Decyzja dnia

Moi rodzice nie wiedzą, że spotykam się z rozwodnikiem. Powiedzieć im? Ala, 22 l.

Piszę ten list, gdyż od jakiegoś czasu męczy mnie sytuacja, w jakiej się znalazłam. Liczę na dobre rady Czytelniczek, gdyż zupełnie nie wiem, co powinnam zrobić.

Jakiś czas temu na imprezie u koleżanki poznałam świetnego faceta. Szybko złapaliśmy kontakt i znaleźliśmy mnóstwo wspólnych tematów do rozmów. Nie opierałam się więc kiedy zaproponował mi randkę.

Na wspólnym spotkaniu bawiliśmy się po prostu wspaniale. Okazało się, że mamy podobne zainteresowania i to samo poczucie humoru. Magicznej atmosfery randki nie zepsuło nawet szczere wyznanie M., że jest… rozwodnikiem. Nie miało to dla mnie większego znaczenia. Żałowałam tylko, że M. musiał w swoim życiu tyle się nacierpieć.

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (24)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

ja
(Ocena: 5)
2015-02-18 19:58:27

re: Moi rodzice nie wiedzą, że spotykam się z rozwodnikiem. Powiedzieć im? Ala, 22 l.

Hmmm moze powiedz im ze na razie o tym nie myslicie. Skad wiesz co bedzie za kilka lat. Moze sie rozstaniecie. Wiec po co tobie teraz klotnie z rodzicami i nie przyjemne rozmowy. Dzialaj jak dyplomatka :) powodzenia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-16 12:25:10

re: Moi rodzice nie wiedzą, że spotykam się z rozwodnikiem. Powiedzieć im? Ala, 22 l.

Oni pragna tylko Twojego szczescia a ty jestes szczesliwa wiec to nie pwoinno duzo zmienic. Tym bardziej ze oni go juz polubili.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-16 01:42:07

re: Moi rodzice nie wiedzą, że spotykam się z rozwodnikiem. Powiedzieć im? Ala, 22 l.

mialam podobne rozmyslenia. spotykalam sie z rozwodnikiem 18 lat starszym ode mnie. Jego dziecko bylo pare lat mlodsze niz ja. Moi rodzice sa bardzo mocno wierzacy. Sama tez jestem religijna. Nic im nie powiedzialam, bo by mnie wywalili z domu. Zawsze uwazana bylam za wzorowa przykladna i madra corke ktora nie robi glupot, no i zrobilam glupote ale w pore sie ogarnelam. Cale szczescie ze nic nie wspomnialam rodzicom bo rozstalam sie z nim. ciezko jednak bylo udawac ze wszystko wporzadku i po goracych randkach przechodzic do porzadku dziennego. nie potrafilam spojrzec im w oczy, ze jednak jestem glupsza niz mysleli.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonimka.
(Ocena: 5)
2015-02-15 14:13:27

re: Moi rodzice nie wiedzą, że spotykam się z rozwodnikiem. Powiedzieć im? Ala, 22 l.

jesteś już dużą dziewczynką,więc sama sobie odpowiedz na pytanie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-14 22:32:40

re: Moi rodzice nie wiedzą, że spotykam się z rozwodnikiem. Powiedzieć im? Ala, 22 l.

nie dziw się rodzicom że byliby zbulwersowani. oni po prostu chcą dla Ciebie dobrze a facet po rozwodzie wiadomo jakie budzi skojarzenia. oczywiście ze nie każdy facet po przejsciach zawinił i często sam jest ofiarą ale rodzice się po prostu wystraszą.... tak czy inaczej, raczej powinnaś im powiedzieć, odwlekanie tego nic nie da, i tak wkońcu wszystko wyjdzie na jaw. może go zaakceptują jak im opowie to co Tobie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-15 16:51:31

Z drugiej strony on nie ma obowiązku się im tłumaczyć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-14 18:33:02

re: Moi rodzice nie wiedzą, że spotykam się z rozwodnikiem. Powiedzieć im? Ala, 22 l.

To Twoje życie. Nawet, jeśli nie poprą Twojego związku, to i tak nie mają prawa decydować za Ciebie czy masz z nim być, czy nie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-14 14:20:32

re: Moi rodzice nie wiedzą, że spotykam się z rozwodnikiem. Powiedzieć im? Ala, 22 l.

Napisz do mnie na gmaila : magdalenaengineer

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-14 14:25:37

Nie to mialam pisać, pomyliłam okna , złotko jednak do mnie nie pisz :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-14 09:30:43

re: Moi rodzice nie wiedzą, że spotykam się z rozwodnikiem. Powiedzieć im? Ala, 22 l.

Czytając twój List, TO SIĘ NIE UDA, rodzice będą zrozpaczeni, może nawet nie będą chcieli Cię znać jeśli wybierzesz M. Nie dziw im się, ich córeczka która była wychowywana w wierze, wybrała sobie już faceta który się rozwiódł, i słowa przysięgi miał za nic ( w ich tłumaczeniu) lepiej powiedz teraz niż za kilka lat.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-14 22:35:58

według mnie bardziej niż tego co piszesz wystraszą się ogólnie faktu ze jest po rozwodzie czyli że może nie być dobrym kandydatem na męża, wiadomo że nie muszą mieć racji ale zapewne przyjdzie im to na myśl, będą się obawiać że ich córka zwiąże się z nieodpowiednią osobą

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-14 09:28:44

re: Moi rodzice nie wiedzą, że spotykam się z rozwodnikiem. Powiedzieć im? Ala, 22 l.

na Twoim miejscu, w tak młodym wieku nie pakowałabym się w związek z rozwiedzionym facetem. Powiedz rodzicom, ale nie spodziewaj się że będą zachwyceni

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-14 09:28:58

zawsze będziesz " tą drugą żoną"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-14 22:43:59

no i co z tego, ważne jakim on jest człowiekiem, resztą jak się rozwiódł to o tamtej nie będzie zapewne rozmyślał

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-15 16:52:40

Jakie dziwne myślenie. Ja sama jestem w związku z rozwodnikiem i jakoś nie czuję się jak "ta druga żona". Dajcie spokój, nie tylko faceci są winni rozwodom, czasami to oni są ofiarami, a o tym w ogóle się nie mówi. Zgadzam się, że "ważne, jakim on jest człowiekiem".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-14 08:46:13

re: Moi rodzice nie wiedzą, że spotykam się z rozwodnikiem. Powiedzieć im? Ala, 22 l.

Trzeba powiedzieć, to są sprawy, których się nie ukryje. Rozwodnik, cóż, niektórzy są uprzedzeni, ja bym nie była. Dla mnie fakt, że facet brał wcześniej ślub świadczy o tym, że poważnie traktuje związki, że z jakiegoś powodu się nie udało, zdarza się. Szkoda, że nie weźmiesz kościelnego, skoro go chcesz, ale z drugiej strony, jeśli miałby być tylko dla rodziców, to straszna szopka... Ja brałam cywilny, bo nie jestem katoliczką i moi bardzo katoliccy rodzice to przeżyli.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz