Decyzja dnia

W 4 miesiące zrzuciłam 4 kg. Mam się czym chwalić? Ania, 20 l.

Kilka miesięcy temu poszłam do zwykłego lekarza, bo mnie gardło bolało. Dostałam receptę, ale pani zapytała mnie też, czy nie chciałabym czegoś zrobić ze swoim ciałem. Trudno było zaprzeczyć, bo sama wiedziałam, że ważę za dużo. Dostałam skierowanie do dietetyka. Byłam w szoku, że tak można za darmo. Zarejestrowałam się dość szybko i poszłam. Naprawdę miałam motywację i chęci.

Skończyło się na rozpisaniu diety, bo najpierw trzeba coś zrzucić, żeby móc bezpiecznie ćwiczyć. Stosuję się do tego bardzo. Nie podjadam i nawet jestem zadowolona z efektów. Widzę, że sporo zeszło. Poszłam na kolejną kontrolę po 4 miesiącach i w sumie spadły 4 kilogramy. Może to nie jakiś oszałamiający wynik, ale jestem z siebie dumna.

Szkoda, że rodzina nie…

 

 

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (12)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

effy
(Ocena: 5)
2016-05-13 12:37:12

re: W 4 miesiące zrzuciłam 4 kg. Mam się czym chwalić? Ania, 20 l.

kochana nie przejmuj się ludzie zawsze będą gadać chodzbyś schudła 10 kg w 2 dni to wtedy zaczeliby szeptać że pewnie ci skóra wisi itp;)przykre,że to akurat ludzie któży powinni Cię najbardziej wspierać podcinają Ci skrzydła,ale niektóży już tacy są i ich nie zmienisz,trzeba powiedzieć sobie ok ich już nie zmienie to oni mają problem nie ja.a jeśli chodzi o Twój wynik to ja osobiście uważam że jest ok,dietetycy zalecają żeby chudnąć 1kg-1,5kg miesięcznie bo wtedy są duże szanse że uniknieszz efektu jojo i skóra pozostanie w dobrej kondycji.Jeśli masz ochote na pizze czy lody to zawsze możesz się skusić na mniej kaloryczny zamiennik np lody sorbetowe mają mało kalorii a pizze można przyżądzic z mąki pełnoziarnistej z mozarellą zamiast sera żółtego,w internecie jest pełno przepisów;)pozdrawiam i trzymam kciuki

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-13 17:59:48

dietetycy zalecają chudnięcie 1-1,5kg tygodniowo, a nie na miesiąc. matko droga, wypowiadasz się na tematy o którym za przeproszeniem g.ó.wno wiesz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-13 11:41:44

re: W 4 miesiące zrzuciłam 4 kg. Mam się czym chwalić? Ania, 20 l.

A czy to wyścigi?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonimka
(Ocena: 5)
2016-05-13 09:48:55

re: W 4 miesiące zrzuciłam 4 kg. Mam się czym chwalić? Ania, 20 l.

Ja w 3 tyg. schudłam 10 kg. A Ty skoro twierdzisz, że: może lepiej pójść na lody i przekąsić pizzę, zamiast się tak męczyć, to dziwne, że schudłaś nawet te 4 kg. Obżeraj się dalej. Pewnie niedługo siądą Ci stawy i nie będziesz mogła sama funkcjonować, ponieważ będzie Ci za ciężko.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-13 11:16:36

tobie niedługo siądzie gospodarka hormonalna na czele innych problemów zdrowotnych, wiec przyganiał kocioł garnkowi

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonimka
(Ocena: 5)
2016-05-13 11:55:54

Nie bój się. Schudłam ile chciałam, odżywiam się normalnie i czuję się świetnie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonimka
(Ocena: 5)
2016-05-13 12:00:10

I nie uważam, jak autorka listu, że lepiej zjeść pizzę niż się męczyć, ponieważ skoro chce się coś osiągnąć to trzeba o to powalczyć. Mi wystarczyło ograniczenie wielkości posiłków, które spożywałam każdego dnia o tej samej godzinie, 30 min. spaceru do pracy i z pracy i niewielki wysiłek w pracy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-13 09:26:20

re: W 4 miesiące zrzuciłam 4 kg. Mam się czym chwalić? Ania, 20 l.

Skoro lekarz sam dał Ci do zrozumienia, że ważysz za dużo to musiałaś mieć sporą nadwagę. 4kg w 4msc przy pomocy dietetyka? BARDZO MAŁO.. Na Twoim miejscu zbadałabym hormony. Ja jak schodziłam z dużej wagi to w miesiąc schudłam 7kg. Dumna jak najbardziej bądź, bo najważniejsze, że zaczęłaś, ale nie zostawiaj tego w taki sposób. 4kg to naprawdę mało jak na taki czas.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-13 08:03:04

re: W 4 miesiące zrzuciłam 4 kg. Mam się czym chwalić? Ania, 20 l.

Nie wiem, czy mało czy dużo bo kwestia jest jaką wagę miałaś początkową i przy jakim wzroście, ja po zminimalizowanie słodyczy do raz w tygodniu i wprowadzeniu regularnych posiłków szybko schudłam z 90 kg do około 84. Potem zaczęłam ćwiczyć, wpierw coś na siłowni, teraz prawie od roku - pomimo intensywnych ćwiczeń, nie chudnę kg, widzę, że mam mniej w pasie, biodrach, jest to na poziomie około 98 cm w biuście, jednak miałam już moment, że waga pokazywała mi 72 kg, a teraz pokazuje 75-77 i niestety niżej zejść nie chce.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-13 07:56:41

re: W 4 miesiące zrzuciłam 4 kg. Mam się czym chwalić? Ania, 20 l.

Lepiej, że schudłaś 4 kg niż wcale. Możesz być z siebie dumna :) niektóre dziewczyny tylko marudzą, że są grube i chciały by schudnąc ale nic z tym nie robią. Schudnąć nie jest łatwo i do tego każdy jest inny. Jeden w miesiąć może schudnąć 1 kg a inny przy tej samej diecie 5kg. Jeśli coś tam ćwiczysz to bardziej niż na kg powinnaś zwrócić uwagę na cm. Wiadomo że mięśnie o tej samej objętości co tłuszcz ważą od neigo więce (np 1cm3 tkanki mięśniowej waży więcej niż 1cm3 tłuszczu). Dlatego niektórzy ludzie którzy się odchudzają i zaczęli itensywnie ćwiczyć mimo tego że cm ubywa to waga rośnie, właśnie przez wykształcanie się tkanki mięśniowej a ubywanie tłuszczowej :) Powinnaś się zmierzyć w biodrach, tyłku i brzuchu, zapisać wyniki, dalej trzymać dietę i ćwiczyć i po każdym miesiącu mierzyć się na nowo. Zobazysz, że efekty będą :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-13 07:06:31

re: W 4 miesiące zrzuciłam 4 kg. Mam się czym chwalić? Ania, 20 l.

Chudniesz. Robisz to dla siebie. Działa. Więc o co Ci chodzi? Naprawdę nie rozumiem potrzeby chwalenia się każdym straconym kilogramem. Zwłaszcza, że 4 kilo - przy sporej wadze (przepraszam nie wiem, ile masz) to nie jest ilość, która będzie rzucała się w oczy. Ale, podkreślam jeszcze raz, tracisz na wadze dla siebie! Może nawet lepiej, że idzie ci to wolniej, bo przynajmniej skóra ma szansę za tobą nadążyć. Przy zbyt szybkiej utracie wagi pozostają rozciągnięte zwisy. A jak już dojdziesz do bezpieczniejszej dla stawów wagi i zaczniesz ćwiczyć bardziej intensywnie proces przyspieszy. Powodzenia. Ale naprawdę nie licz a to, że ktoś będzie Cię zasypywał gradem komplementów z powodu każdego utraconego kilograma.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-13 07:14:36

Zgadzam się w stu procentach! po pierwsze robisz to dla siebie, a nie dlaludzi na fejsie. Najważniejsze jest racjonalne odchudzanie z ćwiczeniami, żeby skóra nie wisiała.. w telewizji można zobaczyć wiele osób, które w krótkim czasie schudły bardzo dużo i mają wiszącą skórę. No i najważniejsze.. wszystko zaczyna się od głowy! Powodzenia i niech moc będzie z Tobą!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz