Decyzja dnia

Rodzice dziecka nie chcą na chrzciny prezentów, ale pieniądze! Dać im? Jadwiga, 30 l.

Jestem w dziwnej sytuacji. Krótko mówiąc – zostałam zaproszona na chrzciny syna mojej dobrej koleżanki. Miło. Na szczęście nie wrobili mnie w bycie matką chrzestną. Nie to, że mam coś do tego obyczaju, ale wolałabym nie chodzić do parafii po żadne zaświadczenia, bo ksiądz by mnie wyśmiał. Idę, chcę dać prezent, a tu nagle opór ze strony rodziców dziecka.

Poprosiłam koleżankę o wskazanie, co się chłopcu przyda. Może jakaś konkretna zabawka, fotelik, przewijak, nie wiem... Cokolwiek praktycznego. Wiadomo, że kupiłabym coś z wyższej półki, więc nie byłoby obciachu. Minimum kilka stówek. Myślę, że to najlepsza propozycja, zamiast wręczać kolejny złoty łańcuszek.

I wiecie co? Usłyszałam, że chyba nic nie potrzebują. Mogą być pieniądze.

 

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (78)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Ola
(Ocena: 5)
2016-04-06 16:24:46

re: Rodzice dziecka nie chcą na chrzciny prezentów, ale pieniądze! Dać im? Jadwiga, 30 l.

Wydaje mi się że rodzice dziecka nie mają prawa wybierać między bezosobowym podarkiem jakim są pieniądze a prezentem rzeczowym, jeżeli jednak już tak się stało, można podarować kwotę jaką wydałoby się na określoną zabawkę. Jeżeli autorka założyła że wydałaby minimum kilkaset złotych to wydaje mi się że przy tych minimum powinna pozostać , zwłaszcza że jest obcą osobą (nie rodziną). Za wymagania się płaci więc odemnie tacy rodzice otrzymaliby o 300 zł symbolicznie i koniec.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Beata
(Ocena: 5)
2014-11-21 23:11:21

re: Rodzice dziecka nie chcą na chrzciny prezentów, ale pieniądze! Dać im? Jadwiga, 30 l.

Ja lubię dawać prezenty, bo wydaje mi się, że potrafię wyszukać przydatne rzeczy. To fakt- zabaweczki to nie jest dobry pomysł. Np. wyszukuję coś przydatnego, na co rodzice nie wpadną może tak od razu np. kocyk bambusowy (dla dzieci z azs głównie genialne), termoforka, ostatnio wyczaiłam też pingwinka z wkładami na ciepłe i zimne suche okłady (z lullalove). Czasem udaje się znaleźć jakąś super promocję i zamówić coś przez internet, rodzice nie zawsze mają czas tak grzebać. A najlepszy prezent to pomoc, czas i danie rodzicom poczucia, że mogą na nas liczyć jak coś!:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-29 18:04:31

re: Rodzice dziecka nie chcą na chrzciny prezentów, ale pieniądze! Dać im? Jadwiga, 30 l.

Jako matka niemowlaka powiem Wam tylko, że najlepiej wiem, czego potrzebuje moje dziecko. Nie widzę sensu posiadania 100 grzechotek, od każdej ciotki po jednej - to są miłe gesty, zawsze dziękujemy i się uśmiechamy, bo wiemy, że obdarowujący się postarał i włożył serce w ten zakup, ale... grzechotki / zabawki córka ma w dużych ilościach, a i tak lubi i używa tylko kilku, za to potrzebuje wielu bieżących rzeczy, takich jak np. emolienty do kąpieli, które są bardzo drogie, pampersy, ubranka. To nie jest tak, że jak dacie pieniądze na chrzciny to mama z tatą idą je przepuścić na swoje zachcianki. Uwierzcie, kochający rodzice odkładają na bok swoje potrzeby i głównie myślą o dziecku. Przynajmniej my tak robimy :) prosty przykład - wczoraj w nocy zapłaciłam za taksówkę do i z szpitala kasą z chrzcin, bo nie wpłaciłam jej jeszcze do banku i była pod rękę, a mała uporczywie wymiotowała, więc nie zastanawiając się - wezwałam taxi i pojechałam na SOR, bo bałam się, że się odwodni (na szczęście fałszywy alarm). Aaa i można też zrobić tak jak moja mama, która na chrzciny podarowała nam określoną kwotę i oznajmiła, że są to pieniądze na krzesełko do karmienia, ale że mamy sami wybrać takie, jakie będzie nam odpowiadać. I super! :) I żeby było jasne, nie oczekuję od nikogo prezentów, ale takie kupowanie zabaweczek - byle kupić, to wyrzucanie pieniędzy w błoto, lepiej kupcie jakieś artykuły higieniczne, albo ubranka (najlepiej troszkę większe, bo dłużej posłużą) bo to na pewno się przyda.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-29 18:09:01

a i jeszcze dodam, że my za pieniądze z chrzcin zamierzamy kupić właśnie krzesełko do karmienia, kupiliśmy małej szafkę (na zabawki właśnie), do tego zaraz będzie potrzebny fotelik samochodowy, bo z tego od wózka 3w1 zaczyna wyrastać. Resztę trzymamy i zobaczymy, czego będzie potrzebowała - myślę tu o dobrych, edukacyjnych zabawkach dostosowanych do jej wieku, bo póki co ma wszystkiego pod dostatkiem dostosowanego do jej poziomu wiekowego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-25 20:51:26

re: Rodzice dziecka nie chcą na chrzciny prezentów, ale pieniądze! Dać im? Jadwiga, 30 l.

Matka wie najlepiej co dziecku jest potrzebne. Ja daje pieniądze i sama tez je dostaje . Moja tesciowa a babcia mojej córci dała na jej chrzest kolczyki ktore były stare , powyginane w obskórnym i smierdzącym od kleju pudełku a przede wszystkim noszone z próbą 333 nigdy nie pozwole ubrac mojej córci takiego szajsu....!!! Nigdy nie zatrzymałam jej pieniędzy dla siebie. z pieniędzy z chrzcin kupiłam dla małej drewnianą huśtawke oraz drewnianą piaskownice i duży basen. Nie oceniajcie ludzi tak pochopnie, bo o 100 raz wole dać pieniądze komuś niż kupic byle gówno byle by tylko dać!!!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-25 08:25:48

re: Rodzice dziecka nie chcą na chrzciny prezentów, ale pieniądze! Dać im? Jadwiga, 30 l.

Jestem matką chrzestną rocznego już chłopczyka, który chrzciny miał w wieku 4 miesięcy. Nie uzgadnialiśmy wcześniej z rodzicami jaką formę prezentu chcą, był wybór. Nie bardzo wiedziałam co kupić albo ile pieniędzy dać. Myślę więc, że poszłam na dobry kompromis. Był prezent za 190 zł i 200 zł w kopertę i tort z pieluch z dodatkami za 80 zł (sprawdz w google jeśli o tym nie słyszałas) Nie wiem czy to mało czy nie, jak na studentkę myślę, że nie najgorzej. Też tak zrób. I dziecko się zabawi i rodzice mają kasę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-25 20:47:43

tort z pieluch, jeju ja dostałam tzn moja córka, robiłam dobrą minę do złej gry ale dla mnie to było okropne tak jak i dla mojego męza.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-24 22:57:21

re: Rodzice dziecka nie chcą na chrzciny prezentów, ale pieniądze! Dać im? Jadwiga, 30 l.

Pamiętam, jak poszłam zaraz po Bożym Narodzeniu z prezentem do chrześniaka, miał wtedy 7 miesięcy. Kupiłam mu komplet ubranek - spodnie + koszula w kratkę, sweterek, czapeczkę i dwie grzechotki, dla starszej siostry chłopca ( 9 lat) dałam czekoladki. Wszystko było pięknie ładnie, rodzice byli ucieszeni, że przyszłam, odwiedziłam itp. Potem dowiedziałam się od mojej koleżanki (która jest ich sąsiadką), że zostałam obgadana, bo lepiej by było, jakbym dała dzieciom pieniądze... Myślałam, że krew mnie zaleje. ! Jak mam dać 7 miesięcznemu dziecku pieniądze ? Przecież on nawet tego nie będzie wiedział ani pamiętał. Ba, nawet nie wiadomo, czy by rodzice nie wzieli sobie tych pieniedzy. Ludzie mają narąbane w głowach od tej kasy..;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-25 14:45:10

Super sama mam 8 miesięczne dziecko i nie wiem na co koszula w kratę, skoro jest niewygodna dla dziecka, a np brakuje na pampersy, nowy większy fotelik czy coś, no super tak od siebie wybrać prezent bez konsultacji z rodzicami, a nie wiesz co jest potrzebne... To nie dawaj nic, to podejście świadczy o tobie ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-25 16:17:05

Dokładnie - bo niewygodna dla niemowlaka koszula w kratkę, z której zaraz i tak wyrośnie była szalenie potrzebna. Może rodzice zbierali te pieniądze na jakiś fotelik, lepszy wózek, no chociażby na zapas dobrych pieluch? Dałaś bezsensowny prezent i jeszcze jesteś obrażona z tego powodu... Widać, że dziecka nie masz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-25 16:31:22

To wyobraźcie sobie, że wcześniej ich zapytałam co dla małego potrzeba, bo sama się nie znam. I powiedzieli, że najlepiej jakieś ubranka, że widziala gdzieś w internecie takie koszule w kratke dla chlopca to jak znajdę będzie zadowolona, że studiuję w dużym mieście to pewnie znajdę jakieś fajne dobre sklepy. Więc poszłam do H&M kids i tam znalazłam te ubranka. Fotelik, pampersy ? Ci ludzie akurat do biednych nie należą, same chrzciny były prawie jak jakieś wesele, więc nie sądzę, że aż tak bardzo potrzebowali pieniędzy na rzeczy dla dzieciaka. A jak im się nie podobały prezenty to mogli wprost powiedzieć, że mało przydatne, za prawdę nie ma co się obrażać, a nie obgadywać za plecami i to jeszcze przed moją koleżanką ! Sama mam młodszego brata, często też chrzestni przyniosili mu dużo ubranek, które były nieprzydatne, ale rodzice nigdy nic nie mówili ani przed nikim nie obgadywali. Mama po prostu chowała to daleko w szafę albo oddawała gdzieś po znajomych. Jak to się mówi - jak dają to trzeba brać, a nie wybrzydzać, widać z was takie materialistki, że wolicie tylko pieniądze i nic więcej. :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-25 20:17:32

Nie denerwuj się. Wypowiedziały się tu mało kulturalne mamuśki. Bezsensowny prezent - no straszne, nie wiecie, że darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby? To mogła nic nie dawać - no to wtedy darliby mordę, że jest skąpa. Tu chodzi o brak dobrego wychowania obdarowanych (i komentujących powyżej też).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-25 20:23:32

Słusznie. Jak prezent jest bezsensowny to się go chowa głęboko do szafy albo oddaje znajomym bądź potrzebującym, a nie wybrzydza. To świadczy o waszej kulturze, a nie tego, kto daje. Dzisiejszym mamuśkom nie dogodzisz - prezent bezsensowny, nieprzydatny, brzydki , pieniądze - powiedzą, że za mało dałaś, a jak nic nie dasz to zaraz zaczną gadać przed rodziną, że żałujesz i skąpiec z ciebie.. taka prawda :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-25 20:49:15

mój synek 6 miesiecy jest ciągle ubierany w koszylkę w kratkę i sweterki i jakoś nie cierpi z tego powodu, jak dla mnie FAJNY POMYSŁ! ;-) ah te zachłanne mamusie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
P.
(Ocena: 5)
2014-08-25 20:52:32

OMG... wiecie ile ja dostałam bezsensownych prezentów na osiemnastkę ?! Jakiś notes na zamek do niczego mi nie potrzebny, zestaw biżuterii w ogóle do mnie nie pasujący, książka o tematyce science-fiction, czyli taka, których nie lubię i to jeszcze od osoby, którą znam 3 lata. I co z tego ? Nikomu nie powiedzialam dokladnie co chce, bo nikt nie pytal. Ksiazke oddalam dla brata, biżuteria spodobała się mamie, więc oddałam, a notes niech sobie leży, może kiedyś się przyda. Większość rodziny dała pieniądze, ale od znajomych miałam kilka dziwnych prezentów. I co, mam z tego powodu się pruć, że mi się nie podoba ? Wzięłam, co dali, jak ktoś napisał - darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby. A wy dzisiejsze mamuśki , niby dorosłe kobiety, tylko wybrzydzacie, jakby waszym dzieciakom nic nie dawano też byście narzekały.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-29 18:12:09

Chrzestna naszego dziecka podarowała nam 100 zł, a jest nastolatką i naprawdę głupio mi było, że swoje własne oszczędności oddała naszemu dziecku. Może to nie jest dużo dla Was, ale dla takiej dziewczynki owszem. Chcieliśmy jej oddać, tłumacząc, że córka nie potrzebuje od niej prezentu, ważne, że zgodziła się być chrzestną, ale młoda nie chciała o tym słyszeć, ot - uparła się.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-01 21:58:16

lol, i dlatego nie bierze się nastolatki na chrzestną, bo to sie wiąze z wydatkami. Zawsze mie to zastanawiało dlaczego ludzie prosza takie osoby na chrzestnych (a potem jeszcze potrafią obgadać), wiadomo ze glupio odmowic bycia chrzestna i te mlode dziewczyny sie godza, a potem jak sa jeszcze na studiach to musza wysuplac hajs na prezent na komunie ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anonimka:)
(Ocena: 5)
2014-08-24 19:21:39

re: Rodzice dziecka nie chcą na chrzciny prezentów, ale pieniądze! Dać im? Jadwiga, 30 l.

Nie wiem w czym widzisz taki rażący problem?! Po pierwsze wydaje mi się wiochą dawać na śluby mikrofalówki, żelazka i inne tego typu rzeczy, chyba, że wcześniej uzgodni się to z Młodymi. Nie każdy chce mieć w domu kilka żelazek, poza tym każdy ma swój gust i dostając kasę kupi sobie chociażby to nieszczęsne żelazko TAKIE JAKIE CHCE, o takich funkcjach jakich potrzebuje, niekoniecznie osoba obdarowująca i obdarowywana ma ten sam gust.... Jeżeli chodzi o chrzciny sytuacja jest taka sama, widocznie rodzice Maluszka mają już dla niego całą wyprawkę, fotelik, przewijak i inne potrzebne rzeczy, o tym myśli się i kompletuje czasem już będąc w ciąży, albo zaraz po narodzinac!!!, Rodzice najlepiej wiedzą czego potrzeba ich dziecku!!! No chyba, że oburzyłaś się, bo tak jak napisałaś kupując prezent mogłabyś ukryć koszty jakie poniosłaś, a tak w kopercie wszystko widać.... Daj tyle kasy ile planowałaś przeznaczyć na prezent i nie rób problemów, ewentualnie daj kasę i może coś uniwersalnego, drobnego, co zawsze sie przyda - jakieś ciuszki, nie wiem kombinezon na zimę, zabawkę edukacjną itp reszta kasy w koperte i po problemie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-25 00:24:58

Chrzciny to nie festyn zbierania kasy na wydatki na rzeczy dla dziecka. Tak przypomnieć tylko chciałam jakby wszyscy zapomnieli, że to uroczystość religijna, duchowa i nie o to tu chodzi, żeby pozapraszać ludzi i wyciągnąć od nich kasiorę na rzeczy, które sobie ktoś zaplanował nawet jak tego dziecka być może jeszcze nie zrobił. Po co wy chrzciny wyprawiacie, śluby bierzecie? Na pokaz i dla kasy? Każdy niech da to, co czuje, że chciałby od siebie dać dla dziecka i na swoją kieszeń. A jak pomysłu nie ma to mogą być pieniądze - liczy się symbol, chęć i obecność, a nie szpan.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-25 17:13:12

No a niestety wiele rodziców dzieci traktuje chrzciny jako sposób na zdobycie pieniędzy lub prezentów dla dziecka. Zapominają, że to przeżycie duchowe. Ot mi wielcy chrześcijanie ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-26 15:07:52

chyba wydanie pieniędzy 450 - ksiądz, 1000 obiad na 20 osób i w zamian za to "cudowne prezenty"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-24 11:56:51

re: Rodzice dziecka nie chcą na chrzciny prezentów, ale pieniądze! Dać im? Jadwiga, 30 l.

Hmmm.... a myślisz, że wyprawiając przyjęcie z okazji chrzcin to za darmo to wszystko kupują ? Żadna bezczelność mówić wprost, że za prezent wolą gotówkę. Jakie masz szansę, że trafisz z prezentem? co do upodobania rodziców i z jego przydatnością? Robisz z igły widły. Tym bardziej dziwie się dlaczego się oburzasz jak Państwo mlodzi chcą gotówkę. Pewnie według Ciebie dostać trzy żelazka, dwa komplety pościeli, trzy mikrofalówki itd.... i najlepiej jakby młodzi nie mieli swojego mieszkania i trzymali wszystko w piwnicy. To nie komuna.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-23 19:54:32

re: Rodzice dziecka nie chcą na chrzciny prezentów, ale pieniądze! Dać im? Jadwiga, 30 l.

Możesz dać np. jakąś kwotę symboliczną , a za resztę kup jakiś prezent, chociażby ubranko czy jakiegoś misia. Niedawno moi rodzice szli na chrzciny i kupili bujak z zabawkami ( nie wiem jak to się dokładnie nazywa). To takie coś, że dziecko można w to wsadzić, a dookoła są podczepione zabawki i grzechotki. Rodzice dziecka byli bardzo zadowoleni, mówili, że im się przyda.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-24 15:30:55

a co mieli kręcić nosem i powiedzieć że prezent beznadziejny?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-24 15:38:17

Nie taki beznadziejny, bo ostatnio u nich byłam i ten bujak stał w pokoju dziecka i nawet pamiętali, że to prezent od moich rodziców :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-24 21:24:59

a gdzie miał stać na strychu?:D tym bardziej jak do nich wpadasz to go nie schowają :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-24 22:40:44

Tak, przecież ty wiesz lepiej, jak było :P Dlaczego zakładasz, że kłamali ? Znasz ich ? Bo ja tak i wiem, jacy są. To są uczciwi, prości ludzie. Zresztą jak ostatnio u nich byłam to była NIEZAPOWIEDZIANA WIZYTA, więc nie wiedzieli, że przyjdę. Jakby im się nie podobał i nie był przydatny to raczej trzymali by go gdzieś na strychu lub głęboko w szafie. A tak nawet nie widziałam, by mieli drugi taki bujak dla dziecka :P Nie każdy prezent jest zły i nieprzydatny, może ty masz tak słaby gust i dajesz jakieś byle co, co się w ogóle nikomu nie przyda w życiu, dlatego nie oceniaj innych własną miarą :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-25 12:30:20

pewnie sama boi sie powiedzieć, że prezenty jej się nie podobają i wyciąga je tylko gdy przychodzą osoby, od których je dostała.. tchórz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-25 20:22:39

Anonim z godz. 21:24:59 - Ale ty durna jesteś... Myślisz, że ludzie DOROŚLI, mający małe dziecko bawią się w takie głupie gierki? Chyba masz za dużo czasu, bo wymyślasz takie głupoty i wyobraź sobie, że może rodzice autorki 1. komentarza może poszli na chrzciny do ludzi zamożnych, a nie do takich gołodup ców jak np. Ty albo inni komentujący, dla których chrzciny to tak jak ktoś wyżej napisał "festyn zbierania kasy na utrzymanie dziecka"? Dlatego też tamci ludzie mogli się ucieszyć, że dzieciak dostał prezent. Anonimie z 2014-08-24 22:40:44 - Nie przejmuj się taką prostaczką. Sama pewnie niczego ciekawszego by nie wymyśliła.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
autorka pierwszego komentarza
(Ocena: 5)
2014-08-25 20:56:32

A czym tu się przejmować? Ja wiem lepiej jak było, bo znam tych ludzi, a ona może sobie co najwyżej pogadać i powymyślać kolejne "teorie spiskowe". Ciekawe co sama by kupiła w prezencie :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-23 19:38:28

re: Rodzice dziecka nie chcą na chrzciny prezentów, ale pieniądze! Dać im? Jadwiga, 30 l.

Ja bym mimo wszystko dała jakiś prezent. Przynajmniej wiesz, że trafi do dziecka, a nie na jakieś zachcianki rodziców. To jest jednak trochę bezczelne mówić, że wolą pieniądze. Każdy powinien dac, co uważa za słuszne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-23 21:02:39

To niech da kartę podarunkową do smyka

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-24 11:28:01

karta super pomysł

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-25 10:14:13

najlepszy pomysł :) karta do smyka, cocodrillo :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz