06-04 11:11:19

re: Znowu spędzę wakacje u babci na wsi. Mam prawo narzekać? Paulina, 17 l.

To może po prostu nie jedź. Zostań w domu i już. Przecież siłą Cię do samochodu nie wpakują. Ja tak zrobiłam kiedy miałam 15 lat. Rodzice zawsze wyjeżdżali nad morze, zawsze do jednej i tej samej zapadłej dziury i zawsze w towarzystwie znajomych, którzy mnie irytowali. Więc kiedy podrosłam na tyle, że już nie trzeba się było mną non stop zajmować, powiedziała dość. Chcecie jechać, to jedźcie, ja zostaje. Przynajmniej będzie miał się kto zwierzakami zaopiekować. Zadziałało. Twój wymarzony wyjazd na egzotyczną wyspę to to nie będzie, ale przynajmniej zostaniesz w swoim domu, w swoim pokoju, ze swoimi znajomymi i sama sobie jakoś zorganizujesz rozrywkę. tyle w temacie. Lepsze to niż użalanie się nad sobą

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-04 09:54:03

re: Znowu spędzę wakacje u babci na wsi. Mam prawo narzekać? Paulina, 17 l.

Wcale się nie dziwię, że dziewczyna nie jest zadowolona. W ogóle co to za rodzice żeby dzieciom nic kompletnie nie pokazać i zawsze w jedno miejsce wysyłać, bo tak najtaniej? U mnie w domu nigdy się nie przelewało, a rodzice jednak zawsze się starali żebyśmy z bratem fajne wakacje mieli i chociaż na kilka dni gdzieś wyjechali.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-04 16:56:34

Moi rodzice nie są milionerami, nie zarabiają jakichś kosmicznych kwot, a mimo to w gimnazjum co roku wyjeżdżałam na obozy organizowane przez szkołę i to na 2 tygodnie, gdzie płaciło się coś koło 500zł, a resztę dofinansowywał urząd miasta. Zresztą wyjazd na wakacje nie oznacza wyjazdu na drugi koniec świata. Wystarczy namiot, kilku dobrych znajomych i nawet wyjazd gdzieś blisko moze być udany.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-04 09:36:00

re: Znowu spędzę wakacje u babci na wsi. Mam prawo narzekać? Paulina, 17 l.

A ja uważam, że ma prawo wybrzydzać. Wiadomo, że nie każdy jest bogaty ( moi rodzice też nigdy nie zapewniali niczego prócz podstawowych potrzeb ). Nie mam do nich żalu, ale nie ukrywam, że patrzyłam z zazdrością jak inni wyjeżdżają, mają coś kupione. Trochę to chamskie jak niektóre z was piszą "w d*pie się poprzewracało". Przecież dziewczyna nie wymaga by fundowali jej jakieś luksusowe wakacje, nie chcę po prostu jechać do babci u której się nudzi. Czy to serio są jakieś wielkie wymagania? Dzieci to nie jest obowiązek, jak komuś nie chcę się dbać o ich potrzeby, zapewniać jakiejś rozrywki, by dziecko coś zobaczyło, przeżyło... jest dla nich ogólnie głównie "przykrym obowiązkiem" to po co w ogóle się na nie decydować?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-25 17:26:33

Właśnie!Wyjazd nad morze nie jest drogi!Ona ma 17 lat i nie zobaczyla morza

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-04 08:50:30

re: Znowu spędzę wakacje u babci na wsi. Mam prawo narzekać? Paulina, 17 l.

Ludziom to już totalnie sie w d*pach poprzewracało. Kiedyś na wakacje ludzie wyjeżdżali właśnie na wieś, gdzie jest czyste powietrze, zieleń, cisza, spokój, i tak wypoczywało się najlepiej, nawet jak się trochę popracowało na dworze i nikt nie jęczał z tego powodu. No, ale paniusi się nie podoba, bo ona musi jechać na Hawaje, żeby poszpanować przed "ziomkami" z klasy. I w dodatku - o zgrozo! - musi pomagać babci. Rzeczywiście dramat, współczuję ci tak ogromnych problemów, durna, pusta dziewucho.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-04 09:40:00

Ale ona jest nastolatką, ma prawo do "swoich marzeń". Jasne, za niedługo przyjdzie taki czas, że sama sobie na nie zarobi. Ale szczerze? Też nie chciałabym siedzieć 1.5 miesiąca na wsi gdzie nawet nie ma żadnych rówieśników, nie ma z kim wyjść. Nie każdemu widzi się odpoczywanie czy pracowanie na świeżym powietrzu przez całe wakacje i nic poza tym. Nie jest durną, pustą dziewuchą bo przecież nie wymaga od nich nie wiadomo czego. Ja tam bym wolała spędzać wakacje już nawet u siebie w domu, niż na wsi u babci, gdzie siłą bym była wyrzucana, bo rodzice chcą mieć święty spokój, więc zdejmują sobie ciężar z głowy, nie licząc się w ogóle ze zdaniem swoich dzieci. Jak się komuś nie chcę dbać o swoje dzieci ( i nie, nie chodzi tu tylko o sferę finansową, bo wiadomo, że różnie z tym bywa ) to po co w ogóle się na nie decydował?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-25 17:28:12

jesteś idiotą ona caly czas do babci jedzie a ona chciałaby chociaż raz zobaczyć morze

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz