Decyzja dnia

Czy zabronić 20-letniej córce wyprowadzki? Jest nieodpowiedzialna! Monika

Dla większości z Was jestem już pewnie starszą panią, ale bardzo zależy mi na zdaniu dziewcząt w wieku mojej córki. Nigdy nie uważałam, że Was rozumiem. Dorastałam w zupełnie innych czasach, nie miałam aż tyle możliwości, więc co ja mogę wiedzieć... Teraz macie, co chcecie, możecie pracować, studiować na drugim końcu świata, brać ślub, żyć na kocią łapę. Wszystko wszystkim wypada. Ja nie miałam aż takiej swobody i pewnie dlatego jestem taka nieprzystosowana. Sprawa jest niby prosta – 20-latka chce się wyprowadzić z rodzinnego domu. Najprawdopodobniej z chłopakiem.

Mnie się to raczej nie mieści w głowie, a powodów jest naprawdę sporo. Ona nigdy nie była jakoś bardzo zaradna i obawiam się, że to wcale się nie zmieni. Jedną nogą pewnie się wyprowadzi, ale wszystko co najgorsze i tak pozostanie na mojej głowie. Ona jest jeszcze bardzo nierozsądna i to ją raczej zgubi.

Nie wspominając o życiu z chłopakiem przed ślubem, co reszta rodziny mi szybko wypomni...

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (24)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-10 23:07:35

re: Czy zabronić 20-letniej córce wyprowadzki? Jest nieodpowiedzialna! Monika

Nie ma lepszego sposobu na nauczenie się odpowiedzialności i zaradności niż zamieszkanie bez rodziców. U mnie w domu był tradycyjny podział obowiązków, tata pracuje, mama zawsze dbała o dom. Rodzice wychodzili z założenia, że moim i brata obowiązkiem jest nauka, więc ja w domu też zawsze miałam wszystko gotowe, postrzątane, obiad ugotowany. Nauczyłam się robić wszystko sama dopiero jak zamieszkałam z chłopakiem, miałam wtedy 18/19 lat. Szczere chęci, internet, czasami telefon z zapytaniem i wszystkiego się nauczyłam. Ktoś może zarzucić, że jakbym chciała to bym wcześniej się wszystkiego nauczyła. Otóż nie, moja mama podchodziła do takiej nauki jak moja babcia, czyli jak przyjdzie czas sama się wszystkiego nauczę, ona uczyć mnie nie będzie, bo babcia jej też nie uczyła, poza tym mama nawet nie bardzo lubiła jak ktoś jej się wcinał do gotowania, z resztą ja tego też nie lubię. Przyszedł czas, nauczyłam się wszystkiego i stawiam, że córka też sobie poradzi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-10 20:48:55

re: Czy zabronić 20-letniej córce wyprowadzki? Jest nieodpowiedzialna! Monika

Jesli przez 20 lat nie nauczyla sie tego robic w domu to nigdy sie nie nauczy jak bedzie pod pani skrzydlami. Musi jej Pani dac szanse i odciac pepowine. Ja bylam podobna do Pani corki. Moze z ta roznica, ze nie przepuszczalam pieniedzy na bzdury. Nie bylam nigdy rozrzutna osoba. Poznalam mezczyzne, a po 4 miesiacach zamieszkalismy razem. Moja mama taze martwila sie o to czy sobie poradze. Mowila mojemu narzeczonemu, ze nie umiem zbyt wiele, ale on twierdzil, ze sie naucze. Gdyby wtedy nie pozwolila mi z nim wyjechac, pewnie bylabym niezdara do tej pory, a tak niezle sobie radze. W ciaze zaszlam 9 miesiecy po slubie. Duzo zalezy od tego jaki jest jej przyszly partner. Jesli zdecyduje sie Pani dac jej szanse i pozwolic by sie wyprowadzila, to musi to byc definitywne, a nie, ze bedzie jej Pani pomagac bo wyda cale swoje pieniadze na bzdury. Bo tak sie nigdy nie nauczy, bo bedzie wiedziala, ze zawsze moze przyjsc i znow Pani ja wyreczy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-10 20:24:17

re: Czy zabronić 20-letniej córce wyprowadzki? Jest nieodpowiedzialna! Monika

Haha jak można być dorosłym i nie umieć obsłużyć pralki? Ja miałam 10 lat i to umiałam, bo nikt za mnie nie prał. To, że Twoja córka nie jest zaradna to nie jest powód żeby ją trzymać w domu -wręcz przeciwnie. Powinna jak najszybciej się wynieść w przeciwnym razie będzie kaleką.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-10 17:51:09

re: Czy zabronić 20-letniej córce wyprowadzki? Jest nieodpowiedzialna! Monika

Wyprowadziłam się na studia do innego miasta, mając 19 lat i sądzę, że to najlepsza decyzja w moim jeszcze krótkim życiu. Dlaczego? Też nie miałam pojęcia o gotowaniu, oprócz kilku prostych dań, niewiele umiałam, ale małymi kroczkami sama się nauczyłam. Pranie, sprzątanie, rachunki, zakupy... to też nie było na mojej głowie, szczególnie, że jestem tą młodszą, ale trzeba było sobie poradzić. Nabrałam jakiegoś życiowego doświadczenia, jestem bardziej otwarta i mniej bojaźliwa, niż byłam te trzy lata temu, natomiast moja 25 - letnia siostra, która wciąż mieszka w domu rodzinnym sama przyznała, że boi się w ogóle z niego wynieść, mimo że ma chłopaka od ponad czterech lat i planują razem przyszłość. Ona sobie tego nie wyobraża, boi się po prostu zmian. Tak jest jej dobrze i fajnie by było, gdyby tak zostało. Ale niestety, lata lecą i coś trzeba ze sobą robić. Sądzę, że wyprowadzka w młodym wieku jest dobrą opcją. Co z tego, że jeszcze nie jest się zaradnym? Jak trzeba sobie poradzić, to trzeba i ma się większą mobilizację, bo "mamusia już nie załatwi, nie posprząta, nie ugotuje". Sądzę, że powinnaś jej właśnie uświadomić to, co napisałaś: albo zostaje i jest jak jest, albo się wyprowadza i nie ma wtedy obiadków u mamusi itd. itp. Ale nie możesz jej niczego zabraniać, jedynie ustalić jasne konsekwencje wynikające z jej wyboru.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-10 11:31:35

re: Czy zabronić 20-letniej córce wyprowadzki? Jest nieodpowiedzialna! Monika

Ja sie wyprowadzilam z domu majac 19 lat i tez ani gotowac nie umialam ani nie wiedzialam jak sie wlacza pralke.. Teraz mam 28 lat i jestem bardziej doswiadczona i samodzielna od mojej 33letniej siostry. Pozwol jej zyc swoim zyciem i sie usamodzielnic bo ona JUZ ma 20 lat! A przy okazji mieszkanie z chlopakiem nie swiadczy o szybkiej ciazy. A jezeli sie o to bardzo marwtisz, pogadaj z nia o antykoncepcji. (a ludzie niech gadaja, bo oni co by nie bylo to nigdy nie beda zadowoleni!) Powodzenia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-10 11:15:06

re: Czy zabronić 20-letniej córce wyprowadzki? Jest nieodpowiedzialna! Monika

Moniko pozwól jej ja samodzielność. Jak to mówią "Jak się nie przewrócisz, to się nie nauczysz". A może powinnaś chociaż trochę w nią uwierzyć. Owszem pomagaj, ale z głową na karku. Nie pierz za nią, nie gotuj za nią i nie płać za nią... sama musi się nauczyć, a Ty pomagając jej w najprostszych czynnościach jej to uniemożliwisz. Niech się wyprowadzi, nauczy samodzielności i odpowiedzialności, a gdy nie wyjdzie to... zawsze może wrócić (chyba nie zamkniesz jej drogi powrotnej).... Powodzenia i pamiętaj - Twoje rady na pewno będą dla niej cenne, ale nie wtrącaj się ;-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-10 11:08:19

re: Czy zabronić 20-letniej córce wyprowadzki? Jest nieodpowiedzialna! Monika

Jak w wieku 20 lat można nie wiedzieć jak nastawić pranie, czy zrobić obiad... To nie jest wina córki.. A matki. Matka tak wychował, wszystko podstawiała pod nos. A teraz jak chce iść na "swoje" niech idzie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2015-03-10 10:21:13

re: Czy zabronić 20-letniej córce wyprowadzki? Jest nieodpowiedzialna! Monika

A niby jak dziewczyna ma się usamodzielnic i ogarnąć skoro mamusia wiecznie ją będzie trzymała pod kloszem pod pozorem jej nieodpowiedzialności? Życie na swoim szybko ją tego nauczy, szybciej niż Twoje zakazy i krzyki. Wytykasz jej że pytała się jak uruchomić piekarnik- a co w tym złego? Nie wiedziała to się zapytała i teraz już to wie. A że zostaniesz babcią? ależ jesteś naiwna- żeby zaliczyć wpadkę nie trzeba mieszkać z facetem. A ten tekst "Podobno z własnej woli, ale przecież nie wiem, czy jej nie wyrzucają. " wybitnie świadczy o tym jak bardzo negatywnie i nieufnie podchodzisz do własnego dziecka. Współczuję dziewczynie takiej matki i nie dziwię się wcale że chce się wyprowadzić

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-10 10:09:44

re: Czy zabronić 20-letniej córce wyprowadzki? Jest nieodpowiedzialna! Monika

Ten list kiedyś już tu był, sama pamiętam wojnę między tymi, które uważały że dziewczyna nie da rady i udaje dorosłą, a tymi które uważały że ta pani nie wierzy we własną córkę i nie przystosowała jej do bycia młodą, dorosłą kobietą. Dziwne, że usunęliście stare komentarze, kiedyś dawaliście na główną kotlet odgrzany w 100% ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-10 10:03:02

re: Czy zabronić 20-letniej córce wyprowadzki? Jest nieodpowiedzialna! Monika

niech sie wyprowadzi - to jedyny i najlepszy sposób żeby się nauczyła!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz