Decyzja dnia

Koleżanka ciągle chodzi w tym samym. Kupić jej na Mikołajki coś do ubrania? Joasia, 17 l.

W klasie organizujemy Mikołajki. Zresztą, jak co roku i oczywiście mam problem, co kupić koleżance. Wylosowałam pewną dziewczynę i chciałabym jej sprawić czymś przyjemność, ale nie wiem, co by to mogło być. Ludzie z klasy kupują jakieś głupoty w stylu kubek ze śmiesznym napisem albo ramka na zdjęcia, ale ja myślałam o czymś bardziej praktycznym. Sama dostałam kiedyś piękną bransoletkę albo próbki bardzo fajnych perfum. Wolę coś takiego, niż np. pluszaka.

Nie trzymam się za bardzo z tą dziewczyną, ale nie dlatego, że coś do niej mam. Po prostu w klasie są grupki i trafiłam do innej. Myślę, że jest całkiem miła i sympatyczna, więc na pewno nie chcę jej sprawiać przykrości. Wymyśliłam, że kupię jej jakąś ładną bluzkę. Mam kupon zniżkowy pewnej firmy i mogłabym wybrać coś bardzo fajnego za niewielkie pieniądze. Tylko, czy tak wypada?

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (15)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-02 12:07:20

re: Koleżanka ciągle chodzi w tym samym. Kupić jej na Mikołajki coś do ubrania? Joasia, 17 l.

Powinna się ucieszyć, a nie obrażać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-02 12:06:32

re: Koleżanka ciągle chodzi w tym samym. Kupić jej na Mikołajki coś do ubrania? Joasia, 17 l.

Popieram koleżankę, że lepiej kupić prezent praktyczny. Skoro chodzi tylko w dwóch swetrach to może faktycznie u niej krucho z kasą. Nie powinna się obrazić, bo wszyscy wręczają sobie upominki, a Ty akurat wpadłaś, że kupisz jej bluzkę. Przy wręczaniu można powiedzieć, że jak zobaczyłaś to bluzkę w sklepie w danym kolorze to od razu przyszło Ci na myśl,że jej by było ładnie w niej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-29 23:18:44

re: Koleżanka ciągle chodzi w tym samym. Kupić jej na Mikołajki coś do ubrania? Joasia, 17 l.

w życiu nie założyłabym na siebie ciucha otrzymanego w takich okolicznościach. czułabym się źle. co innego prezent od bliskiej osoby co innego od zupełnie obcej. nawet gdybym była bogata.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-28 20:59:11

re: Koleżanka ciągle chodzi w tym samym. Kupić jej na Mikołajki coś do ubrania? Joasia, 17 l.

Ja bym się ucieszyła z czegoś do ubrania, ale tylko jeśli byłoby dobre rozmiarowo i w miarę w moim guście. Moim zdaniem spoko kupić jakiś kardigan w jednolitym kolorze. Będzie pasował do wszystkiego i zawsze się przyda, Nie sądzę, żeby się obraziła za taki prezent. Nie dawałabym też prezentu przed lekcjami, to by tylko zwróciło uwagę na to, że coś jest nie tak. Jeśli ktoś jest w takiej sytuacji i dalej ma problem, to rozwiązaniem jest też karta podarunkowa, ale wtedy nie wykorzysta się tego wspomnianego bonu zniżkowego do jakiejś firmy, a za kwoty przeznaczone na szkolne mikołajki zazwyczaj nie kupi się niczego dobrej jakości.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-28 17:46:08

re: Koleżanka ciągle chodzi w tym samym. Kupić jej na Mikołajki coś do ubrania? Joasia, 17 l.

Daj jej do tego kartę podarunkową do tego sklepu na określoną kwotę, i zawsze możesz powiedzieć że nie wiedziałaś co kupić

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-28 15:49:56

re: Koleżanka ciągle chodzi w tym samym. Kupić jej na Mikołajki coś do ubrania? Joasia, 17 l.

Jak od niej nie śmierci to jest ok ,jak masz chec to kup jej kilka kreacji.A tak szczerze to nie powinno cie interesowac w czym ona chodzi

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-28 13:21:17

re: Koleżanka ciągle chodzi w tym samym. Kupić jej na Mikołajki coś do ubrania? Joasia, 17 l.

no to moze karte do sieciowki jej kup jakas? albo pogadaj z nia i zapytaj ..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-28 11:29:49

re: Koleżanka ciągle chodzi w tym samym. Kupić jej na Mikołajki coś do ubrania? Joasia, 17 l.

Ewentualnie karta podarunkowa do jakiejś sieciówki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-28 11:13:15

re: Koleżanka ciągle chodzi w tym samym. Kupić jej na Mikołajki coś do ubrania? Joasia, 17 l.

Dlaczego ludzie zakładają, że jak ktoś chodzi w tym samym to na pewno dlatego, że nie ma kasy? Myślicie że każdy tak bardzo lubi ubrania że jak tylko ma kasę to na pewno wyda akurat na to? Sama chodzę ciągle w tym samym choć jestem raczej zamożna. Powiem Wam w czym rzecz, bo pewnie jest więcej takich osób: nie znoszę łazić po centrach handlowych, nie znoszę także dobierać ubrać do siebie i marnować czasu na rozkminę czy poszczególne elementy ubioru do siebie pasują (jak już w końcu coś wybiorę to wolę kupić kilka sztuk tego samego niż wybierać od nowa). Na dodatek rzadko mi się cokolwiek podoba więc zwyczajnie nie mam co kupować, ostatnio pojechałam do galerii handlowej i mimo, że łaziłam tam godzinami nie znalazłam nic co by mi się spodobało. Na dodatek mam nietypową figurę więc mało jest ubrań które dobrze na mnie leżą (biust F, talia XXS) -nawet jak stwierdzam, że przymknę oko na swój gust i kupię cokolwiek co nie będzie za małe na górze i jednocześnie za duże na dole to i tak ze względu na rozmiar niczego nie mogę znaleźć. Musiałabym mieć chyba swojego osobistego krawca i stylistę żeby coś z tym zrobić -z tym pierwszym już próbowałam i uszył do dupy, nadal było za luźne w talii mimo że miał moje wymiary. Nie ma najwyraźniej dla mnie ratunku. Skoro nie znajdę ciuchów w których będę wyglądać dobrze to równie dobrze mogę nie tracić więcej czasu i chodzić w tych samych. Jeszcze dochodzi do tego kwestia, że wygląd jest dla mnie najmniej ważny ze wszystkiego co robię w życiu. Prawdę mówiąc w ogóle nie ważny. Faceta i tak mam i nie planuję zmieniać a jeśli miałabym coś zrobić dla swojego samopoczucia to właśnie olać kwestie wyglądu i wykorzystać ten czas na coś co naprawdę lubię lub chociaż jest mniej upierdliwe i niewygodne niż dbanie o wygląd. Przekonanie, że kasa i zakupy ciuchów muszą iść w parze oznacza odgórne założenie, że kobieta nie może nie lubić tego typu rozrywek. Tu nie ma żadnej reguły. Z moich koleżanek najlepiej ubierają się te najbiedniejsze, bo swoje niedostatki materialne nadrabiają kreatywnością i dużym zaangażowaniem czasowym w polowanie na ciuchy, są przeważnie świetnie zorientowane i są mistrzyniami w wynajdywaniu okazji.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-28 11:31:40

P.S. Dodam jeszcze, że mam wokół siebie kilka koleżanek, które nonstop próbują mnie stylizować i stwierdzają, że one "się wezmą za mój wygląd" zapewne w dobrej wierze. Jak chcą mnie obsługiwać to proszę bardzo, ale jak dotąd nikomu się to nie udało bo na mnie po prostu nie ma ciuchów -nigdzie. Te koleżanki tylko znoszą mi w kółko do chałupy jakieś ubrania bo pewnie se myślą, że "biedna nie ma się w co ubrać" a następnie te ubrania lądują na nieużywanej stercie która już zajmuje całe pomieszczenie mimo, że regularnie wyrzucam, i tak w nich nie chodzę bo nie mój rozmiar. Gdyby rozmiar był dobry to jeszcze pozostaje kwestia stylu -lubię proste rzeczy, a koleżanki przynoszą mi jakieś cekiny i inne dziwne wynalazki. Piszę ten wywód żeby ustrzec innych przed uszczęśliwianiem na siłę osób których dobrze nie znacie. Jeśli wiecie, że dana osoba ma niewielki repertuar z biedy to ok- pewnie ucieszy się ze wszystkiego, ale jeśli nie wiecie tego to może być tak że ubiera się monotonnie z zupełnie innych przyczyn a wtedy Wasz podarek na nic się nie przyda

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-28 13:23:25

znam Twoj bol bo sama mam taka lipe ze cyc wielki a talia niczymm osy ;p ale ja znalazlam sklep na swoj problem Tally Wejl ;p sweterki idealnie mi podkreslaja jak trzeba :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
p.
(Ocena: 5)
2015-11-30 12:21:03

ale wam laski zazdroszcze tych cycow i talii...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-01 01:56:27

a u mnie trochę jest inaczej - figura ok, a dzieciaki w gimbazie się ze mnie śmiały bo, uwaga, chodzę w tych samych spodniach (nic, że miałam dwie-trzy pary w tym samym kolorze, ok). raz, nie lubię zakupów, bo mnie plecy bolą kiedy chodzę po sklepach. dwa, może to dziwne, jak się przyzwyczaję do jednej bluzy/butów/spodni to będę to nosić tak długo, aż się na mnie rozpadną.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-28 00:57:25

re: Koleżanka ciągle chodzi w tym samym. Kupić jej na Mikołajki coś do ubrania? Joasia, 17 l.

list juz byl rok temu, ale zgadzam sie z pierwszym komentarzem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz