Decyzja dnia

Czy warto przeczytać „50 twarzy Greya”? Tina, 25 l.

Nie wiem, czy wstydem jest to, że jeszcze nie czytałam, czy to, że o to pytam, ale raz się żyje. Ciągle słyszę i czytam na temat „50 twarzy Greya” i nie za bardzo wiem, co mam o tym myśleć. Widziałam tę książkę kilka razy w księgarni, ale do głowy mi nie przyszło, żeby po nią sięgnąć. Wystarczył mi opis z tyłu okładki. Nie zaciekawił mnie, a nawet odrzucił. Teraz nie wiem, czy słusznie, bo gdyby to było takie okropne, to chyba inni by tego nie czytali?

Zastanawiam się, czy nie nadrobić zaległości. Już kilka koleżanek pytało mnie, jak mi się podoba Grey, a ja nie mam co powiedzieć. Dziwiły się, że to przegapiłam, bo przecież „wszyscy już czytali”. No to jestem wyjątkiem... Wiem, że mogę spróbować i sama się przekonać, ale wolałabym poznać Wasze zdanie.

 

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (18)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-28 21:14:30

re: Czy warto przeczytać „50 twarzy Greya”? Tina, 25 l.

Przeczytaj ;) Nawet jeśli Ci się nie spodoba wyrobisz sobie zdanie ;) Pomimo wielu negatywnych opinii sama zdecydowałam, że przeczytam książkę i nie żałuję. Połknęłam ją w 4 dni. Wbrew pozorom podobała mi się i wcale nie uważam żeby książka była podobna do Zmierzchu. No, może odrobinę... ale sama nie wpadłabym na to, że jest do Zmierzchu podobna gdybym nie widziałam takich komentarzy, które to sugerują. Faktem jest to, że jest bardzo dużo powtórzeń np.: o przygryzaniu wargi i o tym jak bardzo Christian ma ochotę ją sam przygryżć, o wewnętrznej bogini, o podświadomości Any, "Och, ANA!" albo "Och, Ana, pragnę Cię, tu i teraz". Minusem był też opis bohaterów. Poza tym jaki Ana i Christian mają kolor włosów i oczu i tym, że Christian jest nieziemsko przystojny i bogaty a Ana jest szarą myszką nic o nich nie wiemy. No ale trudno, mimo wszystko książka mi się podobała i właśnie kończą drugą część trylogii. Zachęcam Cię do przeczytania ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-11 12:42:50

re: Czy warto przeczytać „50 twarzy Greya”? Tina, 25 l.

Wiesz co ja nie wiem jak ty mozesz takie pytania zadawać chociaż raz zadecyduj o swoij zyciu a nie pytaj na forum ;d

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-01-14 21:53:28

re: Czy warto przeczytać „50 twarzy Greya”? Tina, 25 l.

Przeczytaj i wyrób sobie sama opinie. 25 latka a zadaje takie pytanie na forum, no ręce opadają. Czyta się nie tylko polecane i dobre książki, czasami trzeba po prostu czegoś spróbować. osobiście, nie rozumiem ani fenomenu tego, ani fenomenu książek typu Zmierzch, ale jak wiadomo każdy ma swój gust.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-01-14 20:38:32

re: Czy warto przeczytać „50 twarzy Greya”? Tina, 25 l.

w sieci znajdziesz bardzo dużo o wiele lepszego porno do czytania.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-01-14 20:17:29

re: Czy warto przeczytać „50 twarzy Greya”? Tina, 25 l.

Zdecydowanie nie polecam. Język jest tak fatalny, że aż serce się kraje czytając te bzdury, opisy wołają o pomstę do nieba, robienie na siłę intelektualistki z pustej Anastazji oraz ta cholerna bogini, kto to wymyślił?! Przeczytałam pierwszą część z ciekawości, nie spodziewałam się rewelacji, ale nie podejrzewałam, że to, co zostanie ukazane moim oczom będzie aż tak tragiczne. Zaczęłam drugą część, doszłam do 20 strony i stwierdziłam, że to strata czasu i mój umysł nie zniesie kolejnej dawki takiej tandety. Przeczytaj Dickensa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-01-14 19:48:37

re: Czy warto przeczytać „50 twarzy Greya”? Tina, 25 l.

Zaraz gimnazjalistki bedą pytać na Papilocie czy warto "Pana Tadeusza" przeczytać... No, chyba, że sięgnięcie po książkę ma rangę jakiejś życiowej decyzji.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-01-14 19:40:05

re: Czy warto przeczytać „50 twarzy Greya”? Tina, 25 l.

Ja czytalam Greya zanim zaczelo sie to cale "BUM". Mysle ze gdybym miala zrobic to teraz, to na pewno nie siegnelabym po te ksiazke. Nie po tej calej "reklamie". Jesli chodzi o moje wrazenia... Ksiazka jest lekka, napisana prostym jezykiem, dlatego czyta sie ja bardzo szybko. Na pewno nie jest wulgarna. Zdecydowanie jest to rodzaj lektury po ktora siega sie z nudow. Akcja stanowi jakias 1/3 powiesci, reszta to kamasutra bez obrazkow. Nie uwazam, ze jest to lektura obowiazkowa. Jesli chcesz - przeczytaj, jesli nie chcesz - nie czytaj i na pewno sie tego nie wstydz. Mnie czytalo sie ja bardzo szybko i przyjemnie. Moge cie zapewnic, ze na pewno nie jest obrzydliwa:) W kazdym razie zycze milej lektury jesli sie na nia zdecydujesz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Dominika
(Ocena: 5)
2015-02-19 12:40:25

To jest trafna odpowiedź na zadane pytanie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-01-14 14:54:55

re: Czy warto przeczytać „50 twarzy Greya”? Tina, 25 l.

Ja to tylko przeglądałam w empiku, ale biorąc pod uwagę kilka zdań, które przeczytałam i opinie inteligentnych ludzi - nie warto marnować na to czasu ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-01-14 13:15:33

re: Czy warto przeczytać „50 twarzy Greya”? Tina, 25 l.

Przeczytaj, żeby wiedzieć o czym jest i mieć o tym mniej więcej jakies pojęcie, no i będziesz wiedziała co odpowiedzieć koleżankom ;) podoba się albo nie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kasia
(Ocena: 5)
2014-01-14 10:42:36

re: Czy warto przeczytać „50 twarzy Greya”? Tina, 25 l.

Ja też nie czytalam i moja przyjaciółka też nie, więc nie wszyscy to czytają... Ale z tego co słyszałam z relacji koleżanek czytających tę książkę to niczego nie straciłam... a czytać tego nie zamierzam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz