Decyzja dnia

Nie mam ŻADNYCH znajomych na uczelni. Czy to z zazdrości o pieniądze moich rodziców? Paulina, 19 l.

Słuchajcie, bardzo zależy mi na zdaniu dziewczyn, które coś mają w głowach i nie są tak zawistne, jak moje otoczenie. W tym roku zaczęłam studia na publicznej uczelni, na dodatek dziennie, więc za darmo. Chwilę później dowiedziałam się, że to nie jest fair, bo przecież pochodzę z bogatej rodziny, więc za naukę mogę sobie płacić. Ukradłam miejsce komuś bardziej potrzebującemu. Mniejsza z tym, że to idiotyzm, bo moi rodzice płacą takie same, a nawet jeszcze większe podatki, więc to mi się należy. Najlepsze uczelnie są państwowe. Bardziej boli mnie to, że ktoś ocenia mnie przez pryzmat pieniędzy.

Czy fakt, że mojej rodzinie powodzi się lepiej, to powód do wstydu? Czasami mam wrażenie, że powinnam się ubrać w byle szmatę, żeby ludzie zaczęli mnie szanować. Jak biedna, to na pewno mądrzejsza, sympatyczniejsza i bardziej ludzka. Bogacze są beznadziejni. Nic nie wiedzą o prawdziwym życiu, są chamscy, zależy im tylko na zysku i nie potrafią się dogadać z normalnymi ludźmi. Nigdy taka nie byłam i nie będę, a tak próbuje się mnie oceniać!

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (29)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-05 03:41:09

re: Nie mam ŻADNYCH znajomych na uczelni. Czy to z zazdrości o pieniądze moich rodziców? Paulina, 19 l.

Ale durnie z tych co komentują. Dla Was to, że ludzie na uczelni wiedzą o mieszkaniu czy samochodzie to obnoszenie się z kasą? Nie przyszło Wam do głowy, że jak ludzie się poznają to normalne są pytania typu "gdzie mieszkasz?", "albo czy idziesz na przystanek?" jak ludzie wracają razem z zajęć? Może miała skłamać, że tak idzie na przystanek i jedzie do akademika tylko po to żeby się nikt nie dowiedział albo udawać specjalnie że niby nie wsiądzie z nimi do autobusu bo musi jeszcze coś załatwić. Widzę, że ukrywać się trzeba jak tylko ktoś coś ma.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-26 23:18:36

re: Nie mam ŻADNYCH znajomych na uczelni. Czy to z zazdrości o pieniądze moich rodziców? Paulina, 19 l.

A skad wiedza ze ty taka bogata jestes ,jak nie masz znajomych ,nie masz innych tematow ,tylko musisz chyba gadac o pieniadzach rodzicow .Pomysl troszeczke ,bo jedno wyklucza drugie .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-26 13:31:19

re: Nie mam ŻADNYCH znajomych na uczelni. Czy to z zazdrości o pieniądze moich rodziców? Paulina, 19 l.

daj spokoj! ja mialam cos podobnego, nie bylam bogata, ale bylam zawsze fajnie ubrana, chodzilam do fryzjera, sama na siebie juz zarabialam jakis grosz wiec bylo mnie stac, jestem ladna, do tego siwtenie sie uczylam, nawet z mega ciezkich przedmiotow zgarnialam plusy i sie siedzialam cihco jak znalam odp, nie lazilam w okienkach na piwsko, nie imprezowalam codziennie po akademikach i oskronych kubach studenckich jak wiekszosc mojego roku i dlatego mnie nie lubili i wiesz co? wcale mi ich nie szkoda, wkurza mnie jedynie fakt ze kiedy ja rylam oni chlali a slizgali sie na sciagach bo jeden drugiemu pomagal...ale za znajomych nie chcialabym ich miec za zadne skarby, mialam swoje towarzystwo i mimo ze wyjechalam z kraju, kontakty sie odrobine rozluznily mam ta paczke do tej pory... za to smieje sie jak widze na facebooku jak sie wielce na swoich slubach wyswietlaja laski, jako wielkie przyjaciolki a jedna drugiej d co 5 minuit obrabiala, obsmiewala. takie przyjznie za korzysc na studiach, za sciage, albo tak falszywe nie sa warte twojego zachodu!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-26 12:11:47

re: Nie mam ŻADNYCH znajomych na uczelni. Czy to z zazdrości o pieniądze moich rodziców? Paulina, 19 l.

Skoro się obnosisz na dzień dobry to czemu się dziwisz? Jestem na 4 roku, a do dzisiaj nie wiem jaki "status materialny" ma większość rodziców znajomych ze studiów. To nie jest kwestia ani urody, ani pieniędzy tylko tego, że widocznie masz się za kogoś lepszego bo rodzice Ci wszystko fundują i jesteś egocentryczna. Mam znajomych którzy mają bogatych rodziców, ale są normalnymi ludźmi, zachowują się normalnie i nie zauważyłam, żeby ktoś ich tylko z tego powodu traktował gorzej. Jakaś tam zazdrość jest, jasne, że tak, tyle, że taka ZDROWA.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
M
(Ocena: 5)
2015-10-26 07:29:17

re: Nie mam ŻADNYCH znajomych na uczelni. Czy to z zazdrości o pieniądze moich rodziców? Paulina, 19 l.

Poszłaś dopiero na pierwszy rok i już wszyscy wiedzą, że masz samochód, a rodzice wynajęli Ci mieszkanie? Rzeczywiście nie obnosisz się z kasą :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-25 16:27:02

re: Nie mam ŻADNYCH znajomych na uczelni. Czy to z zazdrości o pieniądze moich rodziców? Paulina, 19 l.

Dziewczyny korzystaja z kasy rodzicow i mysla ze sa milionerkami ,nawet juz przez ta kase nie umieja porozumiec sie z rowiesnikami ,mysl mniej o pieniadzach rodzicow i zacznij zachowywac sie jak normalny czlowiek i nie traktuj ludzi biedniejszch z gory ,bo to sa ludzie w pelni wartosciowi ,ktorzy juz sa nauczeni zaradnosci w zycu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-25 16:25:52

re: Nie mam ŻADNYCH znajomych na uczelni. Czy to z zazdrości o pieniądze moich rodziców? Paulina, 19 l.

A może to po prostu twój charakter ? Może faktycznie za bardzo epatujesz bogactwem lub jesteś po prostu niemiła do ludzi czy coś. Albo może to po prostu tacy ludzie... Nie martw się , ja jestem na I roku magisterki ( czyli IV) i też nie mam za bardzo znajomych na uczelni, bo wszyscy to takie mlony, że nawet pogadać z nimi trudno. Trzymam się z jedną normalną dziewczyną i to mi wystarczy :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-25 16:18:06

re: Nie mam ŻADNYCH znajomych na uczelni. Czy to z zazdrości o pieniądze moich rodziców? Paulina, 19 l.

Co wy sobie wkrecacie z ta kasa ,ja tez samochod dostalam ,ciuchy kupuje markowe ,mieszkanie rodzice tez mi wynajeli ,ale z przyjaciolmi nie mam problemu i nikt mi nie zazdrosci .Raz tylko uslyszalam od kolezanki ze ja mam dobrze z tymi rodzicami ,ja jej poprostu potwierdzilam ,ona tylko dodala ze nigdy w zyciu nic nie dostala od rodzicow .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-25 15:04:13

re: Nie mam ŻADNYCH znajomych na uczelni. Czy to z zazdrości o pieniądze moich rodziców? Paulina, 19 l.

Witam w klubie. Doskonale wiem co czujesz. Zazwyczaj tak jest, że (przykład) ubrania kupujemy takie na jakie nas stać. Jednych stać na lumpka innych na bazar a drugich na drogie fatałaszki z 4 cyfrową ceną. Cóż ale czy to świadczy o człowieku ? Nie. Ale w cebulandii zazdrość i chęć podłożenia nogi jest tak wielka, że ludzie odstający od normy są ostro tępieni. Do mnie też ludzie podchodzili z dystansem bo przecież z takim hajsem to w główce muszę mieć nie po kolei i co ja wiem o życiu. A wiem dużo i jeszcze więcej przeszłam. Jeszcze jak jesteś w miarę inteligentna i ładna to jeszcze gorzej. Ja mam praktycznie tylko pieniące rodziców- stan na dziś. Nie mam faceta, pierwszy zdradzał, drugi czuł się sfrustrowany "pochodzeniem z dwóch różnych światów". Mam kilka znajomych i przyjaciół. Ale moi przyjaciele pochodzą z czasów podstawówki. Wiem, że teraz raczej nie znajdę nowych. Bo za bogata, bo za ładna, bo mnie się na ich oko powodzi bo jak masz kasę to masz wszystko i o czym oni mają ze mną rozmawiać? Mi się powodzi a przecież jak ja mam słuchać o czyiś problemach to pewnie pomyślę, że to biedni wiecznie narzekający nieudacznicy. Tak o mnie myślą ludzie. A żaden z nich nie chce się dowiedzieć, jak jest. Że codziennie wracam sama do czterech pustych ścian. Nie mam do kogo się odezwać, nie mam ciepłego ramienia obok kiedy ja mi smutno, źle, kiedy w życiu nie wychodzi. Jedynym plusem z tych hajsów to możliwość ich wydawania. Drogie pierdoły pocieszają mnie na 20 minut. A potem znów jestem sama. Nikt mnie nigdy nie kochał , nie kocha i chyba nie pokocha. Każdą złotówkę wydaną na pocieszanki oddałabym za kogoś mi bliskiego. ....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-25 15:37:12

To nie jest kwestia tego czy jesteś bogata, czy ładna, tylko tego jak podchodzisz do innych ludzi. Tak się składa, że ładnych kobiet jest naprawdę wiele, więc nie wiem w czym rzecz. Sama mam się za ładną, mam też sporo ładnych koleżanek, na ulicy też często mijam jakieś ładne dziewczyny i czy to ma oznaczać, że automatycznie mam ich nie lubić? No chyba nie. Jeśli się obnosisz kasą, masz się za nie wiadomo kogo ( a jakby nie było na te pieniądze zapracowali Twoi rodzice, Ty je dostałaś za nic ) to owszem mają prawo inni Cię nie lubić. To nie jest kwestia tego, czy się jest bogatym czy biednym, bo w otoczeniu mam ludzi z "różnych światów" i zarówno wśród tych bogatszych i biedniejszych są super ludzie, tak samo i wśród tych i wśród tych zdarzają się egocentrycy mający się za pępek świata.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-25 12:48:31

re: Nie mam ŻADNYCH znajomych na uczelni. Czy to z zazdrości o pieniądze moich rodziców? Paulina, 19 l.

"Ubieram się tak, jak lubię i na co mnie stać. Mam taki telefon, jaki mam. Samochód też dostałam. Nie muszę mieszkać w akademiku, bo rodzice wynajęli mi mieszkanie. Fajnie, prawda? Ja też się cieszę. " I tyle wiesz o życiu. Pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-25 14:55:46

No i co, że tyle wie o życiu? To znaczy, że jest zła i należy jej unikać?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz