Decyzja dnia

Jestem w ciąży i chcę się rozwieść. Czy męczyć się z mężem dla dobra dziecka? Ewelina, 27 l.

Jestem w najgorszej możliwej sytuacji, jaką może sobie wyobrazić kobieta. Z jednej strony ogromna radość, że rozwija się we mnie nowe życie, a z drugiej – strach i rozpacz, co dalej. Zachodziłam w ciążę z pełnym przekonaniem, że to pomoże naszemu związkowi. Przestaniemy się kłócić i wszystko wreszcie się ułoży. Wiem, że to naiwne myślenie, które wiele kobiet zawiodło, ale musiałam spróbować. Było pięknie, ale przez pierwsze 2 miesiące. Teraz jestem w 5. i on znowu jest dawnym sobą... Facetem, z którym nie da się dogadać.

Wierzyłam naiwnie, że ta ciąża zupełnie go zmieni. Zacznie o mnie dbać, bo wie, że noszę jego dziecko. Nie wytrzymał zbyt długo. Pewnie tak samo będzie po porodzie – chwila zachwytu i cudownego życia, a potem szara proza życia. Zupełny brak zrozumienia, ciągłe pretensje, różnica zdań w każdym niemal temacie. Nie wyobrażam sobie życia w takim związku. W mojej sytuacji to szczególnie trudne, bo każde wyjście wydaje mi się beznadziejne.

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (7)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-16 22:39:27

Wstrzymaj się i zobacz jak to wszystko się potoczy po narodzeniu dziecka. Może jakaś wspólna terapia? :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-12 16:01:00

Jeśli cie nie krzywdzi w znaczeniu psychicznym i fizycznym, to myślę, że warto spróbować. Może jakaś poradnia? Albo zwyczajna rozmowa. Próba stworzenia jakiegoś układu. Dlaczego juz go nie kochasz? Bo to też jest ważne

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-12 12:44:03

Lepiej mieć dwóch szczęśliwych rodziców osobno niż nieszczęśliwych razem. Niestety moja matka nie potrafiła odejść od ojca, bo "dzieci powinny mieć tatę", tak tatę może i owszem ale nie człowieka który ciągłe pił, bił i wyzywał, przy którym każdy "bał się oddychać".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Miśka
(Ocena: 5)
2017-05-12 10:33:10

skoro chcesz jak najlepiej dla dziecka, to podejmij decyzję najlepszą dla siebie. dobrze byłoby, gdybyś skorzystała z rady jakiegoś psychologa od spraw związków. wszystko, co napisałaś, świadczy o tym, że nie chcesz być z tym człowiekiem i dziecko sprawy nie załatwi. tzw. 'dla dobra dziecka" jest totalną bzdurą, wymysłem zaściankowej mentalności i poglądu (mocno w Polsce ugruntowanego), że kobieta bez faceta/męża jest "gorsza". Przepychanki "obojga rodziców w domu" są dla dziecka gorsze niż sensowne kontakty na odległość - zawsze tak było, tylko mało kto ma odwagę o tym mówić publicznie. Jesteś tak samo ważna jak twój mąż, a teraz nawet ważniejsza, bo to Ty nosisz dziecko, Ty je urodzisz, więc właśnie Tobie najbardziej potrzebny jest spokój i komfort psychiczny. Rodzinami (swoją i jego) nie przejmuj się za bardzo - to jest TWOJE życie i w perspektywie życie Twojego dziecka. I kto wie, czy relacje z partnerem/mężem czy byłym mężem nie będą lepsze, jeśli okażesz zdecydowanie i konsekwencję.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-12 08:53:01

spróbuj jeszcze przeczekać... Może się jeszcze dotrzecie, sprobujcie być razem jak dziecko się urodzi... w końcu i tak bedziesz musiała się z nim całe życie jakoś kontaktować, dzielić dzieckiem.... jak nie wyjdzie, rozstaniecie się po jakimś czasie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
zzzzz
(Ocena: 5)
2017-05-12 07:55:42

Jednego nie rozumiem. Skoro od dawna go nie kochasz to po jaką cholerę zachodziłaś w ciążę zamiast się rozwieść?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
zzzzz
(Ocena: 5)
2017-05-12 07:55:42

Jednego nie rozumiem. Skoro od dawna go nie kochasz to po jaką cholerę zachodziłaś w ciążę zamiast się rozwieść?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1