Decyzja dnia

Przyjęłybyście takie oświadczyny? To jakaś parodia, jestem załamana! Aneta, 26 l.

Chce mi się ryczeć... Nie wiem czy inni to sobie wyobrażają, ale ja zawsze wiedziałam, jak powinny wyglądać oświadczyny. Jakieś romantyczne miejsce, ukochany klęka, wręcza pierścionek i zadaje to najważniejsze pytanie. U mnie było prawie tak samo, ale prawie robi ogromną różnicę. Przepraszam, jeśli wyjdzie mi to nieskładnie, ale piszę o tym zajściu zaledwie dzień po...

Wiedziałam, że coś się święci, bo chodził niespokojny od tygodnia. Musiał się długo zbierać w sobie. Nie wiem skąd te wątpliwości, ale nieważne. Podejrzewałam oświadczyny już rok temu, ale w tym to już na pewno. No i wczoraj się zapowiedział u mnie, bo nie mieszkamy jeszcze razem. Pytał czy będą moi rodzice itd.

Przyszedł, usiadł przed telewizorem i myślałam, że już po wszystkim, ale nie. Zaskoczył mnie tak, że nie mogę dojść do siebie.

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (92)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-22 17:46:53

.

rozważny facet by chociaż po troszku odkładał na ten pierścionek, bo to właśnie symbol i urok całych zaręczyn. nie chodzi o nie wiadomo jak drogie cudo ale o pierścioneczek który potowarzyszy to końca dni. więc troszkę rozumiem twoje odrętwienie i niepewność

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-14 18:30:00

re: Przyjęłybyście takie oświadczyny? To jakaś parodia, jestem załamana! Aneta, 26 l.

Hahaha xD chciał dobrze, taki już jest... musisz przyznać, że w całej "tragiczności" tej sytuacji, jest sporo uroku :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-14 03:45:39

re: Przyjęłybyście takie oświadczyny? To jakaś parodia, jestem załamana! Aneta, 26 l.

Nigdy nie pojmę czemu ludzie, zwłaszcza kobiety są tak przywiązane do jakichś głupich symboli i rytuałów. Szopka oparta na konwenansach najważniejsza, uczucie schodzi na dalszy plan jak nie ma szopki. Dobrze, że znalazłam faceta który podobnie jak ja nie trawi takich rzeczy. Ludzie potrafią sobie zniszczyć życie przez brak jakiegoś schematycznego zachowania jak z taśmy produkcyjnej: jak randka to kolacja przy księżycu i kwiaty, jak oświadczyny to pierścionek, kwiaty i jakiś ogród albo znowu knajpa. Mnie aż mdli jak o tym pomyślę, a jeszcze bardziej jak pomyślę że dla niektórych to właśnie ta forma jest najważniejsza.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-13 07:27:21

re: Przyjęłybyście takie oświadczyny? To jakaś parodia, jestem załamana! Aneta, 26 l.

Mam wrażenie, że go nie kochasz, więc odmów.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-12 22:12:35

re: Przyjęłybyście takie oświadczyny? To jakaś parodia, jestem załamana! Aneta, 26 l.

haha no nie wierze co tu niektóre baby wypisują, że niby normalne oświadczyny (czyt. takie w które ktoś włożył jakikolwiek wysiłek) to materializm i za duże wymagania? chyba każdy idiota wie, zę ten moment wymaga czegoś więcej. To jest kwestia kultury i szacunku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-12 22:50:48

A jakie zaręczyny według Ciebie nie są normalne? Ten moment wymaga tego, czego życzy sobie kobieta. Wspólnie powinni porozmawiać jakie są jej wymarzone zaręczyny. Jak widzisz, są kobiety, które nie chcą mieć tradycyjnych zaręczyn i to też nic złego. Jeśli facet wie, że jego kobieta nie chce żadnego pierścionka czy żadnych kwiatów. To sprawa między dwoma osobami. Każda kobieta ma w głowie swoje wymarzone zaręczyny. Ja nie wyobrażałam sobie zaręczyn w jakimkolwiek miejscu publicznym i mój ukochany o tym wiedział, były w domu, tak jak chciałam. Wie, że nie przepadam za biżuterią i dostałam taki pierścionek, który mi się spodobał. Po prostu rozmowa z drugą osobą jest ważna. Jak już wcześniej wspomniałam są kobiety, które wcale nie chcą pierścionka i to też nic złego. Nawet jeśli Ty lub ja nie chciałybyśmy takich zaręczyn, to przecież inne nie znaczy gorsze. Grunt, żeby para się dogadała. Jak widać w decyzji dnia, chyba zabrakło rozmowy między nimi lub była, ale facet zrobił po swojemu. Trzeba jasno komunikować drugiej osobie co się nie podoba a nie zaciskać zęby i udawać, że wszystko jest okej. Nikt z nas nie jest jasnowidzem. Co nie oznacza, że bronię tego faceta. Nie bronię, bo moim zdaniem wina jest pośrodku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-12 20:04:43

re: Przyjęłybyście takie oświadczyny? To jakaś parodia, jestem załamana! Aneta, 26 l.

Jeżeli będziecie godzić się na taką bylejakość (nie chodzi mi o kobiety, którym naprawdę to nie przeszkadza, ale o takie, które chciałyby inaczej, ale "biorą to, co dają"), to nie dziwcie się, że macie byle jakie życie i leniwych mężów, którzy z czasem zapomną nawet o Waszych imieninach i urodzinach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-12 20:14:00

Dokładnie, powinni rozmawiać o swoich oczekiwaniach a jeśli mijają się w takich kwestiach to raczej nie ma sensu taplać się w takim sosie. Potem obie osoby przez następne lata nie dogadują się i narzekają na siebie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-12 18:41:02

re: Przyjęłybyście takie oświadczyny? To jakaś parodia, jestem załamana! Aneta, 26 l.

Racja, niektóre kobiety nie chcą pierścionka i kwiatów, najczęściej o tym MÓWIĄ. Skoro Autorka o tym nie wspominała, to znaczy, że wolałaby dostać choćby kwiaty (ludzie, oświadczyny to specjalna chwila, a nie oglądanie filmu w necie :p). No ok, niektóre nie chcą błyskotek i o tym nie mówią, ale nie sądzę, by taka "nowoczesna" pani zrobiła karczemną awanturę, bo mężczyzna przyniósł pierścionek i kwiaty. Jak widzicie, Autorce listu nie zależy na tym, byleby się oświadczył ("bo koleżanki są już po ślubie, a on mnie wpędza w lata"), tylko żeby zrobił to tradycyjnie, z klasą etc. A nie tak przypadkowo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-12 19:30:22

Wszystko pięknie, rozmowa jest ważna, ale potrzeba było podkreślać, że kobiety, które nie miały tradycyjnych zaręczyn są takie "nowoczesne"? Każda ma wyobrażenie swoich wymarzonych zaręczyn i te wyobrażenia nie są identyczne. Tradycyjne zaręczyny nie są dla wszystkich najlepszym wyjściem, dla niej widocznie były. A to, że ktoś nie chce mieć tradycyjnych zaręczyn wcale nie oznacza, że zależy takim osobom na byle jakich zaręczynach, bo koleżanki po ślubie czy jeszcze jakiś inny powód. Zrozumcie, że żadna nie jest gorsza czy lepsza, bo jedna wcale nie chciała pierścionka, druga ma tani pierścionek a trzecia chce mieć tradycyjne zaręczyny. Ważne, żeby porozmawiać z partnerem o swoich oczekiwaniach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-12 19:54:40

Nie zrozumiałaś mnie w 100%. Nie chodzi o to, że nietradycyjne zaręczyny są byle jakie. Chodzi o to, że ten chłopaczek tak się oświadczył. ;p Nie uważam, że jedne kobiety są lepsze, a drugie gorsze. Ten typ zrobił to nieciekawie. Nawet nie zadbał o atmosferę, nie chodzi o prezenty. Wyszło tak "przy okazji".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-12 20:09:55

Gdyby autorce się podobało to wiadomo, że nie napisałaby swojego problemu, bo żadnego problemu by nie było. Nie dogadali się pod względem swoich oczekiwań lub ona mu mówiła a on zrobił po swojemu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-12 18:36:12

re: Przyjęłybyście takie oświadczyny? To jakaś parodia, jestem załamana! Aneta, 26 l.

Facet w tym wieku (no bo na pewno ma więcej niż 18 lat) powinien sobie przygotować choćby jakiś głębszy tekst. Tak, wiem, nie każdy jest dobrym mówcą, ale oświadczyny to szczególny moment, a on to zrobił tak nijako. I nie piszecie, że dla niego może to nie było byle jak. Jej też mają się podobać oświadczyny.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-12 18:10:46

re: Przyjęłybyście takie oświadczyny? To jakaś parodia, jestem załamana! Aneta, 26 l.

Bez przesady, bo nie kupił kwiatów to odmówisz. Albo sie kogoś kocha i to nie ma znaczenia co jak i kiedy, albo szukasz wymówki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-11 22:35:06

re: Przyjęłybyście takie oświadczyny? To jakaś parodia, jestem załamana! Aneta, 26 l.

Cena pierścionka nie jest wcale ważna, ważne jest to czy mężczyzna się postarał. Powinien mniej więcej wiedzieć jakich oświadczyn oczekuje jego ukochana. Jedne kobiety będą wolały zaręczyny w towarzystwie innych ludzi, drugie będą wolały w jakimś konkretnym miejscu, jeszcze inne np. w domu, jakaś kolacja, dobre śniadanie. Jeszcze inne pary wcale nie przywiązują uwagi do zaręczyn, pierścionka itd. Jedne kobiety wolą droższy pierścionek, inne np. nie lubią biżuterii i wolą tańszy pierścionek. Kurcze, to jest indywidualna sprawa danej pary. Strasznie denerwujące jest takie gadanie - "powinnaś się cieszyć, że miałaś jakiekolwiek zaręczyny, co za materialistka z Ciebie" albo "jak facet nie kupi drogiego pierścionka to oznacza, że się nie postarał i Cię nie szanuje, nie kocha". Każdy powinien mieć takie zaręczyny jakie pragnie i z osobą, którą kocha. Obojętnie czy kobieta będzie miała na palcu pierścionek za 2 tysiące czy za 150 zł.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-12 15:17:36

"Powinien mniej więcej wiedzieć jakich oświadczyn oczekuje jego ukochana." - jeśli mu nic nie mówiła, to czarno to widzę. Nie rozumiem, dlaczego 90% ludzkości żyje na przypuszczeniach. "Bo on powinien wiedzieć!" Nie, nie powinien, jeśli mu się tego nie powie, bo nikt nie potrafi czytać innym w myślach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-12 17:39:37

Wybacz, źle się wyraziłam. Nie chodziło mi o przypuszczenia, myślałam, że mieli taką rozmowę za sobą. Większość par rozmawia na takie tematy, znają swoje oczekiwania. Tu nie jest nawet ważny sam pierścionek tylko rozmowa. Nie winię jego, nie dogadali się, nikt jasnowidzem nie jest. Mnie za to śmieszą kobiety, które uważają, że jest tylko jeden model i pomysł na zaręczyny, koniecznie duży bukiet róż (nawet jak np. kobieta lubi inne kwiaty lub wcale nie lubi) i koniecznie drogi pierścionek, bo inaczej facet nie szanuje swojej wybranki (nawet jeśli kobieta woli tani pierścionek lub nie chce wcale) Kiedy wreszcie niektóre osoby zrozumieją, że ważna jest rozmowa z partnerem i to czy nam się będzie podobało, nie innym. Ja mam to gdzieś czy mój pierścionek podoba się innym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz