Decyzja dnia

Ochrzcić dziecko, żeby nie miało do mnie w przyszłości pretensji? M.

Jestem ateistką i chyba wszyscy w rodzinie o tym wiedzą. W ogóle, u nas wierzących raczej nie ma. Jeśli już ktoś chodzi do kościoła to tylko na pokaz. Bo sąsiedzi patrzą, tak wypada, dziecko musi się pokazać księdzu i takie tam. Też tak czasami robię. Na przykład na pasterce byłam, ale tylko po to, żeby się ruszyć z domu i poczuć świąteczną atmosferę. Tak wygląda moje życie religijne i z chrztem dziecka też nie powinno być problemu. Zrobię to, bo tak wypada i korona mi z tego powodu nie spadnie.

Chciałam to zrobić, ale jedna rozmowa z księdzem wyprowadziła mnie z równowagi i już tego nie chcę. On zaczął wypytywać, dlaczego tak rzadko mnie widuje w kościele, czy naprawdę będę dbała o wzrastanie dziecka w wierze, kogo wybiorę na chrzestnych. No i czy długo się staraliśmy, bo tyle się słyszy o in vitro... Powiedziałam wprost, że jeszcze się wstrzymam i jak będę w lepszym nastroju, to do niego wrócę. Nie zrobiłam tego.

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (10)
ocena
4.6/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-16 15:46:09

re: Ochrzcić dziecko, żeby nie miało do mnie w przyszłości pretensji? M.

Mam 2-miesięczną córkę i nie mam zamiaru jej chrzcić. Uważam, że sama powinna decydować o tym, czy wierzy w Boga, Allaha czy w nic nie wierzy. Ja i mój partner jesteśmy niewierzący, więc byłaby to dla nas ogromna hipokryzja. Rodzina, co prawda, się trochę obraziła, bo jak to tak, dziecka nie chrzcić, ale już nie drążą tematu. Swoją drogą, ja mam ogromny żal do rodziców, że mnie ochrzcili.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-15 21:09:42

re: Ochrzcić dziecko, żeby nie miało do mnie w przyszłości pretensji? M.

Znam wielu nieochrzczonych ludzi i nikt im nie dokucza bo nikt normalny nie chodzi po ulicy i nie głosi czy jest ochrzczony czy nie. To już nie te czasy żeby kogoś wytykać i ja takiej szopki dla ludzi odwalać nie będe

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-12 10:30:45

re: Ochrzcić dziecko, żeby nie miało do mnie w przyszłości pretensji? M.

Skoro jesteście niewierzący, to sakramenty nie są wiążące - dziecko nic nie zyska, nic nie straci :) nie wiem, gdzie mieszkacie, ale u mnie w klasie (duże miasto) była dziewczynka od Świadków Jehowy i nie chodziła na religię. I co? I nic. Nie przypominam sobie, by ktoś ją wytykał palcami, czy odrzucał. Ja i inne koleżanki chodziliśmy się do niej bawić i vice versa - z tą różnicą, że u nich widywałam gazetę "Strażnica" a nie np. "Źródło" ;) raz czy dwa z ciekawości poszła na religię, a nie na świetlicę, trochę nam zazdrościła sukienek na komunię, ale to raczej mało istotne pierdoły. Podsumowując - dorośli ludzie drążą i rozważają problemy tam, gdzie ich nie powinno być.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-11 23:39:00

re: Ochrzcić dziecko, żeby nie miało do mnie w przyszłości pretensji? M.

Jeśli nie chcesz tego to nie rób . Pozwól dziecku wybrać samemu wiare a będzie ci za to wdzięczne. A co do komunii bo tu będzie dziecku najbardziej przykro bo nie dostanie prezentów bo wsumie tylko tym jest komunia.to jak cie będzie stać to w tym czasie zrób dziecku przyjęcie by też dostało jakieś prezeny wtedy nie będzie mu tak przykro że inne dzieci dostały prezenty a ono nie . a jak będzie dorosłe to ci podziękuje że pozwoliłaś mu wybrać a nie narzuciłaś wiare

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2015-12-11 16:03:03

re: Ochrzcić dziecko, żeby nie miało do mnie w przyszłości pretensji? M.

ja sie tak zastanawiam czasem czy niebo na prawde istnieje. I tak myśle potem gdzie taki człowiek nieochrzczony trafia, jeśli rodzice za wczasu go nie ochrzczą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-11 16:33:52

Naprawdę* piszemy łącznie. A gdzie trafia dziecko nieochrzczone? Tam gdzie ochrzczone... do piachu :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-11 10:00:55

re: Ochrzcić dziecko, żeby nie miało do mnie w przyszłości pretensji? M.

Ochrzcić można się w każdym wieku. Jeśli Twoje dziecko będzie miało na to ochotę, pomożesz mu się przygotować później. Chrzczenie dziecka przez osoby niewierzące jest kompletnie bez sensu - oszukujemy je od najmłodszych lat i podporządkowujemy innym ludziom. Decydujcie sami o sobie - i swojemu dziecku też na to pozwólcie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-11 08:12:58

re: Ochrzcić dziecko, żeby nie miało do mnie w przyszłości pretensji? M.

Może być też odwrotnie. Ja mam żal do rodziców właśnie o to, że mnie ochrzcili. Jakie ja miałam problemy z apostazją to głowa mała. Wolałabym, żeby mnie nie chrzcili i zostawili mi wybór. Motywy mieli takie jak twoje, żeby mi nikt nie dokuczał i żebym nie miała problemów, ale ja mimo wszystko mam żal

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-11 07:39:05

re: Ochrzcić dziecko, żeby nie miało do mnie w przyszłości pretensji? M.

Komunia jest tylko tak naprawde dla pieniedzy i prezentow, a rodzice musza zaciagac kredyt zeby oplacic male "wesele" rodzinie w restauracji

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-11 01:04:27

re: Ochrzcić dziecko, żeby nie miało do mnie w przyszłości pretensji? M.

chrzest może wziąć jako świadomy i dorosły człowiek, niech sam wybierze wiarę. jasne, w okresie komunii może mu być przykro, jak dzieci będą szpanować prezentami, ale to tylko chwila, w dorosłym życiu może być ci wdzięczny. ja wolałabym być nieochrzczona, no ale nie obwiniam mamy, stało się, tak wypadało. nie mam bierzmowania ani ślubu kościelnego i czuję się z tym dobrze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1