Decyzja dnia

Czy zrobić osiemnastkę w domu, skoro nie stać mnie na lokal? Sylwia, 17 l.

Chciałabym Was poprosić o radę, bo już nie wiem co lepsze. Byłam w tym roku na kilku imprezach osiemnastkowych i większość odbywała się w klubach. Niedługo ja też będę świętować i chciałam coś zorganizować, ale nie stać mnie na taki wydatek. Pomyślałam, że lepiej zrobić cokolwiek w domu, niż nic, ale teraz już sama nie wiem. Moja niby przyjaciółka powiedziała, że się tylko wygłupię i powinnam zrezygnować z urodzin, niż robić z siebie biedaka. Chyba ma trochę racji, ale ja chciałabym mieć jakieś wspomnienia...

Gdybym mieszkała w bloku, to nikt by się u mnie nie zmieścił, ale mieszkamy w domu babci i jest tu dużo miejsca. Mogłabym zrobić urodziny na całym parterze, a rodzice i babcia by nam nie przeszkadzali. Może to nie to, co w klubie, ale chyba nie tak źle. Byłoby domowe jedzenie, muzyka, którą sami byśmy sobie wybrali i wszystko pod ręką. Kiedyś przecież robiło się tylko takie imprezy, a teraz jakaś moda na drogie lokale. Sama już nie wiem, co robić.

 

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (32)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2013-10-01 23:37:36

re: Czy zrobić osiemnastkę w domu, skoro nie stać mnie na lokal? Sylwia, 17 l.

Ja robie osiemnastke w remizie i wynajecie jej kosztuje mnie 115 złotych :) TY tez poszukaj czegos takiego w swojje okolicy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-09-24 11:39:56

re: Czy zrobić osiemnastkę w domu, skoro nie stać mnie na lokal? Sylwia, 17 l.

ta twoja "przyjaciółka" to jakas przyglupia.. ja bylam na 18-stce organizowanej na dzialce i wszyscy sie doskonale bawili a w domu skoro masz miejsce to moze byc nawet lepiej.. wiec nie sluchaj kogos, kto twierdzi ze to wstyd tylko sie baw na swoich urodzinach ; ]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
paulina
(Ocena: 5)
2013-09-23 23:10:33

w domu!

hej, co prawda ja swoją 18nastkę wyprawiałam z przyjacielem w klubie i ten okres mam już za sobą, także rób jak najbardziej w domu! Będzie super, przygotuj wcześniej fajną muzykę, miejsce do tańczenia.. z jedzenia to jakieś proste potrawy, kup szampana i pięknie wyglądaj a jeszcze lepiej się baw! powodzenia1

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-09-23 18:19:35

re: Czy zrobić osiemnastkę w domu, skoro nie stać mnie na lokal? Sylwia, 17 l.

Byłam na kilku osiemnastkach w klubie ale to tylko pokazywanie "stać mnie wybulić 1000zł za samo wynajęcie" potem zaprasza się 300 osób, żeby był utarg na barze i żeby nie trzebabyło dopłacać. Czli gospodarz generalnie zna z 50os reszta to jacyś znajomi znajomych. Równie dobrze w weekend można skoczyć do klubu, żadna różnica. Ja mieszkam w okolicach Krakowa, mam dom i działkę, zaprosiłam 30 znajomych i do dziś ją wspominają a była ponad rok temu. Wszyscy się świetnie bawili, byli moimi goścmi a nie jednymi z tłumu w klubie. Nie słuchaj koleżanki RÓB W DOMU! Ważne są wspomnienia i najbliższe grono. Pozdrawiam i życze super imprezy. P.S moja siostra zrobiła 18. w lokalu i wcale tak świetnie nie było.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-09-22 16:23:09

re: Czy zrobić osiemnastkę w domu, skoro nie stać mnie na lokal? Sylwia, 17 l.

Może koleżanka Ci zazdrości i dlatego tak Ci powiedziała. Zrob impreze w domu ; )

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-09-21 01:46:31

re: Czy zrobić osiemnastkę w domu, skoro nie stać mnie na lokal? Sylwia, 17 l.

Co ty wygadujesz? Impreza w klubie? Domówki są najlepsze! Dla mnie jedynym przekonującym argumentem do imprezy w klubie jest tylko fakt że potem nie muszę sprzątać poimprezowego syfu. A koleżankę masz dziwną- dla mnie to byłby wstyd naciągać rodziców na grubą kasę dla własnego widzimisię. Tak samo jest ze ślubem- ktoś jest dorosły, to niech sam płaci za swoją imprezę (albo chociaż w części, litości...) Poza tym, nazwanie takie zachowanie biedakowaniem? Z kim ty się zadajesz? Prawda jest taka, że nawet impreza zrobiona na polu i z samymi tostami i napojami może być dobra, jeśli i towarzystwo jest miłe.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-09-20 23:57:56

re: Czy zrobić osiemnastkę w domu, skoro nie stać mnie na lokal? Sylwia, 17 l.

Ja byłam u kolezanki na domówce, byli jej rodzice w kuchni i było super, nawet jak nam zabrakło alkoholu, to nam dowieźli, nie zamniana 18 ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-09-20 23:58:17

niezapomniana *

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-09-20 23:56:36

re: Czy zrobić osiemnastkę w domu, skoro nie stać mnie na lokal? Sylwia, 17 l.

Ja byłam tylko na domówkach było super, nie byłam co prawda w klubie, ale był mój brat i było beznadziejnie. Wrócił wcześnie, alkohol drogi, ponieważ nie można było wnosić swojego alkoholu, tylko trzeba było kupować w barze, jedzenia mało, tylko kanapki, nie było chipsów itp. No nie wybawił się, jestem za 18 w domu ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-09-20 21:08:04

re: Czy zrobić osiemnastkę w domu, skoro nie stać mnie na lokal? Sylwia, 17 l.

Moja osiemnastka była u mnie w domu. :) Co prawda prawie 1,5 miesiąca po rzeczywistych urodzinach, ale tak po prostu wyszło. Mam spory dom i wcale nie bieduje, tylko po prostu nie przekonują mnie imprezy w klubach... Domówki są o wiele lepsze. Co prawda, dużo ludzi na moich urodzinach się schlało i porzygało, ale chata w jakiś straszny sposób nie ucierpiała, bo jak wrócili rodzice wszystko było w stanie idealnym. ;) Za klubami zdecydowanie nie przepadam i na pewno lepiej bym się bawiła na czyjejś osiemnastce w czyimś domu, niż w klubie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-09-20 16:51:26

re: Czy zrobić osiemnastkę w domu, skoro nie stać mnie na lokal? Sylwia, 17 l.

MOIM ZDANIEM domówki są lepsze niż imprezy w klubach. Wynajęcie całego klubu kosztuje często niemało, wypadałoby postawić komuś po drinku czy po piwie no i żeby Ci wynajęli klub musisz dużo osób zapraszac. Potem sie okazuje ze z 50 osob przyjdzie ci 20 i masz kichę. W domu zapraszasz taką ilość osób jaką uważasz za stosowną, postawienie alkoholu na stół wychodzi dużo taniej, a przy okazji ekipa nie musi żreć obleśnych czipsów i paluszków tylko można zrobić kanapeczki i koreczki ;) Nie sluchaj swojej niby przyjaciolki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz