Decyzja dnia

Kocham go, ale nie chcę z nim mieszkać! Wyrzucić go z mieszkania? Sara

Nasza decyzja była bardzo przemyślana. Przynajmniej tak mi się wydawało, bo rozmawialiśmy o tym od wielu miesięcy i nigdy nie było sprzyjających okoliczności. Wreszcie ja dostałam etat, on podwyżkę, związek przetrwał próbę czasu i wprowadziliśmy się do wynajmowanego mieszkania. Miało być pięknie. I tak było chyba przez tydzień. Śniadania do łóżka, świeże kwiaty, które przynosił mi po przyjściu z pracy, spotkania ze znajomymi. Naprawdę czułam, że to jest to. Później przyszła szara codzienność i coraz mniej mi się to podobało.

Może to ja zrobiłam coś źle. Pewnie przyzwyczaiłam go do wygody, aż wreszcie sam przestał cokolwiek robić. Rano zwlekał się z łóżka, szedł do pracy, czasami odwiedzał rodziców. Ja robiłam dokładnie to samo, ale różnica polega na tym, że w międzyczasie muszę ogarniać burdel, który on robi. Uwierzcie mi, resztki jego owłosienia w wannie i pasta do zębów na lustrze to najmniejszy problem.

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (5)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-05 22:29:49

Ja bym przestała sprzątać. To jedyny sposób, żeby zauważył ile robisz, gdy on się buja z kolegami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-05 13:43:09

Sprzątaj po nim dalej to się na pewno nauczy. Ja mojego nauczyłam w ten sposób że przestałam robić cokolwiek

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-05 12:17:47

Pogoń trolla, jak teraz ma to w dupie to po ślubie będzie miał tym bardziej. Nie warto się ścierać. Pożyjesz tak rok dwa i będziesz chodziła sfrustrowana. Nie warto.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-06 08:50:17

Najpierw powinna spróbować go czegoś nauczyć a nie od razu gonić, być może jak mieszkał w domu rodzinnym to mama wszystko za niego robiła a teraz synuś ma dwie lewe ręce i myśli że żona będzie tak samo jak mamusia wszystko za niego robiła. Niestety ale nie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-05 10:15:23

Nie możesz na to pozwolić i musisz coś z tym zrobić już teraz póki to dopiero początek mieszkania razem. Porozmawiaj z nim poważnie że on MUSI po sobie sprzątać bo Ty nie jesteś jego kurą domową, nie może być tak że on po pracy wraca i tylko sobie odpoczywa a Ty musisz zapieprzać przed pracą i po pracy sprzątając jego syf, a on przyjedzie na gotowe (ugotowane, posprzątane, uprasowane to on się powyleguje i zje obiadek) daj mu ultimatum, jeśli nie zmieni swojego zachowania to się wyprowadzasz Ty albo on (z naciskiem na ON). Możesz też wyjechać po tej rozmowie gdzieś na tydzień i będzie musiał sam sobie z tym poradzić. Jak wrócisz po tygodniu i będzie syf to zrób mu awanturę. Możesz też po tej rozmowie zacząć sprzątać tylko po sobie a jak on będzie się czepiał to powiedz mu że to jego syf i powinien po sobie posprzątać Ty też pracujesz, więc dlaczego masz być jeszcze do tego jego służącą na pełen etat a on będzie sobie żył jak król?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1