Decyzja dnia

Czy wypchać sobie stanik na wesele? Sukienka na mnie źle leży... Agnieszka

Wiem, że w Polsce tak się rzadko robi, ale idę na wesele, gdzie będą druhny. A ja będę jedną z nich. Z jednej strony to fajne, bo czuję się wyróżniona i zapachniało „Zachodem”, ale widzę kilka minusów. Na pewno jednym z nich jest to, że dostanę sukienkę, taką samą jak pozostałe 3 druhny. Niby fajnie, bo kreację mam z głowy, ale już miałam przymiarki i nic dobrego z tego nie będzie. Mam za małe piersi, żeby dobrze w niej wyglądać.

Ma spory dekolt, który trzeba czymś wypełnić. Inaczej robi się dziura prawie do pępka. Nawet biustonosz push-up na niewiele się zdał. Mówiłam o tym, krawcowa coś próbowała zmienić i dalej to samo. Jedyny ratunek to szybka operacja powiększenia piersi albo się skompromituję. Muszę czymś wypełnić stanik, którego normalnie nawet nie muszę nosić.

 

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (1)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-16 10:42:31

może niech krawcowa nad tym popracuje i zrobi trochę mniejszy dekolt. Widziałam już druhny niby podobnych a jednak innych. Każda dopasowana do dziewczyny. Materiał i kolor ten sam, wszystkie były długie, ale jedna miała całkiem odsłonięte ramiona, druga miała cienkie ramiączka, trzecia grube ramiączka a czwarta była całkiem zabudowana. Krawcowa powinna Ci doradzić, przecież widzi, że sukienka źle leży, wiec jej zadaniem jest zrobić tak by wszystko było jak najlepiej i przede wszystkim żebyś Ty była zadowolona. Uzgodnijcie coś wspólnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1