Decyzja dnia

Jestem w związku od niedawna. Czy możemy już razem zamieszkać? Paulina, 24 l.

Chciałam Was zapytać, co o tym myślicie... Zależy mi na chłopaku, ale nie chcę go postawić w niezręcznej sytuacji. Znamy się dość krótko, bo 3 miesiące, ale jest nam dobrze. Pewnie normalnie nie proponowałabym mu mieszkania razem już teraz, ale sytuacja jest, jaka jest. On mieszka z kolegą w jakiejś wynajętej kawalerce, bo nie stać go na nic lepszego. U mnie jest sporo wolnego miejsca.

Wcześniej jakoś się dogadywali, ale teraz nie jest już tak miło. Podobno on ma do niego pretensje, że przychodzi za wcześnie, kiedy on jest ze swoją dziewczyną itd. Czuje się jak intruz we własnym mieszkaniu. Za takie pieniądze niczego lepszego nie wynajmie, więc albo będzie się tam męczył, albo skorzysta z mojej propozycji. Chociaż nie wiem sama czy to dobry pomysł.

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (4)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-26 21:32:49

Jak z nim zamieszkasz, zaczniesz koło niego latać, prać, gotować i sprzątać zapomnij o pierścionku! Bo i po co? Jak wszystko dasz mu przed ślubem? Nie popełniaj mojego błędu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-26 11:26:17

Ja zamieszkałam z chłopakiem po ok. 6 mc od naszego poznania, a byłam w Twoim wieku. Z tym, że on jest starszy i przeprowadzałam się z innego miasta. Mieszkamy już ponad 2 lata i od początku nie było problemów żadnych :) Pogadaj z nim.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-24 12:43:40

Ja bym zaproponowała podnajęcie osobnego pokoju u siebie, a nie "wspólne mieszkanie". Brzmi trochę inaczej, daje do zrozumienia, że dalej będziecie mieć swobodę i nie będziecie siedzieć sobie na głowach. Trochę za wcześnie (moim zdaniem) na mieszkanie razem w jednym pomieszczeniu, ale jeśli mieszkanie/dom jest duże, to nie ma nic złego w zostaniu współlokatorami. W tej sytuacji radziłabym jednak traktować go jak zwykłego współlokatora i nie próbować przebywać z nim w każdej chwili, radziłabym też pukać do jego pokoju i dawać mu swobodę. Powodzenia!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-25 00:51:31

Popieram. Brzmi sensownie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1