Decyzja dnia

Czy zgodzić się na wakacje z córką partnera? Chciałam jechać tylko z nim... Dorota

Związałam się z mężczyzną po przejściach. Kiedy się w nim zakochiwałam, jeszcze nie wszystko o nim wiedziałam. Był wolny, to fakt, ale jeszcze chwilę wcześniej było inaczej. Scenariusz bardzo prosty – wpadł ze swoją dziewczyną, szybko wzięli ślub, urodziło się dziecko i okazało się, że nic więcej ich nie łączy. Małżeństwo trwało niecałe 2 lata. Żony już nie ma, ale córka pozostała. Rozumiem, że kocha ją nad życie i chce dla niej wszystkiego, co najlepsze, ale czasami mi to przeszkadza.

Tak jak teraz, kiedy planujemy wakacje. Zaproponowałam wyjazd do Sopotu, wypatrzyłam nawet pensjonat blisko plaży, ustaliliśmy termin, wypisaliśmy urlopy i wszystko było zaplanowane. Teraz się okazuje, że jedziemy w trójkę, bo przecież jemu wypada zabrać ze sobą córkę. I wiecie co? Ja to rozumiem, a równocześnie jest mi bardzo przykro. Odechciało mi się tego wyjazdu, bo na pewno nie tego oczekiwałam.

 

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (95)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-24 20:11:34

re: Czy zgodzić się na wakacje z córką partnera? Chciałam jechać tylko z nim... Dorota

W sprawach miłosnych i nie tylko konsultuje się z Paulusem (wrozbitapaulus.pl) , pisze on całą prawdę, wszystko co przewidywał w moich sprawach się potem ziściło.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-14 16:22:14

re: Czy zgodzić się na wakacje z córką partnera? Chciałam jechać tylko z nim... Dorota

Autorka myśli ci.pą a nie rozumem. Cholerne szajbuski z zawyżonym poziomem hormonów.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-10 19:03:14

re: Czy zgodzić się na wakacje z córką partnera? Chciałam jechać tylko z nim... Dorota

Związek z facetem z dzieckiem nie jest łatwy i nie jest dla każdego. Najprawdopodobniej zawsze będziesz na drugim miejscu i musisz się z tym pogodzić, przyjąć rolę macochy i pokochać dziecko (nie jak własne, ale jak kogoś bliskiego), albo wycofać z relacji. Próba rozluźnienia jego relacji z małą wyjdzie Ci na niekorzyść, to nie ma sensu. Pomysł o spędzeniu połowy wakacji sam na sam, połowy z dzieckiem, to uczciwy kompromis z jego strony. Musisz zrozumieć, że tak jak Ty nie chcesz spędzić jedynego wolnego kresu w roku z cudzym dzieckiem, tak on nie chce spędzić jedynego wolnego czasu w roku bez swojego dziecka. Taka relacja nie jest łatwa i jeśli nie jesteś gotowa w pełni zaakceptować miejsca dziecka w jego życiu (najprawdopodobniej najważniejszego miejsca), to po prostu musisz podjąć trudną decyzję o rozstaniu. Pozdrawiam!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-06 22:56:18

re: Czy zgodzić się na wakacje z córką partnera? Chciałam jechać tylko z nim... Dorota

Ja bym Cię na jego miejscu zostawiła. Nie nadajesz się na partnerkę dla faceta po przejściach. Przykre, ale jesteś totalną egoistką, która myśli tylko o sobie. Nie myślisz o partnerze, o jego potrzebach, ani o tym biednym dziecku, które widzi ojca bardzo rzadko. Ciekawe, czy jeśli za kilka lat jego córka będzie musiała z Wami zamieszkać, postawisz ultimatum albo ona, albo Ty? Bo przecież on MUSI znaleźć czas tylko dla Ciebie.... Córka jest jego życiem, Ty jesteś obecnie tylko dodatkiem. Żaden kochający rodzic nie zrezygnuje ze swoich dzieci dla jakiejś tam miłostki, która jest na dodatek taką egoistką.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-07 06:36:09

A może ona nie jest dla niego jakąś tam miłostką? To jak już się ma dziecko, to nie można nikogo prawdziwie pokochać, szczerą miłością i do końca życia? To że Ty traktujesz partnerów jak jakieś tam miłostki to nie znaczy, że wszyscy tak muszą. Co za bzdura... A jeżeli ta dziewczyna jest zazdrosna, to widocznie ma powody. Nie znasz ani jej ani jej partnera a już wiesz, że to ,,jakaś tam miłostka".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-07 09:46:13

Można pokochać, jednak przy ojcowskiej miłości do dziecka wszystko będzie tylko miłostką. Zazdrosna o maleńkie dziecko, które widzi swojego tatę raz na dwa tygodnie - o tak, ma powody. Można do nich zaliczyć problemy psychiczne, normalny człowiek nigdy nie będzie się tak zachowywał. Dziecko zawsze będzie od niej ważniejsze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-07 11:12:52

A skąd Ty możesz wiedzieć co dla niego jest najważniejsze?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-07 13:20:13

Czyli uważasz, że jak np rodzi się dziecko, to rodzice stają się dla siebie miłostkami?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-07 13:40:57

Dla każdego normalnego rodzica najważniejsze są dzieci. Nie porównuj stosunku męża do matki jego dziecka, a do obcej kobiety.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-07 13:48:45

To nie jest obca kobieta, on ją kocha. Nie wiesz, jak silnym uczuciem jest miłość? Bo brzmisz jakbyś nie wiedziała.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Hania
(Ocena: 5)
2014-05-07 15:13:31

Może ja się wypowiem, ja mam dzieci. Otóż nie rozumiem, jak można stawiać dzieci ponad partnera/narzeczonego/męża albo w ogóle porównywać miłość do dzieci z miłością do np męża. Miłość do dziecka jest przecież inna niż między kobietą a mężczyzną. Do dziecka nie czuję pociągu seksualnego, nie ma między nami namiętności, pocałunków, namiętnych nocy czy chociażby nocy w objęciach. To co jest między dwójką kochających się ludzi jest bardzo bardzo silne i dzięki temu powstaje owo dziecko. Może jestem staroświecka, ale jak się zakochuję, to chcę być z tą osobą do końca życia. Nie rozumiem jak można ponad to wszystko, co się buduje z miłością swojego życia, nieważne, czy jest to rodzic naszych dzieci, czy nie, stawiać dziecko.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-06 22:37:56

re: Czy zgodzić się na wakacje z córką partnera? Chciałam jechać tylko z nim... Dorota

Jeśli decydujesz się na faceta z przeszłością to albo bierzesz cały pakiet albo szukasz dalej. Nie zakładaj, że dzieciak jest beznadziejny i że zepsuje wam wakacje bo naprawdę będziesz się fatalnie bawiła i to będzie tylko i wyłącznie twoja wina. W ogóle jak wiesz, że nie będziesz w stanie go polubić to lepiej odpuść ten związek bo po co sobie psuć całe życie na takie niesnaski? To nie jest współpracownik, sąsiad czy nawet przyjaciel twojego faceta tylko syn i nigdy nie zniknie z jego życia. Poświęć się tym razem, staaraj się jak najlepiej i jak najweselej wykorzystać ten czas, pokaż jaką jestes fajną macochą, ale spróbuj też zorganizować jakąś kolację we dwoje (gdy chłopczyk będzie spał). No przynajmniej picie wina na balkonie czy coś w tym stylu ;) Możesz też powiedzieć, że świetnie się bawiłaś i że lubisz jego syna ale chciałabyś też romaantycznego wyjazdu we dwoje i może pojedziecie jeszcze gdzieś na weekend?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-06 22:39:21

Czy tam córka, wszystko jedno :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-06 21:44:08

re: Czy zgodzić się na wakacje z córką partnera? Chciałam jechać tylko z nim... Dorota

Miłość jest najważniejsza, dzieci to dzieci, dobrze je mieć, czynią życie piękniejszym, ale kiedyś od nas odejdą, założą własne rodziny a nasz partner/mąż zostanie z nami do końca życia i to jest najpiękniejsze i ta osoba zawsze będzie przy nas, nie dziecko.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-07 11:14:21

POPIERAM

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-06 21:28:24

re: Czy zgodzić się na wakacje z córką partnera? Chciałam jechać tylko z nim... Dorota

Akurat ja jestem taką "córeczką" mój tato znalazł sobie nową dziewczynę jak ja miałam 8 lat. i co też ona nie chciała jechać z nami na wakacje bo jej zabieram mężczyznę, tak mi zawsze mówiła, a przecież ja chciałam jechać na wakacje z tatem jak każda inna córka czy każdy inny syn który jedzie ze swoimi rodzicami, tylko Aleksandra zawsze miała "inne " plany ....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-08 19:33:35

tatą, nie tatem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-06 21:15:54

re: Czy zgodzić się na wakacje z córką partnera? Chciałam jechać tylko z nim... Dorota

Jak były wątki o aborcji, to większość była za aborcją a teraz takie obrończynie dzieci....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-06 21:24:10

dziecko to dziecko płód to jeszcze nie dziecko, bo jeśli tak to każde poronienie powinno być uważane za :nieumyślne spowodwanie śmierci"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-06 21:25:56

haha nooo dokładnie :D :D :D ja też jestem za aborcją albo zabierać ojca dziecku to jest chamstwo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-06 21:41:59

Hahaha żałosne jesteście, mordowanie płodu, który jest rozwijającym sie, bezbronnym człowiekiem jest ok, ale nie zabieranie dziecka na wakacje to już zbrodnia.... Fajnie..... A poronienie odbywa się bez ingerencji człowieka, więc nie jest ani umyślnym, ani nieumyślnym spowodowaniem śmierci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-07 10:56:33

odbywa się, nie raz durne mamusie, ćwiczą, dźwigają cieżkie przedmioty, popijają winko itd.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-07 13:22:35

Ok czyli gdyby ten tatuś chciał zabić swoje dziecko jak było w brzuchu matki i np dał by jej kase na aborcje to by było ok, ale jak nie zabrałby dziecka na wakacje to już jest zbrodnia.... Zastanówcie się, czy jesteście za czy przeciwko dzieciom. A gdyby każdy traktowała płody jak byle co i nieczłowieka to by nie było nikogo z nas na tym świecie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-06 19:51:25

re: Czy zgodzić się na wakacje z córką partnera? Chciałam jechać tylko z nim... Dorota

o czym tu w ogole mówić, ciebie widzi codziennie, dziecko na weekendach co w tym dziwnego że chce widzieć dziecko?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mama
(Ocena: 5)
2014-05-06 19:22:42

re: Czy zgodzić się na wakacje z córką partnera? Chciałam jechać tylko z nim... Dorota

A ja mam od 2 lat partnera i 8 letnie dziecko. Syn najpierw nie akceptował mojego faceta, ale do głowy by mi nie przyszło, żeby rezygnować z miłości. I nigdy nie stawiałam dziecka ponad partnera a nikt mi nie zarzuci, że jestem złą matką. Mój facet czasem zabiera syna na rower a czasem chce być ze mną sam kilka dni. To chyba normalne. Moim zdaniem partner autorki listu ją zaniedbuje, inaczej nie bałaby się wspólnego wyjazdu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-06 19:46:14

zaniedbuje? chce jechać z nią a później z córką to jest zaniedbanie? lecz się hipokrytko, jak dzieci to taki problem to trzeba było nie robić. Dziecka w małżeństwie też odstawisz? bo twój facet chce być sam na sam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-06 19:48:34

do Mamy aż się dziwie że niektóre są matkami. dziecko zaczyna przeszkadzać partnerowi to o odstawimy sobie je do dziadków. dziecinne to z waszej strony. Masz dziecko a chcesz udawać jakbyś jego nie miała.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mama
(Ocena: 5)
2014-05-06 19:50:58

Sama się lecz, szajbusko ;) Widocznie ją zaniedbuje, skoro ona boi się, że na wspólnych wakacjach będzie spędzał więcej czasu z córką. Ona nie ma dzieci , więc ma prawo oczekiwać od partnera czasem beztroskiego życia i ma prawo spędzić z nim czas sam na sam a on np pojedzie z córką za rok albo na ferie, 4 letnie dziecko i tak ma wywalone na to, czy pojedzie z nimi na wakacje, czy nie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-06 19:53:53

nie powinnaś być matką, i nie wyzywaj innych internautek. bo jeśli uważasz że dziecko ma na to "wywalone" to radzę kupić jakiś podręcznik o psychice małych dzieci, w młodym wieku budzą sie i rodzą więzi. oczywiście miejmy w dupi.e małe dziecko bo księzniczka chce być sama, i nawet nie pójdzie na kompromis. Jak nie ma dzieci mogła się związać z kimś kto ich nie ma, a nie robić facetowi wyrzuty że interesuje się własną córką i chce z nią spędzać czas który ucieka bezpowrotnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-06 19:54:58

za rok panna znów sobie coś ubzdura bo np. ona chce jechać co roku na beztroskie wakacje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mama
(Ocena: 5)
2014-05-06 19:55:23

Moje dziecko ma wszystko, czego mu potrzeba a weekend u dziadków od czasu do czasu nie robi mu krzywdy i jest korzystne dla mnie, partnera, syna i moich rodziców. Zresztą mój syn wie, że nie może wchodzić do naszej sypialni, więc mamy trochę prywatności ale ta dziewczyna z listu pewnie na tych wakacjach z 4 letnim dzieckiem nie będzie miała. Zresztą ta dziewczynka nie jest sierotą, ma jeszcze matkę a mówicie tak, jakby ktoś ją porzucał. I nie zarzucajcie mi, że nie powinnam mieć dziecka, bo wychowywałam go przez 6 lat sama, harowałam na 2 etaty żeby zarobić na jego pieluchy, zabawki, ubranka itp praktycznie przez pierwsze 3 lata nie miałam żadnego życia prywatnego : praca,syn, sen.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-06 20:17:52

tak tak wynieś się na ołtarze. przez jeden tydzień pobyt z dzieckiem nikogo nie zabił, niżej jest komentarz dziewczyny która jest młodsza ale jakoś bardziej ogarnięta ;-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-06 20:38:46

Nie martw się Mamo, na pewno jesteś dobrą matką. Pozdrawiam i trzymaj się ciepło :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-06 20:44:13

Nie prównuj sytuacji, kiedy masz dziecko non stop i właśnie chcecie wyskoczyć na weekend, a kiedy ojciec widzi dziecko co drugi weekend i może czasami, też jest zżyty z dzieckiem i chce spędzić czas. Sama widzę, jak mój partner piszczy do swojego synka i jest podobna sytuacja i nie wyobrażam sobie postawienia mu ultimatum weekend z dzieckiem, albo ze mną.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz