Decyzja dnia

Czy założyć wspólne konto z chłopakiem? To już chyba przesada! Kamila, 23 l.

Niedawno zamieszkałam ze swoim chłopakiem. Ja uważam, że tylko na próbę, a on bardzo się wkręcił. Nie minął miesiąc, a jemu się wydaje, że jestem już prawie jego żoną i jesteśmy na siebie skazani do końca życia. To trochę dziwne, bo w tym wieku raczej się tak nie myśli. Fajnie, że traktuje mnie tak poważnie, ale bez przesady. Ja mam jeszcze czas, nawet nie chcę myśleć o żadnym ślubie itd. Wydaje mi się, że on tak naprawdę też nie, ale zachowuje się coraz dziwniej.

Do tej pory nie wchodziliśmy sobie w drogę. Byliśmy razem, ale każdy miał jakieś swoje życie. Teraz to się bardzo zmieniło. Wiedziałam, że wspólne mieszkanie do tego doprowadzi, ale on chyba traktuje to za bardzo serio. Jestem tylko jego dziewczyną, on tylko moim chłopakiem, a zachowuje się jak mąż po 15 latach wspólnego życia. Zaproponował, żebyśmy założyli wspólne konto i to już chyba przesada...

 

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (86)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-27 12:14:43

re: Czy założyć wspólne konto z chłopakiem? To już chyba przesada! Kamila, 23 l.

Ależ Wy naiwne jesteście. :D Konto męża powinno być wspólne, a żony TYLKO i wyłącznie jej. :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-27 16:39:57

hahahaah racja

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anna
(Ocena: 5)
2014-03-25 21:17:27

re: Czy założyć wspólne konto z chłopakiem? To już chyba przesada! Kamila, 23 l.

Przeczytałam wszystkie komentarze i powiem wam szczerze, że nie znalazłam ani jednego plusa dla wspólnego konta z chłopakiem (wspólne konto w małżeństwie jestem w stanie zrozumieć). Może ktoś mnie oświeci?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-25 21:23:31

Jak ludzie ze sobą mieszkają to właściwie tak jak małżeństwo tylko inaczej się nazywa więc może i są jakieś kwestie praktyczne? Ja i tak zostawię sobie własne konto bo ono daje niezależność i kontrolę nad własnymi wydatkami. W małżeństwie można sobie założyć trzecie, wspólne konto.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anna
(Ocena: 5)
2014-03-25 21:27:17

No właśnie idei trzeciego, wspólnego konta też nie rozumiem. Po co?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-25 21:47:55

Dla wygody, przejrzystości i nawet dla łatwiejszego sprawdzenia ile kasy wydaje się na życie. Utrzymując dom z dwóch różnych kont ciężej kontrolować wydatki z tym związane i zauważyć np. ich niepokojący wzrost. Poza tym czasem jest tak, że jeden z małżonków zarabia więcej i chce mieć większy wkład w utrzymanie by było proporcjonalni a nie pół na pół, łatwiej zaplanować oszczędzanie... Ja uważam, że to bardzo praktyczna sprawa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-25 22:31:03

ale to nie chodzi o trzecie konto, tylko o wspólną kasę!! ludzie czy wy jestescie tacy tępi?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-25 23:39:29

Anonim z 22:31 - chyba bardzo lubisz pieniądze swojego męża skoro tak bardzo chcesz je połączyć ze swoimi ;) :P Obrażać to ty sobie możesz jego a tutaj nie podskakuj i nie wtrącaj się do kulturalnej wymiany zdań jeśli nie umiesz się zachować.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Karola
(Ocena: 5)
2014-03-25 20:56:03

re: Czy założyć wspólne konto z chłopakiem? To już chyba przesada! Kamila, 23 l.

Ja mam męża, ale wspólnego konta nie mamy... ja mam swoje pieniądze on swoje... i tyle w temacie. On przelewa swoją połowę za czynsz i rachunki i ja płacę z tego za całość, ale to by było na tyle. Reszta pieniędzy, która nie idzie na wspólne życie to już i jego i moja prywatna sprawa

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-25 21:02:22

on na dziwki wydaje a ty?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-25 21:03:36

a jedzenie to jak składacie sie? jak on zje wiecej to wiecej płaci? a środki czystosci? mydło, proszek? nowy telewizor? przecież wspolnie nie płacicie tylko za czynsz i rachunki

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anna
(Ocena: 5)
2014-03-25 21:06:31

Jestem zwolenniczką osobnych kont w małżeństwie, ale uważam, że w małżeństwie nie ma czegoś takiego jak "prywatna sprawa", chyba, ze ktoś ma intercyzę. My mamy konta osobne, ale kasa jest wspólna, tak samo jak życie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-25 22:08:53

No właśnie, co za problem mieć wspólne pieniądze na oddzielnych kontach. Na czynsz, rachunki, urlop można przecież się składać, zakupy może robić akurat ta osoba, która ma po drodze do sklepu. Chcecie oszczędzać? Jak jesteście poważnymi, uczciwymi ludźmi umawiacie się, że taka część waszych dochodów idzie na oszczędności. Resztę kasy można przeznaczyć na swoje wydatki. To nie jest ciężka sprawa, zależy od podejścia. Nie krytykuje również wspólnego konta - co kto woli, jednak oddzielne wcale nie musi oznaczać, że dysponujecke kasą jak współlokatorzy a nie para.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-25 20:37:23

re: Czy założyć wspólne konto z chłopakiem? To już chyba przesada! Kamila, 23 l.

Załóżcie wspólne konto, ale tylko po to by przelewać tam pieniądze na czynsz i rachunki, ewentualne zakupy, a nie po to by cała pensja tam lądowała.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-25 20:26:07

re: Czy założyć wspólne konto z chłopakiem? To już chyba przesada! Kamila, 23 l.

Nawet jak kiedykolwiek wyjdę za mąż, będę miała osobne konto. Na różne rzeczy będziemy się składać, umówimy się kto płaci które rachunki i nie będziemy sobie zaglądać w konta.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-25 20:02:59

re: Czy założyć wspólne konto z chłopakiem? To już chyba przesada! Kamila, 23 l.

a

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Monika
(Ocena: 5)
2014-03-25 19:40:34

re: Czy założyć wspólne konto z chłopakiem? To już chyba przesada! Kamila, 23 l.

sama sobie odpowiedziałaś na pytanie.Ja napisze jak u mnie to wygląda... Mieszkam z partnerem 3 lata,a 4 jestesmy razem.Ufamy sobie .Planujemy ślub i załozenie rodziny.Oboje mamy oddzielne konta i oszczędności i uważam że nawet w malzenstwie kazdy powinien miec oddzielne konto,bo a nóż widelec...trzeba myśleć przyszłościowo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-25 20:05:19

żenada

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-25 20:12:40

i nic razem nie odłozycie i do niczego nie dojdziecie, bo kazdy ma oddzielne konta . Tak to wyglada. Zarabiacie róznie i co? na telewizor sie składacie i na meble? albo sama kupisz tv i mowisz, to jest moj tv a to jego mikrofalówka?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-25 20:26:37

.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-25 20:27:29

Trzeba kupić nową pralkę, ty nie masz i co? pożyczacie sobie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-25 20:27:49

czy chłopak sie wypina bo nie bedzie ze swoich wydawać skoro ty nie masz -.-

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-25 20:28:23

A jak jest dziecko to co? składacie sie na ksiazki dla niego albo mowisz idz do tatusia bo u mnie juz wyczerpałes limit?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-25 20:28:54

Wszyscy moi znajomi ktorzy mają oddzielnie kasę to ledwo przędą od 1-1. Moja kolezanka pojechała z mezem na wakacje w ciepłe kraje, on kase miał odłożoną, ona musiała brać kredyt który spłacała przez kolejne 3 lata ;] A ja z narzeczonym pojechalam na wakacje za wspólną kasę i wspólnie kupujemy mieszkanie a także wspólnie je wyremontujemy . Nie lepiej tak?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-25 20:47:08

Hahahahhahhahahahahhahahaha :D Dawno nie słyszałam podobnej durnoty :D "Trzymamy kasę na oddzielnych kontach = jesteśmy biedniejsi od ludzi zarabiających tyle samo ale trzymających kasę razem" - fuck logic razy milion! :P A nie pomyślałaś, że ciebie i twojego faceta stać na więcej rzeczy niż waszych znajomych bo np. wiecej zarabiacie? Co do koleżanki to sytuacja rzeczywiście dziwna, ale ogólnie to muszę ci powiedzieć, że trzymnie pieniędzy na jednym, wspólnym koncie nie ma żadnego wpływu na poziom zamożności :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-25 20:53:04

a wiesz czemu tak jest że mniej kasy maja? bo np moj znajomy nie odkłada kasy, skoro jego dziewczyna również tego nie robi, ona tego nie robi bo nie ma z czego :) albo skoro on zarabia wiecej ona mniej, to on wydaje kase na prawo i lewo bo po co ma odkładac? Rozwali sie pralka, on ma na swoją połowę, ona musi brać kredyt, ale nie zdaje sobie sprawy ze jej kredyt tez wpływa poniekąd na niego. Ona studiuje, musi brać kredyt mimo ze jej męża stać na opłacenie studiów. Mam ci wiecej tych paranoi wymieniać które są na porządku dziennym przy oddzielnej kasie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anna
(Ocena: 5)
2014-03-25 20:55:11

"i nic razem nie odłozycie i do niczego nie dojdziecie, bo kazdy ma oddzielne konta . Tak to wyglada. Zarabiacie róznie i co? na telewizor sie składacie i na meble? albo sama kupisz tv i mowisz, to jest moj tv a to jego mikrofalówka?" - co za debilny komentarz! Mamy z mężem oddzielne konta, ale kasa na nich jest WSPÓLNA. Co wspólne konto ma do odkładania pieniędzy? Odkładamy, tyle że na dwóch kontach a nie na jednym. Ja kupiłam telewizor, ja kupiłam odkurzacz, on kupił mi buty i zarezerwował urlop, w sklepach płacimy zupełnie losowo, w zależności od tego, kto pierwszy chwyci portfel. Oddzielne konta w dwóch różnych bankach to o wiele bezpieczniejsza inwestycja niż zabawa we wspólne konto z chłopakiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anna
(Ocena: 5)
2014-03-25 20:57:03

"Mam ci wiecej tych paranoi wymieniać które są na porządku dziennym przy oddzielnej kasie?" - laska, paranoją to jest zachowanie Twoich znajomych, a nie ich osobne konta! CI ludzie są po prostu niedojrzali, skoro się tak zachowują. Mnóstwo moich znajomych i małżeństw w rodzinie ma osobne konta (nawet moi rodzice) i jeszcze nigdy nie słyszałam o takich cudach, jak opisujesz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-25 21:05:44

anno po co sie udzielasz, skoro ja mowie o osobach które nie mają wspólnej kasy? wspolna kasa to wspólna kasa niezaleznie czy ktos ma na jednym koncie czy na stu. Ja mówie o ludziach którzy maja oddzielną kasy ( czyt. kazdy sobie rzepke skrobie) Więc po co sie udzielasz skoro nie umiesz czytac ze zrozumieniem dziecko?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anna
(Ocena: 5)
2014-03-25 21:07:38

"i nic razem nie odłozycie i do niczego nie dojdziecie, bo kazdy ma oddzielne konta" - chyba jednak umiem czytać, bo wyraźnie piszesz o osobnych kontach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-25 21:37:51

Zgadzam się z Anną, to nie problem w rozdzieleniu majątków a w ludziach. Gdyby para opisana przez Anonima w poście z 20:53 miała wspólną pulę pieniędzy to też by wszystko przejedli bo widocznie taką mają naturę ;) Zresztą sytuacja jest dosyć dziwna, myślę, że to skrajny przypadek. Powtarzam, że problem jest w ludziach - gdyby mieli wspólne finanse to być może kłóciliby się o każdy ciuch i każde piwo w knajpie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-25 22:06:23

no ale generalnie anno mowiłam o wspolnej kasie, oddzielne konta to przenosnia -.- Bozeee, jesli nie zrozumiałas o co mi chodziło, tylko upier*** sie jednego zdania, to co ci poradze?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anka
(Ocena: 5)
2014-03-25 18:12:03

re: Czy założyć wspólne konto z chłopakiem? To już chyba przesada! Kamila, 23 l.

Ty go zwyczajnie nie kochasz, skoro w ogóle nie myślisz o ślubie z nim oraz chcesz się zabezpieczyć a wypadek gdybyś chciała odejść. Co to za związek? Ja bym w życiu nie chciała być z facetem który np nie chce brać ze mną ślubu, bo bez ślubu łatwiej odejść. Jak się kogoś naprawdę kocha to się marzy o wspólnej przyszłości z nim. I tu ie chodzi o głupie konto w banku, tylko o twoje podejście do tego związku. Biedny facet....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anna
(Ocena: 5)
2014-03-25 18:20:05

Ty byłaś kiedykolwiek w związku? Mieszkałaś tylko i wyłącznie z chłopakami, z którymi chciałaś być do końca życia i byłaś gotowa oddać i wszelkie pieniądze? Zdajesz sobie sprawę, że czasami związki nie wychodzą i ludzie się rozstają?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anna
(Ocena: 5)
2014-03-25 18:20:35

oddać im*

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anka
(Ocena: 5)
2014-03-25 18:25:47

Tak, byłam i jestem w związku.Kto tu mówi o oddawaniu pieniędzy? Jak się komuś ufa to wspólne konto nie jest żadnym problemem. A jak się nie ufa i nie taktuje poważnie, to po co mieszkać razem? Niech zamiesza z nim jako koleżanka a nie kobieta. Ja sobie nie wyobrażam traktować w tej sposób mojego faceta.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-25 18:51:14

Jak się komuś ufa to brak wspólnego konta też nie jest żadnym problemem, heloooł! Równie dobrze mogłabym skomentować Twoją postawę "Nie ufasz swojemu facetowi więc chcesz go do siebie przywiązać ślubem i wspólnym kontem!". Byłoby to mniej więcej równie absurdalne co stwierdzenie, że nie ma poważnego związku bez wspólnego konta :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anka
(Ocena: 5)
2014-03-25 19:04:37

Ja nie powiedziałam, że nie ma poważnego związku bez wspólnego konta, jeżeli ktoś nie umie czytać to nie mój problem. Chodzi mi jedynie o to, że jak ktoś tak bardzo boi się zobowiązań to widocznie nie jest gotowy na poważny związek, ja ze swoim chłopakiem nie mam wspólnego konta jeszcze, ale gdyby to zaproponował to nie miałabym nic przeciwko temu bo go kocham i ufam mu, gdybym myślała, że może wziąć moje pieniądze i zniknąć, to nie wiązałabym się z kimś takim. A co innego nie brać ślubu bo się uważa, że to nic nie zmieni itp a co innego jak się boi, że się zmieni zdanie co do ukochanej osoby i będzie się chciało odejść. Ciekawe czy ten facet wie, jak mało poważnie ta kobieta go traktuje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-25 20:09:37

Może ona nie boi się zobowiązań. To, że jeszcze ie mysli o ślubie wcale nie musi znaczyć, że go nie kocha, raczej podchodzi do sprawy racjonalnie. Nie wiem, uważa że są ze sobą za krótko, nie chce sobie robić nadziei, wmówić sobie, że będą już na zawsze razem, a później się okaże, że będzie inaczej. Może po prostu jest jeszcze w swoim mniemaniu za młoda na ślub? Nie musi go od razu nie kochać. Może ma powody, żeby jednak nie zakładać wspólnego konta, chłopak mógł przecież zrobić coś co rzutuje teraz na opinii autorki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-25 20:20:30

Ja po przeczytaniu tej ,,decyzji dnia' też mam wrażenie, że ona go nie kocha. Co to za czasy, gdzie miłość, małżeństwo, zaufanie, wierność itp nie mają już żadnej wartości.......

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-25 22:02:24

A gdzie jest napisane, że nie mają żadnej wartości? I czemu od razu, że go nie kocha? Uważa, że jest za wcześnie i ma do tego prawo, jakby teraz dziecka z nim nie chciała to też byście uważały, że go nie kocha? To, że ktoś myśli czasem o sobie nie znaczy, że nie ma uczuć. Dziewczyna ma swoje powody by mieć oddzielne konto i tyle.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-25 18:09:44

re: Czy założyć wspólne konto z chłopakiem? To już chyba przesada! Kamila, 23 l.

patrzac na tytul myslalam ze chodzi o fejsa xdsdd

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anna
(Ocena: 5)
2014-03-25 17:46:57

re: Czy założyć wspólne konto z chłopakiem? To już chyba przesada! Kamila, 23 l.

Litości! Jest 21 wiek, konta w banku są za darmo albo za grosze, po kiego grzyba zakładać wspólne? Nie widzę absolutnie żadnego plusa takiej sytuacji. Taka zabawa we wspólne konto jest równie żenująca co wspólne konto na fejsbuku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz