Decyzja dnia

Czy zacząć się malować i nosić buty na obcasach, żeby inni mnie polubili? Ewelina

Nigdy nie przejmowałam się tym, co inni o mnie mówią. Strasznie nie lubię pozerstwa i od razu je wyczuwam. Te wszystkie wylaszczone i sztuczne dziewczyny po prostu mnie śmieszą. Myślą tylko o swoim wyglądzie i to jest dla mnie żałosne. Zazwyczaj mają pusto w tych swoich pięknych główkach, ale najważniejsze, żeby kiecka była ładna. Nie byłam taka i nie chcę, ale im dłużej żyję, tym bardziej mi się wydaje, że nie ma innego wyjścia. Kpiłam z nich, a chyba muszę być taka, jak one.

Ubieram się skromnie. Na pewno nie podkreślam piersi, tyłka, nie maluję się za bardzo, włosy tylko spinam gumką i to mi wystarcza. Nie jestem zaniedbana, ale daleko mi do bycia modną. Wiele razy słyszałam, że wyglądam jak babochłop. Tylko dlatego, że wolę luźne spodnie i adidasy, a moja twarz ma swój naturalny kolor. Trochę bolało, ale miałam gdzieś tych wszystkich pustaków. Czułam się dobrze i wystarczało.

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (11)
ocena
4.6/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-05 00:01:30

re: Czy zacząć się malować i nosić buty na obcasach, żeby inni mnie polubili? Ewelina

Wygląd się liczy do tego stopnia głównie w wieku szkolnym. Później to nie ma aż takiego znaczenia. Jeśli chodzisz jeszcze do szkoły to po prostu przetrwaj ten okres i bądź sobą, na studiach, w pracy czy dowolnej okoliczności w dorosłym życiu będzie inaczej -chyba że trafisz w środowisko pustaków. Ale dorosłość polega na tym, że możesz zmieniać środowisko kiedy chcesz, nie jesteś uziemiona z przypadkowymi ludźmi z klasy. Ja też nienawidzę się malować ani stroić a jakoś mam chłopaka i paczkę znajomych. Ci ludzie nie są warci tego żebyś się zmieniała dla nich, nie ci to następni, szukaj znajomych gdzie indziej. Po co ci przychylność ludzi, którzy mają zupełnie inne poglądy i styl bycia i którzy jako bliżsi znajomi i tak by byli nie do wytrzymania przez te różnice.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-07 18:12:16

re: Czy zacząć się malować i nosić buty na obcasach, żeby inni mnie polubili? Ewelina

Coś w tym jest, też nienawidzę tlenionych blondi i ich męskich odpowiedników, od których się roi. Nie bądź pustakiem. Nie dla tlenionych blondi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-07 17:01:54

re: Czy zacząć się malować i nosić buty na obcasach, żeby inni mnie polubili? Ewelina

Jestem raczej szarą myszką, ale nie przejmuję się zdaniem innych ludzi. Najważniejsze, żeby czuć się dobrze w swoim ciele. Obojętnie czy bez makijażu, czy z makijażem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-07 16:56:29

re: Czy zacząć się malować i nosić buty na obcasach, żeby inni mnie polubili? Ewelina

Dla innych? NIE. Nie rób tego, czego oczekują od Ciebie inni ludzie, bo nie będziesz szczęśliwa i w dodatku staniesz się sztuczna. Eksperymentuj, przymierzaj różne rzeczy i kupuj te, których normalnie byś nie kupiła, ale w których nie czujesz się źle i w ten sposób znajdź to, co Ci będzie pasować - kto wie, może to będą szpilki. Nigdy nie zmieniaj się dla innych.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-07 13:42:42

re: Czy zacząć się malować i nosić buty na obcasach, żeby inni mnie polubili? Ewelina

Myslisz ze wystarczy się pomalować ,zalozyc szpilki i wszyscy cie pokochają ,to nie tak działa ,radze zacząć od charakteru ,a nie szukac problemu w ubiorze ,chyba ze faktycznie jesteś zaniedbana pod tym względem .Znam dziewczyny które nawet w dresie sa bardzo atrakcyjne ,ale wszystko trzeba dobrac do swojej figury .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ola
(Ocena: 5)
2015-10-07 13:24:28

re: Czy zacząć się malować i nosić buty na obcasach, żeby inni mnie polubili? Ewelina

dziwna jesteś autorko - mam rozumieć, że nie ma nic pomiędzy bojówkami i adidasami a tapetą i szpilami? nie ma rurek, fajnych kobiecych bluzek (niekoniecznie z dekoltem!) baletek? nie można pomalować się samym tuszem do rzęs i ewentualnie błyszczykiem? tylko od razu nakładać szpachlą podkłady pudry i cienie na kilogramy? nie można włosów ładnie przyciąć, żeby układały się same w fajna fryzurę(np w boba?) da się. zadbaj o siebie ale się nie przebieraj w dziunię w obcisłej mini i szpilkach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-07 11:15:20

re: Czy zacząć się malować i nosić buty na obcasach, żeby inni mnie polubili? Ewelina

Nie każda zadbana dziewczyna w szpilkach i sukience jest pustakiem. Uwielbiam sukienki, lubię się malować i nosić obcasy, bo dobry wygląd dodaje mi pewności siebie. Do tego jestem na 5 roku prawa na Uniwersytecie Warszawskim i otarłam się o stypendium naukowe. Tak samo nie każda dziewczyna w spodniach, bluzie i bez makijażu świadomie z tego rezygnuje, bo woli być mąda. Nie chcesz, to się nie maluj i nie noś sukienek. Ludzie nie zaczną nagle z Tobą się przyjaźnić, bo nałożysz szminkę na usta. Wśród moich bliskich znajomych jest właśnie taka dziewczyna - bardzo ładna, zawsze czysta, ale jak dla mnie zaniedbana. A mimo to ma świetną osobowość i nikt nie ma problemu, by się z nią przyjaźnić, bo nie nosi szpilek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-07 10:44:06

re: Czy zacząć się malować i nosić buty na obcasach, żeby inni mnie polubili? Ewelina

Może to zabrzmi podle, ale ludzie oceniają człowieka po wyglądzie i nic z tym się nie zrobi. Nawet gdyby dziewczyna miała ładne rysy twarzy, była szczupła, to bez makijażu, w starych ciuchach, z biednie zwisającymi włosami będzie wyglądać nieatrakcyjnie. Faceci wolą dziewczyny nawet nieco brzydsze, a bardzo zadbane i "zrobione" niż naturalnie ładne szare myszki. Poza tym rzadko kiedy ktoś ma tak olśniewającą urodę, by wyglądał pięknie bez makijażu i niczym nie odstawał przy pomalowanych koleżankach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
A
(Ocena: 5)
2015-10-07 08:16:49

re: Czy zacząć się malować i nosić buty na obcasach, żeby inni mnie polubili? Ewelina

To że dziewczyna się nie maluje i woli naturalność i wygodę od mody nie znaczy, że nikt nie będzie z nią gadał i nigdy nie znajdzie chłopaka. To zależy w większości od Twojego charakteru, otwartości. Fakt niektórzy ludzie zwracają uwagę na wygląd innych osób ale przy bliższym poznaniu to raczej zejdzie na drugi plan i bardziej znaczące będzie Twoje "wnętrze", usposobienie od wyglądu dla ludzi którzy polubią Cie za to jaka jesteś. Jeśli chcesz coś zmienić w swoim wyglądzie to ta zmiana wcale nie musi być taka drastyczna. Możesz zacząć ubierać się bardziej dziewczęco, dopasowane ciuchy, lekki dekolt, buty na niewielkim obcasie (ja lubię takie wiązane botki na obcasie, są wygodne), rozpuść włosy i kup sobie kilka podstawowych kosmetyków jak np. krem bb, tusz, eyeliner/kredka do oczu, błyszczyk i to wystarczy. Twój make up będzie delikatny. Ludzie na pewno zauważą Twoją zmianę, choć nie taką drastyczną :) Zacznij stopniowo :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2015-10-07 00:30:54

re: Czy zacząć się malować i nosić buty na obcasach, żeby inni mnie polubili? Ewelina

eh, dziecko drogie... po pierwsze: żaden ubiór ani makijaż nie naprawi twojej osobowości, a to ona jest problemem. ja nigdy się nie malowałam, oprócz specjalnych okazji, ubierałam się raczej schludnie i wygodnie, nie patrząc na metki i jakoś mam i przyjaciół i chłopaka. po drugie: nie każda dziewczyna, która się maluje od razu jest pustakiem i tapeciarą. chyba, że nie umiesz się malować i wyobrażasz sobie makijaż jako maskę nakładaną pędzlem malarskim i szpachlą. wystarczy ci jakiś lekki krem bb, tusz i kredka i już jest inaczej. po trzecie: ogarnij się mentalnie, bo masz myślenie dwunastolatki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-07 09:33:02

Popieram! w 100%! :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz