Decyzja dnia

Rodzice odradzają mi zostania fryzjerką. Posłuchać ich? Marta, 18 l.

Chodzę do liceum, ale wiem, że marnuję swój czas. Co mi da takie wykształcenie? Nie mam zamiaru iść na studia, bo tego, co tak naprawdę lubię robić, na studiach się nie nauczę. Mnie się wydaje, że jestem ofiarą ambicji rodziców. Im się wydaje, że mogą za mnie o wszystkim decydować. Skoro oni wykonują prestiżowy zawód, to ja muszę być przynajmniej tak samo dobra... Ale to nie dla mnie. Do tej pory nie umiałam się sprzeciwić. Tłumaczyłam, że chcę robić coś innego, ale stawiali na swoim.

To przez nich poszłam do liceum, a nie technikum, gdzie chciałam ćwiczyć swój wymarzony zawód fryzjerki. Miałabym pracę zaraz po skończeniu szkoły średniej, a teraz co mam zrobić? Tylko tracę bez sensu czas, bo ja na studiach się nie widzę. Zwłaszcza takich, jakie sobie wymyślili. Oboje są prawnikami. Tata broni klientów, mama zrobiła też specjalizację notarialną. Super zarabiają, mają poważanie i nie pozwolą mi na to, żebym zniszczyła ich dobre imię.

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (4)
ocena
4/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-30 16:40:25

Moja kuzynka wbrew woli rodziców została fryzjerką, poszła do technikum, zrobiła maturę. Nie poprzestała na tym żeby pracować w zawodzie. Dorabiała sobie w salonie, a w każdej wolnej chwili dojeżdżała na różne kursy fryzjerskie. Na jednym z nim poznała jednego z najbardziej znanych fryzjerów w Polsce. Poznał się na jej talencie i teraz często zabiera ją ze sobą na różnego rodzaje festiwale, pokazy. Są fryzjerki i fryzjerki, Można być fryzjerką z ambicjami. Nie trzeba koniecznie siedzieć w salonie i czesać babcie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-30 16:29:04

Napisz maturę, a potem idź do szkoły policealnej. Są za darmo, i trwają tylko dwa lata. To Ty przeżywasz swoje życie, nie Twoi rodzice.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-30 09:12:14

Koleżanka mojej siostry jest fryzjerką. Ma własny salon, jest sama sobie szefową i zarabia pieniądze robiąc to co kocha. Ma lepiej niż nie jedna osoba z wyższym wykształceniem, a jest po zawodówce. Nie słuchaj rodziców. To twoje życie i masz prawo ułożyć je sobie tak jak chcesz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-03-30 08:46:08

zarobić w wakacje na kurs i iść na niego tak czy siak

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1