Decyzja dnia

Czy założyć do sukni ślubnej białą ramoneskę? Magda, 26 l.

Pod koniec maja biorę ślub, który zaplanowaliśmy już 3 lata temu. Myślałam, że to wystarczająco dużo czasu, ale tyle się działo... Kościół i sala weselna zarezerwowane od bardzo dawna, goście już zaproszeni i trochę zapomniałam o sobie. Wybór sukni ślubnej to jakiś koszmar. Kilka tysięcy za kawałek białej płachty z koronkami to przegięcie, ale co zrobić. Po wielu próbach udało się wybrać tę jedyną. Lejący się materiał, żadnych rusztowań, prosty dekolt. Mnie się bardzo podoba. Mąż i koleżanki też byli miło zaskoczeni.

Do tego dobrałam buty na obcasie, ale nie takie klasyczne pantofelki. Są dość mocne, zabudowane i wyraziste. Taki mam styl i nie zamierzam w najważniejszym dniu w życiu udawać kogoś innego. Do tego wszystkiego powinno być też jakieś bolerko, bo w kościele wypada zasłonić ramiona. No i nie wiadomo jak z pogodą. Ale tego dobrać to już nie potrafię... Strasznie mnie spłaszczają i są po prostu brzydkie. Wypatrzyłam śnieżnobiałą ramoneskę, w której zakochałam się od pierwszego wejrzenia...

 

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (54)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-09 13:56:45

Ten ślub był już dawno...bja teraz trafiłam na artykuł, właśnie komponować kreacje na swój i szukam ramonesek.. Według mnie jeśli o kościół chodzi to nie wypada iść tak co by a dużo odsłaniać... Do urzędu idąc ludzie potrafią zachować powagę miejsca a do kościoła. Już nie... Ramoneska to jakaś forma okrycia więc jak najbardziej pasuje.. A jeśli dobrana do sukni i idealnie pasuje to jak najbardziej... Dla każdej z nas to wyjątkowy dzień i każda z nas ma prawo wyglądać wyjątkowo... Przede wszystkim według siebie i pana młodego... A reszta to sobie może pod nosem... Nie wypada ubrać się strojnie wedle trendów choć widać że suknia nie pasuje ewidentnie a potem mieć "ale" do krawcowych i całego świata.... Ja już suknie mam wybraną... Już dawno... A potem ktoś mi zaczął gadać że za skromna.... Jak głupia zaczęłam szukać innej... A teraz wróciłam do swojego pierwotnego planu i koniec kropka... I wszystkim pannom młodym polecam wsłuchać się w "swoje ja"... A potem decydować...:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ssssss
(Ocena: 5)
2014-06-08 21:28:22

re: Czy założyć do sukni ślubnej białą ramoneskę? Magda, 26 l.

bardzo modnie i odważnie,świetny pomysł! :)))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-14 18:53:09

re: Czy założyć do sukni ślubnej białą ramoneskę? Magda, 26 l.

Żona mojego kuzyna była w kościele w całkowicie gołych ramionach (miała co prawda długi welon, ale i tak) i nikt złego słowa nie powiedział. Pogoda była piękna i nikt się nie sprzeciwiał. To TWÓJ, jeszcze raz to powiem TWÓJ i Twojego ukochanego dzień, więc ważne, żebyś to ty się dobrze czuła. Oczywiście nie mówię, żeby przyjść w dresach i tłustych włosach, ale z tego co napisałaś będziesz wyglądała pięknie i co najważniejsze po swojemu. Pozdrawiam Ciebie i Twojego małżonka, życzę pięknego ślubu, wesela i wspaniałego małżeństwa do końca życia :).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
tutu
(Ocena: 5)
2014-04-14 12:53:27

re: Czy założyć do sukni ślubnej białą ramoneskę? Magda, 26 l.

ja biorę cywilny, w białej sukience prostej, żaden szał i też mam ramoneskę do tego. bo jakieś bolerka to nie moja bajka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-13 22:20:09

re: Czy założyć do sukni ślubnej białą ramoneskę? Magda, 26 l.

Z białych kozaczków wszystkie szydzą, ale białą pseudoskórzaną/ skórzaną ramoneską zachwycone. Pomyślałby kto.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-09 14:07:48

Ramoneska... Może być też żakiet w formie ramoneski.. Kozaczki latem i krótka pewnie sukienka.... Jeśli nie widzisz różnicy między rockowym stylem a tandetnym zestawem do klubu go go to ino Ci współczuć... Gdyby jeszcze suknia np princeska do połowy łydki albo do kolan i kozaczki jakieś ażurowe.. Można by lekko odpuścić ale są granice a wiele panien jak łączą kozaczki z suknią ślubną to na ogół ich nie widzą ..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-13 20:00:51

re: Czy założyć do sukni ślubnej białą ramoneskę? Magda, 26 l.

ja idę na gołych ramionach i nie obchodzi mnie co wypada a co nie. Bolerka są ohydne, wszystkie wygladacie w nich brzydko, bo niszczycie całokształt sukienki. Dzięki temu,że widziałam osoby w bolerkach to napewno w nim nie pójdę, ani w niczym co przykrywa ramiona gdyż to megaaa niszczy pierwsze wrażenie. Prosze bez pouczeń, to co wypada lub nie, wsadźcie sobie w buty ;D pozdrawiam!:D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-13 22:09:20

a ja widziałam świetne bolerka. tylko to zalezy jaką kto ma suknie. Widziałam takie, które patrząc na sukienkę myślisz, że to jest jej część (koronkowa góra, długi rękaw) a dodatkowo idealnie się zlewała z całością. Dopiero jak panna młoda zdjęła to na weselu to okazało się, że właśnie miała to nieszczęsne bolerko. W sumie już wie takie młode widziałam, no ale to nie do wszystkich sukien pasuje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ika
(Ocena: 5)
2014-04-13 17:02:05

re: Czy założyć do sukni ślubnej białą ramoneskę? Magda, 26 l.

Ja bym wzięła tą ramoneskę, świetny pomysł tak w ogóle, może kiedyś wykorzystam!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-13 15:02:37

re: Czy założyć do sukni ślubnej białą ramoneskę? Magda, 26 l.

Bądź soba, szczególnie w takim dniu. Kurtka to dobry pomysł. Nie patrz na się na innych. "Pogadają" i przestaną... I szczścia życzę oczywiście ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-13 13:12:25

re: Czy założyć do sukni ślubnej białą ramoneskę? Magda, 26 l.

To Twój dzień i to Ty masz sie czuć w tym dobrze ;) Jeżeli wszystko się ze sobą ładnie komponuje to czemu nie ;D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ven
(Ocena: 5)
2014-04-13 12:41:57

re: Czy założyć do sukni ślubnej białą ramoneskę? Magda, 26 l.

Biała ramoneska to już nie ramoneska, to tandetna skórzana kurtka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-09 14:15:31

Następna... Ramoneska... Nie musi oznaczać skórzanej kurtki... A jeśli nawet to i tak ma więcej klasy niż białe kozaczki.... No prawdę... Świąt poszedł do przodu.. I wiele rzeczy teraz jest w różnych formach barwach itp... Bluzy ramoneski to też tandeta???. A może Wy macie więcej tandety w szafie niż ustawa przewiduje... A na forum się mądrzycie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz