Decyzja dnia

Czy wybaczyć człowiekowi, który śmiertelnie potrącił mojego brata? Daria

To będzie krótki list, bo nie mam siły na więcej. Przeżywam największy dramat w życiu i wiem, że nic nigdy go nie przebije. Mój młodszy brat został pół roku temu potrącony przez samochód i zginął na miejscu. Nie będę się rozpisywać, jak nas to wszystkich rozwaliło. Sprawca nie uciekł z miejsca zdarzenia. To on zaczął reanimację i wezwał pogotowie. Nic nie udało się zrobić. Facet ma około 30 lat, żonę, małe dziecko i nigdy nie miał problemów z prawem. Zwykły wypadek.

Zwykły dla ludzi z zewnątrz, ale rodzinę dotyka to w straszny sposób. Trudno tak po prostu się z tym pogodzić i powiedzieć „nic się nie stało, żyje się dalej”. Moi rodzice do tego stopnia to przeżywają, że przestali chodzić na rozprawy. Mówią, że nie mogą na niego patrzeć. Ja też tak miałam, ale chyba mi przeszło. Wszystko przemawia za tym, że to był zbieg okoliczności. Na pewno tego nie chciał i w niewielkim stopniu się do tego przyczynił.

 

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (20)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anna
(Ocena: 5)
2016-06-01 21:39:40

re: Czy wybaczyć człowiekowi, który śmiertelnie potrącił mojego brata? Daria

jesteś wspaniałą osobą. nie wiem czy byłabym w stanie wybaczyć, bo nie mam rodzeństwa... jednak jeśli piszesz, że pan jechał ostrożnie, a po prostu zawiniły czynniki zewnętrzne (oślepienie, złe warunki itp) to myślę że warto wybaczyć... życia bratu to nie zwróci, ale nie zmarnuje go ten mężczyzna. gdyby był pijany - co innego, ale w takiej sytuacji - naprawdę warto mu wybaczyć...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-01 17:38:09

re: Czy wybaczyć człowiekowi, który śmiertelnie potrącił mojego brata? Daria

skoro to był wypadek, facet jechał przepisowo i nie uciekł z miejsca wypadku to nie ma powodu ,żeby mu nie wybaczyć. dla niego tez to musi być ciężkie. Moja babcia zabiła 10 lat temu w taki sposób jakąś staruszkę, bo wyskoczyła na zakręcie. To może przytrafić się każdemu kto wsiada za kółko - taka prawda. Gdyby jechał pijany czy uciekł to inna historia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-01 15:11:55

re: Czy wybaczyć człowiekowi, który śmiertelnie potrącił mojego brata? Daria

prawda jest taka, że ten sprawca nie zawinił tu stuprocentowo. Zabił człowieka, owszem, ale zrobił to nieumyślnie, chciał go ratować, przyznaje się do popełnienia czynu i jest gotowy odbyć karę za to, co zrobił. Prawda jest taka, że jak poboczem idzie człowiek bez odblasku, kiedy są złe warunki pogodowe, jest ciemno, droga nie jest oświetlona no to w momencie jak się, nie daj Bóg, stanie coś złego, ciężko całą winę zrzucać na kierowcę, który jechał poprawnie, nie był pijany, ani pod wpływem żadnych środków odurzających. Ludzie nie są doskonali, nasze zmysły nie działają w sposób znany robotom, nie jesteśmy w stanie wszystkiego zarejestrować, dlatego trzeba być bardzo czujnym. To nie jest łatwa sytuacja, zdecydowanie łatwiej mi się wypowiadać, bo to nie mój brat zmarł w takim wypadku, więc mam do tego dystans. Uważam, że gość zasługuje na wybaczenie. Zdarzył się wypadek, straszny. Kierowca gdzieś popełnił błąd, Twój brat popełnił również lekkomyślny błąd i stało się to, co się stało. Jeśli tylko potrafisz mu wybaczyć...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-01 11:31:10

re: Czy wybaczyć człowiekowi, który śmiertelnie potrącił mojego brata? Daria

Nie jestem za wybaczaniem, nigdy nikomu nie wybaczyłam i nie zamierzam. Jednak w tym przypadku sytuacja jest troche inna, bo jeśli twój brat nie miał odblasku, ten kierowca nie był pijany, nie uciekł, próbował pomóc, do tej pory jeździł nienagannie, wyraził skruchę, to nie ma sensu go obwiniać i nienawidzić. On prawdopodobnie już przeżywa swoją największą karę, i mimo że to nie do końca jego wina, będzie to pamiętał do końca życia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-01 11:01:20

re: Czy wybaczyć człowiekowi, który śmiertelnie potrącił mojego brata? Daria

Gość po zmroku szedł bez żadnego elementu odblaskowego, facet go potrącił bo go nie zauważył. Zniszczmy więc życie młodemu facetowi który ma żonę i małe dziecko! Brawa dla Twoich rodziców

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-01 10:39:39

re: Czy wybaczyć człowiekowi, który śmiertelnie potrącił mojego brata? Daria

Wybacz mu. Z tego co piszesz to był po prostu nieszczęśliwy wypadek, wystarczającą karą dla niego jest to, że pewnie do końca życia będzie o tym pamiętał. Gdyby prowadził pod wpływem alkoholu, narkotyków, jechał brawurowo, ale w takim wypadku? Obaj po prostu byli w nieodpowiednim miejscu w nieodpowiednim czasie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-01 09:44:36

re: Czy wybaczyć człowiekowi, który śmiertelnie potrącił mojego brata? Daria

Nie był pijany, próbował pomóc, były złe warunki na drodze a to TWÓJ BRAT NIE MIAŁ NIC ODBLASKOWEGO czyli zlał się z otoczeniem. No faktycznie ...wina kierowcy jak nic.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-01 09:42:31

re: Czy wybaczyć człowiekowi, który śmiertelnie potrącił mojego brata? Daria

Jak ja nie cierpię takich osób. Wasza osoba z rodziny zawiniła i błąd kosztował ją życiem! To nie wina kierowcy że Twój brat zachował się nieodpowiedzialnie. Rodzice nie mogą na niego patrzeć? A co on im takiego zrobił? To sam brat przyczynił się do własnej śmierci. Nie był pijany, nie uciekł z miejsca zdarzenia, próbował ratować Twojego brata, było ciemno a pieszy nawet jak jedziesz 50 km/h jak np. pada deszcze to widzisz go w ostatnim momencie. Sama to przerabiaałam, lał deszcz, jechałam nie wiele więcej niż 40 km/h na 90tce. i w ostatniej chwili zobaczyłam starszego faceta, bez odblasków.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-01 10:44:52

Dokładnie. Nieszczęśliwy wypadek. Nie uciekł ( mimo, że w szoku człowiek zachowuje się różnie ), wezwał pomoc, reanimował go... Rozumiem stratę twoich rodziców, ale z drugiej strony to przykre, że całą winę zrzucają na człowieka, którego wina była w tym niewielka. Ludzie często zachowują się nieodpowiedzialnie, czasem nic się nie dzieje, a czasem kończy się to tragicznie. Twój brat niestety poniósł konsekwencje swojej nieodpowiedzialności. Sama wiesz jak sprawa wygląda, na pewno jest smutek i żal, ale wytłumacz rodzicom, że nie można od tak niszczyć życia innemu człowiekowi i jego rodzinie z powodu śmierci Twojego brata. On, jego żona... dla nich też na pewno nie jest to łatwe.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-01 09:25:36

re: Czy wybaczyć człowiekowi, który śmiertelnie potrącił mojego brata? Daria

No właśnie, ludzie często nie myślą i idą sobie nocą nieoświetlonym poboczem bez żadnych odblasków a jak przyjdzie o do czego to kierowca winny. Jestem kierowcą i widzę jak niektórzy piesi nieodpowiedzialnie się zachowują, wchodzą na pasy nie patrzą czy na obu pasach zdążyły się zatrzymać samochody - kierowca nie jest alfą i omegą musi mieć jakiś czas na reakcję a czasem drugie auto przysłania widok na pobocze/ chodnik. Ten facet nie potrącił go specjalnie, a Twój brat nie zachował wystarczającej ostrożności (brak odblasków) . To był tylko wypadek który zniszczył życie obu rodzinom (Twojej i kierowcy). Wiem, że to trudne bo smierć brata to ogromna strata ale powinnaś mu wybaczyć tym bardziej że nie był pijany nie uciekł z miejsca zdarzenia i próbował chłopakowi pomóc. To straszne, na prawdę Ci współczuję a do pieszych apeluje dbajcie o własną widoczność na drodze dla własnego zdrowia i życia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-01 15:18:24

sorry sama jestem kierowca i jak widzę że samochód obok zatrzymuję się przed pasami to mimo ze nie widzę pieszego wiem że on na pasy wszedł. Trzeba być głupim żeby uważać że samochód przed pasami zatrzymuje się bez przyczyny.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-02 09:38:26

Trzeba być głupim żeby wchodzić na pasy na pałę nie patrząc czy wszystkie samochody się zatrzymały. Też jestem kierowcą i widzę że piesi czasem nie patrzą czy w ogóle jakikolwiek samochód się zatrzyma ale idzie bo przecież to on jest "panem" na drodze a potem kierowca musi ostro hamować żeby debila nie potrącić. Kierowca nie ma obowiązku zatrzymywać się na każdych pasach jeśli pieszy jeszcze na nie nie wszedł bo tych przejść w mieście jest dużo i jak się zatrzyma na trzech pod rząd to nie musi też na 4-tym. Jest coś takiego jak czas reakcji nikt się nie zatrzyma w 1 sek. i kierowcy i piesi muszą myśleć na drodze

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-01 08:22:43

re: Czy wybaczyć człowiekowi, który śmiertelnie potrącił mojego brata? Daria

Oczywiście, że wybaczyć! Im szybciej się z tym pogodzisz, tym szybciej będziesz w stanie normalnie żyć. A może będziesz też w stanie bardziej trzymać na duchu rodziców. A ten kierowca nie powinien mieć zmarnowanego życia przez nieszczęśliwy wypadek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz