Decyzja dnia

Denerwują mnie dzieciate koleżanki. Zerwać z nimi kontakt? Paulina

Jestem w takim wieku, że wszyscy wokół biorą śluby, rodzą dzieci i w ogóle robi się tak rodzinnie. Nie jestem sfrustrowana z tego powodu, chociaż mnie się to jeszcze nie przytrafiło. Niedawno zakończyłam długi związek, więc przed ołtarz, ani na porodówkę się nie wybieram. Mimo wszystko cieszyłam się szczęściem innych. Uwielbiałam te wszystkie wesela, baby shower, chrzciny. Już nic z tego nie zostało, bo na myśl o koleżankach, które zostały matkami, robi mi się słabo.

Doszło do sytuacji, że nawet nie chce mi się z nimi gadać przez telefon, a co dopiero się spotykać. Stały się tak nudne, monotematyczne i wręcz męczące, że szkoda mi na to czasu i nerwów. Długo znosiłam ich humory, ale wreszcie powiedziałam DOSYĆ. Doprowadziło to do tego, że zerwałam kontakt praktycznie z większością z nich.

Zastanawiałam się, czy problem nie tkwi przypadkiem we mnie, ale jestem przekonana, że nie.

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (5)
ocena
3/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-26 08:59:24

Widocznie załapały odpieluszkowe zapalenie opon mózgowych :P Nie zrywaj kontaktu tylko go ogranicz co najwyżej :) Kiedyś też pewnie będziesz miała dziecko. Wydaje mi się to normalne że Twoje koleżanki mają więcej tematów z innymi koleżankami które mają dzieci niż z tymi co ich nie mają bo są w podobnej sytuacji z tymi co mają. Wiem że to wkurzające bo sama też jestem w takim wieku że koleżanki wychodzą za mąż i rodzą dzieci i spoko tylko gorzej jak codziennie na fb potem wstawiają milion zdj dzieciaka i temat rozmów kręci się tylko w okół tego bobasa. Na szczęście mam też koleżanki które wiedzą, że może dla niej jej dziecko jest całym światem ale dla innych już nie i nie mają ochoty oglądać codziennie miliona podobnych zdj dziecka na fb i przy każdej rozmowie wysłuchiwać monologów na temat dziecka. Najważniejsze to nie zwariować po porodzie :) Nie wiem czy Ciebie też ale mnie denerwuje jak koleżanka na spotkanie przychodzi z małym dzieckiem które ciągle tylko przeszkadza, krzyczy i się popisuje i nie można normalnie porozmawiać, może jak będę miała swoje to będzie mi to mniej przeszkadzać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-26 18:53:48

"kiedyś też pewnie będziesz miała dziecko" - niekoniecznie, nie każda kobieta chce rodzić dzieci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
matka
(Ocena: 5)
2016-08-28 20:08:43

Ja niestety muszę brać dziecko na spotkania z koleżankami, bo zwyczajnie nikt nie chce bądź nie ma czasu z nim zostać :( I nie chciałabym żeby koleżanki zerwały ze mna kontakty, bo pieluszkowego zapalenia mózgu nie mam, tak mi sie ułożyło, że liczyć mogę na wszystkich, mąż jest, babcie są, a dzieciaka musze zabierać, bo awantury i wielka łaska po godzinie gdzie ja jestem, bo niegrzeczny syn

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
cayenne
(Ocena: 5)
2016-08-26 08:45:01

powiem tak: mam tak samo jak Ty, z tym że ja nie lubię dzieci i nie zamierzam mieć własnych. nie czuje wyrzutów sumienia, bo nic złego nie zrobiłam nikomu ... nie byłam chamska ani się nie odciełam nagle etc, po prostu z czasem wyciszyłam kontakty z dzieciatymi znajomymi, zwłaszcza dziewczynami, bo z chłopakami da się jeszcze pogadać o innych rzeczach niż "zupki i kupki" etc. i choć oczywiście wysyłamy sobie życzenia np. w urodziny czy swięta, czy pro forma zadzwonimy na 5 minut "co słychać", to np na fejsie ukryłam takie osoby aby nie wyswietlało mi ich postów - nie mam ochoty widzieć codziennie nowych 50 takich samych zdjęć czyjegoś dziecka, które dom zmieniło w pobojowisko, albo kąpie się w dziecięcym basenie "na golaska". mam wybór, nie muszę za niego przepraszać - i Ty także.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-26 18:02:25

Mam tak samo jak Ty! A jak kiedyś napisałam koleżance żartobliwy komentarz to natychmiast usunęła mnie ze znajomych, masakra!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1