Decyzja dnia

Przeprowadzka do chłopaka po miesiącu znajomości - tak czy nie? Anonim

Nigdy wcześniej nie byłam w poważnym związku, więc trudno mi się zdecydować. Mogę tylko polegać na tym, co słyszałam od bardziej doświadczonych koleżanek. Niektóre z nich mieszkają ze swoimi facetami nawet od kilku lat i sobie chwalą. Tylko jest jedna różnica – zanim to się stało, to byli ze sobą przynajmniej kilka miesięcy, jeśli nie dłużej. Ja znam Piotrka od długiego weekend majowego. Tylko trochę ponad miesiąc. Zauroczyłam się nim, wszystko jest na dobrej drodze, ale skąd mam mieć pewność, że to właśnie to?

On mnie zaskoczył propozycją wspólnego zamieszkania. Dla mnie to nie jest byle co, bo do teraz mieszkam z rodzicami i to nie jest takie proste, żeby się od nich wynieść. I to do chłopaka, którego na oczy nie widzieli... Wiedzą, że z kimś się spotykam, ale to by było na tyle. Wpadną w szał i zaczną się martwić, kiedy im powiem o tym pomyśle. Nie dziwię się, bo to faktycznie szaleństwo.

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (3)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-07 09:35:41

NIE. Najpierw lepiej jest "porandkować" i czegoś więcej się o sobie dowiedzieć. Tak to będzie miał na dzień dobry wszystko na gotowe.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-07 03:43:01

Nie, nie i jeszcze raz nie. Dziewczyny, po co? Popełniłam kiedyś taki błąd i szybko zaczęłam mieszkać z facetem. Trochę mnie do tego sytuachja zmusiła, bo mama wyprowadzała się daleko, a ja się zakochałam i zgłupiałam do reszty. Nasz związek rozpadł się, bo po prostu do siebie nie pasowaliśmy i.. zabraliśmy sobie ważną część etapów jakie pary powinny przechodzić. Teraz jestem z kimś innym, ponad rok. Jestem zakochana po uszy i pewna, że to ten (w żadnym poprzednim, nawet kilkuletnim związku nie czułam takiej pewności), ale z nim nie zamieszkam. Jeszcze nie. Fajnie jest po prostu 'mieć chłopaka' i patrzeć jak to sobie wszystko powoli dojrzewa, bez sztucznego pośpiechu, na luzie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-07 08:27:19

Mam dokładnie podobne myślenie, byłam wcześniej w kilku związkach, zawsze po około miesiącu faceci zaczęli u mnie mieszkać. Teraz jestem w nowym związku, kocham go, jak nikogo innego, ponad wszystko jest moim przyjacielem, znamy się już jakiś czas i jakoś po raz pierwszy w życiu mam ochotę celebrować bycie razem, a mieszkanie powoli do tego też dojdzie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1