Decyzja dnia

Ja mam 24 lata, on 57. Czy powinnam nadal ukrywać ten związek? Paulina

Pamiętam, jak oglądałam kiedyś z rodzicami film. Była tam dziewczyna, która związała się ze znacznie starszym facetem. On ciężko chorował, ona się nim opiekowała. To była miłość. Nie był ani bogaty, ani piękny. Leżał i czekał na najgorsze. Była ciągle przy nim. Wyzdrowiał i kochali się na przekór wszystkim. Pomyślałam, że to piękne, ale sama bym tak nie potrafiła. Za duża różnica wieku to było dla mnie coś nie do pomyślenia. W jakimś sensie dziwne, nienormalne. No to chyba sama jestem nienormalna...

Mam 24 lata, studiuję i trudno powiedzieć, żebym była stała w uczuciach. Miałam kilku chłopaków. Rówieśnicy, młodsi, odrobinę starsi. Z żadnym nic nie wychodziło. Albo ja jestem zbyt poważna, albo oni jeszcze nie dorośli do prawdziwego związku. Kiedy poznałam Darka, to wszystko się zmieniło. Nie żal mi tego, że nie chodzimy na szalone imprezy, nie spotykamy się z moimi znajomymi, nie mamy szalonych pomysłów... To nie dla mnie. Wystarczy, że mam go przy sobie. Chociaż jest starszy o ponad 30 lat.

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (6)
ocena
4.5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 2)
2017-03-14 11:12:42

nie powinnaś wchodzić w ogóle w ten związek!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-14 12:00:03

Bo co? Może poprzyj swoją durną tezę jakimś sensownym argumentem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-14 10:15:54

Różnica wieku jest zbyt duża. Chwilowy romans ok ale życia to Ty z nim nie zbudujesz. Są wyjątki sprawnych i pełnych wigoru starszych panów ale nie oszukujmy się to już jest dziadek. Nie jesteś gwiazda hollywood gdzie takie związki to norma. Z roku na rok będzie tylko gorzej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-14 09:12:33

Życie se zmarnujesz za stary jest. Dzieci z nim nie będziesz mogła mieć za stary jest. Jakie Ty wspomnienia będziesz z nim mieć z lat Twojej młodości? Za 10 lat Kiedy Ty będziesz wciąż młodą silną kobietą on będzie prawie 70 letnim dziadkiem. Nigdzie się z nim nie ruszysz bo on już potrzebuje raczej spokoju i fotela przed tv. On się wyszalal a dla Ciebie jeszcze przyjedzie czas że będziesz chciała jeszcze trochę poszaleć np pojechać na wycieczkę w ciepłe kraje. Pójść na imprezę pojeździć na nartach czy coś. Ty będziesz jeszcze w sile wieku a on ? Pomyśl przyszlosciowo bo przyjdzie taki czas że będziesz żałować. Różnica wieku będzie Cię przytłaczac i będziesz zazdrościć koleżankom młodych silnych mężów

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-14 05:39:49

Jesteś młoda, u progu życia i jeszcze wszystko może się zmienić. Piszesz, że nie przeszkadza ci, że nie chodzicie na imprezy. Mi też nie przeszkadzało. Przez 5 lat było cudownie, chociaż na samym początku ukrywaliśmy się, bo bałam się powiedzieć rodzicom. Nagle po prawie 6 latach klapki spadły mi z oczu. Zobaczyłam, że moje koleżanki chodzą na imprezy ze swoimi facetami, łażą po knajpach, odkrywają uroki życia. A mój mężczyzna jest statecznym panem, który już dawno się wyszalał i teraz potrzebuje rutyny i stabilizacji. A ja potrzebuję emocji i namiętności. Na piwo w weekend nie wyskoczymy, bo musi odpocząć po całym tygodniu pracy. Seks na łące? Odpada, bo przecież to szczeniackie. Zero szaleństwa. Niedługo dobiję do 30. Myślę o dzieciach, ale jak mam się na nie zdecydować kiedy mój partner ma 50 lat? Na ulicy patrzę na starszych mężczyzn. Czy jako pełna życia 40 będę potrafiła być z 60 letnim dziadkiem? Przyszłość mnie przeraża. Zastanów się czy nie lepiej sobie odpuścić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-14 01:04:38

Mój pierwszy mąż był ode mnie starszy o 2 lata, rozstaliśmy się po 6 latach małżeństwa. Teraz ja mam 35 lat, a mój mąż 46- jest idealnie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1