Decyzja dnia

Mój chłopak nie lubi moich biednych rodziców. Czy powinniśmy być razem? Anonim

Chciałabym się podzielić moim problemem, otóż mój chłopak nie akceptuje mojej rodziny. Pochodzę z rodziny w której od kiedy sięgam pamięcią, są problemy finansowe i z biegiem czasu mam wrażenie, że narastają. Ja pracuję, studiuję dziennie, radzę sobie jak tylko mogę żeby odciążyć rodziców. Na początku mojego związku wszystko układało się tak jak powinno, rodzice zaakceptowali mojego chłopaka, chłopak polubił rodziców. 

Po pewnym czasie, stwierdziłam, że muszę powiedzieć chłopakowi co się dzieje, nie rozumiał czemu pracuję i to dosyć dużo, że nie mam dla niego czasu, więc mu wszystko wyjaśniłam. Żałuję tego do tej pory. Ostatnio jednak to zaczęło bardzo mocno odbijać się na nas, on pochodzi ze średnio zamożnej rodziny, bez jakichkolwiek problemów finansowych, nie rozumie tego. Zarzuca mi, że się wtrącam tam gdzie nie powinnam, że wykorzystuje mnie rodzina, że cały czas będzie myślał czy nie spłacam za jego plecami kredytu rodziców (tak jeszcze ostatnio było). 

 

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (18)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-19 16:09:12

re: Mój chłopak nie lubi moich biednych rodziców. Czy powinniśmy być razem? Anonim

splacac za rodzicow kredyt? ciagle? mam tez wrazenie,ze troche Cie wykorzystuja skoro problemy finansowe sa od x lat. Bo to swiadczy,ze nie umieja obchodzic sie z pieniedzmi. Chlopak ma troche racji, choc nie powinien Ci stawiac ultimatum lub robic awantury.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-19 01:34:41

re: Mój chłopak nie lubi moich biednych rodziców. Czy powinniśmy być razem? Anonim

Jeśli musiałaś spłacać kredyt rodziców to Twój chłopak ma trochę racji: co innego nie akceptować kogoś za biedę a co innego za wykorzystywanie własnego dziecka! Co innego utrzymywać się samej a co innego ponosić konsekwencje cudzych błędów. Jak sobie rodzice narobili długów to powinni je sami spłacić -chyba, że to była kwestia np. ciężkiej choroby itp. Mój ojciec ma ogromne długi w które się wpakował na własne życzenie, powiedziałam mu że mogę mu dać jedzenie i dach nad głową ale nie będę spłacać jego długów. Ty też nie powinnaś. Twój chłopak może się po prostu martwić o Ciebie, że za bardzo poświęcasz się dla rodziny. Co innego jeśli się wywyższa albo śmieje się z Twoich rodziców w jakiś chamski sposób -wtedy olej chama.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-17 16:42:43

re: Mój chłopak nie lubi moich biednych rodziców. Czy powinniśmy być razem? Anonim

jego zachowanie jest załosne.. ja pochodze z bardzo bogatej rodziny, stac mnie na pełno zachcianek, mój narzeczony to typowy dres z blokowisk a jego rodzic alkoholicy, nie przelewa się tam i wiesz co ? jestesmy szczesliwi , nie jest to dla mnie żadnym problemem , ani tez dla niego. On pracuje ja pracuje , moi rodzice bardzo nas wspieraja i uwielbiają go , jego rodzice pomimo alkoholizmu i biedoty też bardzo mnie polubili i zawsze we wszystkim wspierają. Oczywiscie rozumiem , że byćmoze Twoj chłopak bardziej ma pretensje do nich , bo moj parokrotnie nie zgadzal sie z koncepcja moich i tez mi uzmyslowil kilka rzeczy. Nie mniej z tego co piszesz cięzko mi ocenić czy to jest problem bo sądzi ze oni Cię wykorzystują, czy to jest ogolny problem ze nie pasuje mu ze masz taką rodzine. Porozmawiaj z nim, ustal to i podejmij decyzje w zaleznosci od tego co ustalisz. Poza tym postaw jasno granice , bo takie aluzje są irytujące.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-17 20:52:44

cieszysz się ze wsparcia teściów alkoholików?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-17 21:03:37

Nie wydaje mi się, żeby problemem było to, że nie pasuje mu, że ona ma taką rodzinę. Według mnie problemem jest to, że nie podobają mu się sposoby, jakich ona używa, by im pomóc.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-17 15:55:28

re: Mój chłopak nie lubi moich biednych rodziców. Czy powinniśmy być razem? Anonim

trochę nie dziwie się dla twojego chłopaka ,bardziej bym powiedziała ze ma po prostu pretensje do nich ,zastanow się czy te pretensje sa nie uzasadnione .A jakby było na odwrot to co bys myslala o jego rodzicach .Rozumiem ze potrzebują pomocy każdy od zcasu do czasu jej potrzebuje ale nie przesadzajmy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-17 16:25:32

No tym bardziej, że to odbija się też na nim - brak czasu dla ich dwojga, związek jest w gorszym miejscu teraz, itp.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-17 15:34:51

re: Mój chłopak nie lubi moich biednych rodziców. Czy powinniśmy być razem? Anonim

No według mnie chłopak nie musi lubić rodziny dziewczyny i dziewczyna nie musi lubić rodziny chłopaka. Oczywiście jeśli wszyscy się lubią, to super i naprawdę warto to docenić, ale jeśli nie... No Boże, zdarza się. Przecież nie da się lubić wszystkich. Z tego, co przeczytałam wynika, że on nie tyle nie lubi Twoich rodziców (po części), ale on zwyczajnie Tobie nie ufa. Proponowałabym z nim porozmawiać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-17 13:16:41

re: Mój chłopak nie lubi moich biednych rodziców. Czy powinniśmy być razem? Anonim

A ja od dawna (tzn. odkąd mam swoje pieniądze) bardzo chętnie robię mojej mamie prezenty, finansuję remonty (ba, nawet sama biorę w nich czynny udział, bo lubię się odstresować w taki sposób), upiększam ogród etc. i gdyby jakiś chłoptaś pozwolił sobie na złośliwe teksty, to kopnęłabym go w zad. Owszem, związki są ważne, ale rodziców ma się tylko jednych. Spróbuj z nim poważnie porozmawiać. Opowiedz bardzo dokładnie o sytuacji Twojej rodziny i może ten rozpieszczony chłopaczek coś zrozumie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-17 10:20:29

re: Mój chłopak nie lubi moich biednych rodziców. Czy powinniśmy być razem? Anonim

Rozumiem Twojego facet, niestety. Znam kilka małżeństw gdzie to Ona albo On spłaca długi swoich rodziców, a to drugie się zamęcza w robocie aby utrzymać ich. Najlepsze są teksty " pomogę im ostatni raz", a później i tak biorą i biorą, i będą takie sytuacje jak nie raz były wysyłane tutaj listy, że córka spłaca kredyt, robi w gospodarstwie a gospodrastwo dostała siostra WTF. Zresztą mój ojciec z bardzo bogatej rodziny wziął sobie za żonę moją mamę która do majątku nie wniosła nic ale chętnie dysponowała pieniędzmy ojca (tj. finansowała swoją rodzinkę) :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-17 13:19:16

Widzisz... ten świat jest skonstruowany w taki sposób, że najpierw rodzice pomagają dzieciom, a potem dzieci rodzicom. Piszesz, że Twoja mama finansowała "swoją rodzinkę", a czy to przypadkiem nie jest też Twoja rodzina? Nie wiem, może przeginała, ale to chyba dobrze o niej świadczy, że chciała pomóc np. swoim rodzicom, bo miała taką możliwość, nie uważasz?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-17 20:18:31

No widzisz, a moi rodzice na przykład nigdy by ode mnie złamanego grosza nie wzięli, nawet jakbym im pieniądze wciskała, bo moi rodzice uważają, że n=dzieci nie robi się po to, by na starość ciągnąć od nich pieniądze. Nwet jak wramach prezentu na Dzień Matki zabrałam ją do restauracji bo chciała spróbować sushi, chcąc nie chcąc patrząc w kartę dań widziała jakie są ceny i już uważała, że przesadzam zabierając ją do takiej knajpy, pomimo że z Narzeczonym pracujemy i możemy sobie na coś takiego pozwolić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-17 20:26:11

Po części też tego chłopaka rozumiem, może boi się, że rodzice ją wykorzystują. W sumie nie wiemy czemu spłaca ich kredyty, ale jeżeli to był kredyt na jakąś zachciankę, rodzice nie pracują bo wolą załóżmy ciągnąć pieniądze z zasiłków i tak dalej, to jest coś nie tak i chłopak może bać się o dziewczynę i ich wspólną przyszłość. Jeżeli myśli o niej poważnie to nie dziwię mu się, że nie podobałoby mu się gdyby ich wspólne życie polegało na tym, że on musi właśnie zarabiać na ich dwójkę by jako tako wiązali koniec z końcem, kiedy ona będzie charowała w tym czasie na spłatę kredytów. Też miałam w rodzinie taka głupiąsytuację, gdy mój tata miał się z mamą moją żenić, jego rodzice specjalnie go namawiali by wziął kredyt na ślub na swoje nazwisko, bo jego rodzice chwilowo nie pracowali, zarzekali się, że spłacą ten kredyt, a ostatecznie wyszło, że nie tylko mój tata musiał spłacić go sam, to jeszcze z tych pieniędzy cała jego rodzinka skorzystała.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-17 20:55:58

uważam że moja matka przeginała, a to nie były jej pieniądze tylko pieniądze mojego ojca więc z jakiej racji dysponowała nimi? Ja tych leserów nie traktuję jako rodzinę - tyle

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-17 01:53:34

re: Mój chłopak nie lubi moich biednych rodziców. Czy powinniśmy być razem? Anonim

Zastanow sie czy rzeczywiscie nie ma racji choc w cześci , skoro placisz kredyt za rodzicow, zalezy dlaczego nie ma tych pieniedzy, rodzice nie pracuja ? sa na rencie/emeryturze ? tak to ok ze pomagasz ale jesli oboje pracuja to chyba powinni dac rade sie sami utrzymac.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-17 10:15:04

czytaj za zrozumieniem....tam jest napisane "że cały czas będzie myślał czy nie spłacam za jego plecami kredytu rodziców" czyli nie spłaca nic...ehhh

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-17 10:16:54

"tak jeszcze ostatnio było" no to ty czytaj ze zrozumieniem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-17 01:30:06

re: Mój chłopak nie lubi moich biednych rodziców. Czy powinniśmy być razem? Anonim

co za imbecyl z tego "faceta"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz