Decyzja dnia

Mój brat ma ogromne długi. Czy muszę mu pomóc? Iga, 25 l.

Od dłuższego czasu brat pożyczał ode mnie pewne kwoty pieniędzy. Zawsze oddawał w terminie, więc nie zadawałam żadnych pytań. Usłyszałam, że jego dziewczyna miewa kosztowne zachcianki, więc wzięłam to za pewnik. Niedawno pożyczył o wiele większą kwotę niż do tej pory, obiecując że pieniądze wrócą do mnie za tydzień i wtedy wszystko mi wyjaśni. Wczoraj otrzymałam maila z wyjaśnieniem, że jest zadłużony w 3 bankach i zaciągnął kilka pożyczek pozabankowych, jego zadłużenie wynosi 65 tysięcy złotych, a w chwili obecnej nie jest w stanie tego kontrolować i ubiega się o konsolidację, w związku z czym prosi mnie o poręczenie.

W naszym domu nigdy nie było pieniędzy, 4 dzieci i ojciec który odszedł zaraz po urodzeniu najmłodszego. Dla mnie to był zawsze priorytet: zdobyć pieniądze. Jestem właśnie na IV roku studiów (zaocznych, bo mama nie była w stanie zapewnić dziennych), pracuję, wyprowadziłam się i wyszłam na prostą.

A teraz taka prośba...

 

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (5)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-18 08:40:40

Nie! Bo się wpakujesz w bagno, on na pewno nie da rady tego spłacić wszystkiego w terminie i Ty będziesz musiała płacić za jego błędy. To za dużo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-18 08:38:28

W żadnym wypadku się nie zgadzaj, bo problem spadnie na ciebie. Pogadaj z nim, pogadaj z drugim bratem. Niech brat stara się o rozłożenie na raty, umorzenie odsetek ( jeśli jest jeszcze taka możliwość ), ale w żadnym wypadku nie bierz tego na swoją głowę... bo może skończyć się tak, że to ty będziesz musiała spłacać czyjeś długi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-18 07:52:49

Kto dał 21 latkowi takie kredyty??? Jak wziął, to teraz niech sobie radzi. Ty dosyć pomogłaś.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-18 07:49:36

Nie zgadzaj się w żadnym wypadku! Mój kuzyn też poręczyl znajomego.Tamten nie splacal nic a nic, kuzynowi weszli na wypłatę i dom.Nie wytrzymał tego, nie dawał rady i w ostateczności skończył ze sobą zostawiając list :-( Smutne ale prawdziwe niestety... Rozumiem,że jest to Twój brat ale powinien sobie sam radzić jeśli sam się w to wpakował.. Nie zgadzaj się.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-17 15:45:07

absolutnie nie zgadzaj sie na zadne poreczenie, przeciez wiadomo ze on tych pieniedzy nie splaci i to Ty bedziesz musiala to zrobic za niego. A ma w ogole jakas prace? niech da cos pod zastaw , ma w ogole cos swojego jakas nieruchomosc? Tu nawet nie ma dyskusji wpakujesz sie w takie bagno ze dlugo z tego nie wyjdziesz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1