Decyzja dnia

Czy zgodzić się na takie warunki pracy? Podejrzanie to wygląda... Ada, 24 l.

Chciałam prosić o radę. Za miesiąc się bronię i wypadałoby znaleźć jakąś pracę. Jeszcze nie miałam takiej okazji, bo naprawdę dużo nauki było. Na początek to może być byle co. Wiadomo, że nie ma się co nastawiać na wielką karierę na samym początku. Wysyłałam już CV i jedna firma do mnie zadzwoniła. Byłam na spotkaniu. Są nawet skłonni mnie zatrudnić, ale warunki są dziwne... Miałabym siedzieć w sklepie i pomagać klientom, gdyby czegoś szukali. Nic wielkiego, ale pieniądze też są śmiesznie niskie.

Chcą mnie wziąć oficjalnie na 1/3 etatu, ale i tak musiałabym tam siedzieć 8 godzin dziennie. Nie rozumiem tego, ale oni mówią, że tak się teraz robi. Dostanę za to jakieś 600 zł na rękę + dodatkowa kasa za moje zaangażowanie i zadowolenie klientów. Jeśli wszystko będzie w porządku, to przynajmniej drugie tyle mi dorzucą, ale już pod stołem.

 

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (9)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-09 18:24:25

re: Czy zgodzić się na takie warunki pracy? Podejrzanie to wygląda... Ada, 24 l.

Nie idź tam! To naciągacze którzy szukają desperatów. Nawet na kasie w markecie więcej płacą. Nie ważne, że nie masz doświadczenia, za 1200 spokojnie powinnaś znaleźć pracę nawet bez doświadczenia -najłatwiej tam gdzie ludzie często rezygnują (call center albo na kasę). Moja pracownica za stanie przy garach dostaje kilkukrotnie więcej niż Tobie zaproponowali. Z kolei za 600 pln to powinnaś przebierać w ofertach, każdy pracodawca marzy o tak tanim pracowniku, ale mało kto proponuje tak niskie stawki bo mają trochę szacunku do czyjegoś czasu i się nie chcą ośmieszać idiotycznymi propozycjami. Sama czułabym się jak złodziej proponując komuś coś takiego. Nigdy nie idź do pracy która nie pozwoliłaby Ci się samodzielnie utrzymać -chyba, że faktycznie na ćwierć etatu bo wtedy masz czas na inną pracę. Drugie 600 pod stołem? Hahaha -dobre. Być może są uczciwi i dadzą ale czego nie ma na papierze tego może nie być w ogóle. Można komuś zaufać gdy umawiacie się na dniówki -wtedy najwyżej zmarnujesz jeden dzień jak się okaże że nie płacą, albo ewentualnie tygodniówki. W tym wypadku zmarnujesz cały miesiąc.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Aneta
(Ocena: 5)
2015-05-08 21:29:58

re: Czy zgodzić się na takie warunki pracy? Podejrzanie to wygląda... Ada, 24 l.

Tu Ci niby obiecują drugie tyle pod stołem ale nie oszukujmy się... w życiu byś tych pieniędzy nie zobaczyła. wystarczyłoby żeby jakaś koleżanka szefostwa jedna czy druga wpadła i zrobiła Ci awanturę o byle co i już po premii. niestety takie są realia. Więc na więcej niż te 600 zł z umowy nie licz. Ale skoro nie masz póki co lepszej opcji to idź, spróbuj ale ciągle szukaj czegoś lepszego. W sumie nawet na kasie w markecie więcej chyba się dostaje

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-07 20:48:08

re: Czy zgodzić się na takie warunki pracy? Podejrzanie to wygląda... Ada, 24 l.

Niestety ale jeśli nie masz doświadczenia to tak wyglądają pierwsze prace. Musisz jakoś przez to przebrnąc.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-07 14:23:34

re: Czy zgodzić się na takie warunki pracy? Podejrzanie to wygląda... Ada, 24 l.

Znam to. W wakacje pracowałam jako pomocnik ( czyt, popychadło ) w jednym z biur w rodzinnym mieście. Miałam 680 zł na rękę, pracowałam codziennie po 8-9h. Miasto nieduże, ale musiałam nieraz poroznosić ulotki informacyjne, zanieść gdzieś jakieś papiery, pójść na pocztę ( za sekretarkę,bo ona musi kawę wypić) itp. I ciągle tylko: ,,co tak długo? nie możesz szybciej?" No sorry, ale formuły 1 w nogach nie mam - tak raz odpowiedziałam. Nikt się nic nie odezwał. Z tego biura na pocztę byo jakieś 40 minut drogi pieszo, empekiem się nie opłacało jechać, bo i tak by mi nikt tam nie zwrocil za bilety. W koncu zaczelam jezdzic rowerem, ale nawet jak 10 minut mnie nie było to już byl wielki problem i wydzwanianie ,,gdzie pani jest?". Ani razu nawet nie usłyszałam tam słowa "dziękuję", wchodzę rano mówię "dzień dobry" - mało kto odpowiadał. Jak mości panie robiły sobie kawę czy herbatę to nawet nie zapytały czy ja też chcę, choć ja je zawsze pytałam. Tak jest wszędzie dziewczyno, nikt nigdzie pracownika nie szanuje. Ale zawsze możesz dorobić i zdobyć jakieś tam doświadczenie. Sam fakt trudzenia się pracą też liczy się dla przyszłych pracodawców.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-07 10:33:15

re: Czy zgodzić się na takie warunki pracy? Podejrzanie to wygląda... Ada, 24 l.

Moja pierwsza praca... Praca w sklepie spożywczym, pierwsze 4 miesiące praca na czarno, potem umowa zlecenie, płatne 6 zł za godzinę, praca we wszystkie święta, weekendy, praca dziennie 9h lub więcej, brak jakiejkolwiek organizacji, sodoma i gomora, ale i tak się cieszyłam, że jakąkolwiek znalazłam. Potem zmieniłam, pracuję teraz w poważniejszej firmie, szczególnie jeżeli chodzi o warunki pracy, wspaniałe szefostwo i nawet dobre pieniądze, licząc że znów pracuję w sklepie. W pierwszej pracy nawet ode mnie książeczki sanepidowskiej nie wymagał szef, młody i jeszcze głupi. Na Twoim miejscu wzięłabym tą pracę, złapiesz już jakieś doświadczenie, zawsze lepsze te 1200 zł niż nic, a w międzyczasie możesz spokojnie szukać czegoś lepszego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-07 09:10:59

re: Czy zgodzić się na takie warunki pracy? Podejrzanie to wygląda... Ada, 24 l.

Mój facet tak pracuje- na pełen etat co prawda i najniższą krajową a drugie tyle dostaje pod stołem. Możesz się zgodzić jeśli nie oczekujesz po tej pracy więcej niż tylko tego by sobie dorobić, choć uważam że i tak bardzo niską tą stawkę Ci zaoferowali- na stażu zarobisz więcej. Tym bardziej że nie masz pewności czy napewno Ci dorzucą- jak coś to nigdzie tego nikomu nie udowodnisz gdyby było coś nie tak

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-07 07:13:34

re: Czy zgodzić się na takie warunki pracy? Podejrzanie to wygląda... Ada, 24 l.

A masz jakies staże na koncie? Wiesz... nie wiem jaka branża... ciężko znaleźć coś sensownego bez doświadczenia... lepiej idz do call center, dostaniesz 2x tyle, ale na umowe o dzieło. Chyba, że dotrzymaja slowa i dorzuca pod stołem. No i ubezpieczenie tez sie liczy. Tobie powinno zależeć na zbieraniu doświadczenia... ew. wlasna firma. Tak jest teraz ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-07 02:39:23

re: Czy zgodzić się na takie warunki pracy? Podejrzanie to wygląda... Ada, 24 l.

polskie realia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-07 01:26:31

re: Czy zgodzić się na takie warunki pracy? Podejrzanie to wygląda... Ada, 24 l.

Ja bym tego nie brała, chyba że byłabym w totalnej desperacji i nie miałabym z czego żyć. Śmierdzi ta oferta, będziesz robić za popychadło i paroba. szukaj czegoś innego...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1