Decyzja dnia

Nikt na uczelni mnie nie lubi! Czy to dlatego, że jestem bogata? Paulina, 19 l.

Słuchajcie, bardzo zależy mi na zdaniu dziewczyn, które coś mają w głowach i nie są tak zawistne, jak moje otoczenie. W tym roku zaczęłam studia na publicznej uczelni, na dodatek dziennie, więc za darmo. Chwilę później dowiedziałam się, że to nie jest fair, bo przecież pochodzę z bogatej rodziny, więc za naukę mogę sobie płacić. UKRADŁAM miejsce komuś bardziej potrzebującemu. Mniejsza z tym, że to idiotyzm, bo moi rodzice płacą takie same, a nawet jeszcze większe podatki, więc to mi się należy. Najlepsze uczelnie są państwowe. Bardziej boli mnie to, że ktoś ocenia mnie przez pryzmat pieniędzy.

Czy fakt, że mojej rodzinie powodzi się lepiej, to powód do wstydu? Czasami mam wrażenie, że powinnam się ubrać w byle szmatę, żeby ludzie zaczęli mnie szanować. Jak biedna, to na pewno mądrzejsza, sympatyczniejsza i bardziej ludzka. Bogacze są beznadziejni. Nic nie wiedzą o prawdziwym życiu, są chamscy, zależy im tylko na zysku i nie potrafią się dogadać z normalnymi ludźmi. Nigdy taka nie byłam i nie będę, a tak próbuje się mnie oceniać!

 

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (54)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-17 19:25:35

re: Nikt na uczelni mnie nie lubi! Czy to dlatego, że jestem bogata? Paulina, 19 l.

Witam w klubie. Po tym, że jestem bogata (a właściwie moi rodzice) widać od razu. Ciuchy za cieżką kase, drogie kosmetyki, kosztowne gadżety. Stać mnie to kupuję. A poza tym jestem normalną dziewczyną. Straszna gaduła ze mnie, lubie się pośmiać. Nauczyłam się jednego- kiedy to jest możliwe nie mów nikomu ile na co wydajesz. Trochę pomaga. Bo ostatnio jedna dziewczyna rozmawiając ze mną spytała się ile kosztowały moje oprawki. Odpowiedziałam zgodnie z prawdą a ta zrobiłaminę i więcej sie nie odezwała. Bo w końcu to, że mam kase znaczy że jestem pusta, głupia, daje za oceny. Zawsze tak było. Szczerze to nie mam zbyt wielu przyjaciół. Przez te lata nauczyłam się gruboskórności. Nie wiem jak twoi ale moi rodzice nie byli kiedyś dziani, w tedy kiedy była bieda byłam super. Wszyscy mnie lubili. A teraz wszyscy nienawidzą. Zazdrość i zawiść. I tyle. Oczywiście mam pare stałych kumpeli z tamtego okresu. Zostały te prawdziwe. Jak zdobędziesz najlepszą średnią na roku to dopiero spłyną zółcią. Kochana nie ma co się prosić o przyjaźń. Jeśli masz mądrych ludzi na roku sami zauważą jaka jesteś. Bądź sobą (tą jaką sie opisujesz) i bedzie dobrze. Jakie jest sens w staraniu sie o przyjaciół?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-17 17:11:47

re: Nikt na uczelni mnie nie lubi! Czy to dlatego, że jestem bogata? Paulina, 19 l.

Tak to już jest. U mnie na uczelni też była taka bogata dziewczyna. Super samochód, pieniądze, ubrania, kosmetyki, własne mieszkanie. I moje drogie często widać, że dany ciuch nie pochodzi ze zwykłej sieciówki. Na początku ludzie podchodzili do niej z dystansem, nawet ja. Ale okazała się naprawdę super dziewczyną. Nie przeszkadza mi, że ma pieniądze. To głupota żeby ukrywać to, że ma się pieniądze żeby inni lepiej się poczuli. Owszem czasem jej zazdroszczę (uczucie ludzkie), ale to nie wpływa na naszą relacje. Można z nią pójść do eleganckiego klubu jak i również na piwko nad Wisłę w sportowym stroju. I sorry ale ludziom często wystarczy to, że jesteś bogata to musisz być głupia i pusta, więc niekoniecznie musi to być wina autorki listu. Po prostu zrób coś normalnego, ludzie się boją bo nie stać ich żeby pójść z tobą do restauracji czy wydać kilka stówek w klubie. Pokaż, że i bez udziału pieniędzy potrafisz się dobrze bawić. Powodzenia :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-15 11:33:28

re: Nikt na uczelni mnie nie lubi! Czy to dlatego, że jestem bogata? Paulina, 19 l.

nie lubią cię, bo musisz mieć tragiczny charakter, tyle, tych wypocin twoich nawet nie czytam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
DDD
(Ocena: 5)
2014-09-15 09:39:27

re: Nikt na uczelni mnie nie lubi! Czy to dlatego, że jestem bogata? Paulina, 19 l.

No dobra, a skąd oni wiedzą, że masz dzianych rodziców? Sama im pewnie powiedziałaś. Ja nie odróżniam markowych ciuchów od sieciówek, i podejrzewam, że normalna osoba też nie. Więc skąd wiedzą gdzie się ubierasz?Przecież nikt nie dał ogłoszenia TA I TA MA KASĘ ALE I TAK STUDIUJE DZIENNIE. Jak sama wypaplałaś to teraz masz. Mgli to odebrać jak przechwalanie się. Jak masz samochód to niby jak się dowiedzieli skąd go masz? Jakby mi ktoś wyjechał z tekstem: mama i tata kupili mi brykę, nie muszę pracować bo jestem dziana to bym się wkurwiła. Ludzi to drażni i dlatego źle cię obierają. Więc tak, nie masz przyjaciół przez bogatych rodziców. W takim kraju żyjemy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-14 15:24:37

re: Nikt na uczelni mnie nie lubi! Czy to dlatego, że jestem bogata? Paulina, 19 l.

Miałam na studiach koleżankę, która miała od rodziców samochód, mieszkała w domku jednorodzinnym, ubierała się w najlepszych sklepach, stać ją było co roku na wakacje jechać gdzie tylko chciała, do pracy nie chodziła, miała kasę od rodziców, stać ją było na rozwijanie pasji i zainteresowań, nie kryła się z tym jak żyje, ile ma, od kogo wszystko dostaje, a jakoś była na roku lubiana. Wesoło się spędzało z nią czas, nie przytłaczała swoją osobą, pomimo że lubiła o sobie opowiadać, to nie wywoływała zazdrości, więc da się, może u ciebie to nie problem kasy, tylko tego jaka jesteś?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-14 13:48:31

re: Nikt na uczelni mnie nie lubi! Czy to dlatego, że jestem bogata? Paulina, 19 l.

Wszystko super. Mówisz, że "nie epatujesz swoich bogactwem", a chwalisz się co masz i to jeszcze za pieniądze rodziców, a więc starać się o nie przypuszczam jakoś specjalnie nie musiałaś. Dostałaś wszystko w życiu podane na srebrnej tacy, a niektórzy na swoje mieszkania, samochody, ciuszki itp. muszą sami zapracować. Więc moim zdaniem nie masz czym się chwalić. Zastanów się nad sobą, może dajesz ludziom odczuć, że jesteś od nich "lepsza" ? Lepiej pójdź do pracy, zarób na swoje utrzymanie to zobaczysz, jak to jest nie mieć wszystkiego za darmo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-14 23:32:43

to właśnie mentalnośc cebuli. przecież się tym nie przechwala tylko powiedziała ,że ma. Żeby ktoś nie został uznany za wywyższającego się musi robić z siebie biedaka. tutaj przechodzi tylko użalanie się nad sobą. Skoro ma dobrą sytuacje materialną czemu ma się odcinać od rodziców i iść tyrać do jakieś najgorszej pracy? Bo co? Bo tak trzeba? Skończy naukę, pójdzie do pracy. Nie musi teraz robić z siebie męczennicy żeby zadowalać wszystkich w koło.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-15 16:01:33

Ale jakby poszła do pracy to zobaczyłaby, co to znaczy praca i ile wszystko kosztuje. A tak ma wszystko za kasę rodziców, więc specjalnie wysilać się pewnie nie musiała. Też mam dobrą sytuację materialną i teoretycznie nie muszę pracować, ale chcę. Nie chcę ciągnąć pieniędzy od rodziców na własne potrzeby, typu kosmetyki, ubrania, wyjścia ze znajomymi. Dziewczyna ma 19 lat, a więc w tym wieku może zacząć myśleć o własnych pieniądzach. Nie musi tyrać całymi dniami, ale praca choćby dorywcza nie zaszkodziłaby :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-15 16:03:56

Zresztą jak skończy studia może mieć ciężko ze znalezieniem pracy, jeśli wcześniej nigdzie nie pracowała i nie wie, jak się pracuje. Pracodawcy często na to patrzą, czy ktoś w ogóle kiedykolwiek w życiu trudził się jakąś robotą :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-15 12:56:50

ma iść do pracy pomimo,że nie musi tylko po to,żeby inni lepiej się poczuli? nonsens

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Agata
(Ocena: 5)
2014-09-14 09:47:18

re: Nikt na uczelni mnie nie lubi! Czy to dlatego, że jestem bogata? Paulina, 19 l.

To dam Ci radę: garnij się, ale do pracy, wtedy będziesz mogła faktycznie czymś się pochwalić i będziesz coś reprezentować. Aktualnie masz tylko to co dostałaś i nie dziw się , że ludzie Cię nie lubią. Po prostu jak dla nich nie masz pojęcia o normalnym życiu, zarabianiu pieniędzy, chociażby na swoje ubrania, paliwo do samochodu, wyjścia na miasto i to się raczej nie mylą. Z własnego doświadczenia ja też mam bardzo dobrą sytuację finansową, również studiuję dziennie, tyle że już na 3 roku, pracuję od 2 lat na poważnie, a przez rok miałam jeszcze stypendium. Samochód kupiłam sobie sama, paliwo do niego tak samo kupuje za swoje, czasami rodzice mi po prostu dołożą z dobrego serca, wyjścia na miasto, moje zakupy opłacam sama. dorywcze prace podejmowałam już w wieku 16 lat, także mozesz się ze swoim bogactwem obnosić lub nie, ale jeśli ludzie będą Cię mieli za leniwą córeczkę, która nic nie potrafi oprócz przyjmowania prezentów to nigdzie nie znajdziesz przyjaciół wśród "normalnych/przeciętnych ludzi".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kasiek
(Ocena: 5)
2014-09-14 00:40:25

re: Nikt na uczelni mnie nie lubi! Czy to dlatego, że jestem bogata? Paulina, 19 l.

U mnie jest to samo. Tez slyszalam ze sie obnosze i wgl, czego bym nie zrobila to zle. Z doswiadczenia swojego ci powiem, ze nie mozesz sie przejmowac, rob swoje. Jesli nie potrafia zaakceptowac to ich problem. Chyba nie chcialays miec kolezanek ktore nie potrafia zaakeptowac twojej dobrej sytuacji.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-17 19:31:41

Co to za koleżanki, które Cię nie akceptują i są zzieleniałe z zazdrości?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Giu
(Ocena: 5)
2014-09-13 23:16:50

re: Nikt na uczelni mnie nie lubi! Czy to dlatego, że jestem bogata? Paulina, 19 l.

Moim rodzicom też zawsze lepiej się powodziło niż reszcie. W liceum czułam dystans, ale na studiach już nie, bo ludzie w innym mieście nie widzieli co mam, bo ich o tym nie informowałam:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-13 23:11:47

re: Nikt na uczelni mnie nie lubi! Czy to dlatego, że jestem bogata? Paulina, 19 l.

Ja jestem 3 lata starsza od mojego uczelnianego rocznika i od 17 roku życia pracuję, idąc na studia miałam już nieźle prosperującą firmę, ale do rzeczy - lubię wypasione i nietypowe samochody i wkładam w nie całe oszczędności (ubieram się b. skromnie, nie wydaje na kosmetyki, nie chodzę do restauracji). Z tego powodu też byłam traktowana jako nie wiadomo kto, teksty "się powodzi", "kto bogatemu zabroni" itp były non stop, ale za każdym razem mówiłam że wystarczy ruszyć dupsko do pracy a też się będzie powodziło :>

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-14 09:43:42

Polska :) tyle w temacie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz