Decyzja dnia

Czy ukrywać wstydliwą chorobę aż do ślubu? Sabina

Mam ten problem praktycznie od zawsze. Chodziłam do wielu lekarzy, ale żaden nie wiedział co mi dolega. Aż do czasu, kiedy prywatnie poszłam do pewnej doktor. Diagnoza była natychmiastowa, ŁUSZCZYCA. Jestem i zawsze byłam lubiana, dobrze ubrana, z dobrej rodziny, bez problemów w nauce. Wszystko byłoby idealnie, gdyby nie ten problem na głowie. Od kiedy pamiętam, ludzie zawsze się pytali dlaczego mam taki duży łupież na głowie. Lecz to nie jest łupież, były i są to wielkie suche plamy na głowie. 

Mówiłam im że to uczulenie na szampon, że może to zmiany alergiczne. Tak naprawdę sama nie wiedziałam, co to jest, więc szybko zmieniałam temat. Łuszczyca to w moim przypadku choroba dziedziczna choć w najbliższej rodzinie nikt na to nie chorował, jestem skazana na dożywotnie męczenie się ze smarowaniem, zaleczeniem zmian na głowie i dietą... Całe szczęście że ta choroba nie jest zaraźliwa. Spotykam się z chłopakiem 2 lata, wie o mnie wszystko, tylko nie to...

 

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (34)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-04 13:04:35

re: Czy ukrywać wstydliwą chorobę aż do ślubu? Sabina

nigdy, to może się później skończyć rozwodem... a jak będzie chciał mieć z Tobą dzieci, przecież łuszczyca jest chorobą dziedziczną, niby co drugie pokolenie, ale różnie bywa... Moja babcia ma, moja mama ma, więc nie ma reguły. Wasze dzieci również mogą w przyszłości ją mieć. Lepiej powiedzieć od razu i mieć z bańki. Jeżeli jest porządnym chłopakiem, to zrozumie i zaakceptuje. Moja mama ma łuszczycę od dwudziestego roku życia i to na całym ciele. Głównie na kolanach, łokciach i na kostkach u dłoni. Z wiekiem ma teraz nawet plamy na udach. Ale my to rozumiemy, ale niektórzy nie potrafią, więc lepiej o tym wiedzieć wcześniej. Mój tata nie miał nic przeciwko, gdy poznał mamę , a miał dwadzieścia cztery lata, ale to były inne czasy ... Faceci mieli więcej oleju w głowie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
giba
(Ocena: 5)
2014-04-09 23:21:28

re: Czy ukrywać wstydliwą chorobę aż do ślubu? Sabina

a Ty bys chciala zeby ukrywal cos przed Toba do slubu? dobrze sie zastanow to dziala w dwie strony!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
SABINA
(Ocena: 5)
2014-04-10 16:42:23

ZNACZY, ON WIE ŻE JESTEM CHORA ŻE TO DZIEDZICZNE ALE NIE WIE ŻE TO ŁUSZCZYCA

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-09 21:37:51

re: Czy ukrywać wstydliwą chorobę aż do ślubu? Sabina

Ja choruję na ciężkie AZS, mój chłopak i jego rodzina doskonale wiedzą (z resztą dużo ciężej to ukryć niż łuszczycę bo występuje głównie na twarzy :/) Jest wiele metod leczenia łuszczycy , ale jeśli masz ją tylko na głowie to uwierz mi - jesteś szczęściarą. Twój chłopak musi wiedzieć o Twojej chorobie, żeby wiedzieć, jakich warunków potrzebujesz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
luszczka
(Ocena: 5)
2014-05-31 22:19:14

szczesciarą? chyba nie wiesz co piszesz, ja mam na glowie i ciele i uwierz mi ze wolalabym miec wiecej tego dziadostwa na ciele niz ciagle chodzic z tlustymi od masci wlosami oczywiscie rzucajacymi sie w oczy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
makarena
(Ocena: 5)
2014-04-09 20:40:17

re: Czy ukrywać wstydliwą chorobę aż do ślubu? Sabina

ja też mam chorobę, której żaden lekarz nie potrafi zdiagnozować i jest to bardziej wstydliwe niż łuszczyca, a mianowicie nieświeży oddech. odwiedziłam wszelakich lekarzy-począwszy od stomatologa- wszystkie zęby zdrowe, żadnej próchnicy, nic. Laryngolog też stwierdził, że migdałki ładne, zatoki czyste. Na koniec został gastrolog- wszystko ok, nabłonek żołądka pięknie różowy, perystaltyka prawidłowa. Podstawowe badania typu morfologia, ob, również w porządku. Nie mam pojęcia co to jest i szkoda mi pieniędzy na kolejnych lekarzy :( nie wiem co mam zrobić :(( to jest dla mnie strasznie okropne i poniżające ale nikt nie umie mi pomóc :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-09 20:42:45

ja słyszałam że za nieświeży oddech odpowiada coś (nie wiem co to jest bakterie, drobnoustroje czy coś) na języku...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ola
(Ocena: 5)
2014-04-09 22:50:54

Tak to sa bakterie kochana na sciankach jelitach chyba. Czytalam o tym. Powinns jesc jogurt naturalny z bakteriami al....cos tam. Masz zaburzona flore bakteryjna jelit. Pozdrawiam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
aaa
(Ocena: 5)
2014-04-09 20:18:28

re: Czy ukrywać wstydliwą chorobę aż do ślubu? Sabina

Oczywiście, że powiedzieć! Teraz, zaraz. Wiem, że to jest bardzo trudne, sama nie raz zastanawiałam się czy powiedzieć o swoich chorobach (mam ich trochę ;/). Wstydziłam się swoich chorób - ale nie potrzebnie, mój chłopak podszedł do tego dojrzalej niż ja :) powodzenia! :))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-09 16:06:45

re: Czy ukrywać wstydliwą chorobę aż do ślubu? Sabina

Mój chłopak też ma łuszczycę na głowie, uwierz to się da zauważyć, a jak będziesz czekać z powiedzeniem mu tego to może wyglądać komicznie: dawno zauważył, a Ty za jakiś czas dopiero powiesz :) Nie martw się, to przecież nie jest żadne szarlataństwo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-09 15:20:12

re: Czy ukrywać wstydliwą chorobę aż do ślubu? Sabina

Choruję od roku na wrzodziejące zapalenie jelita grubego. Codziennie na noc muszę brac czopka i tak bedzie juz do konca zycia o ile bede miec szczescie i nie dojda do tego tabletki. jestem z chlopakiem juz 5 lat i o chorobie powiedziałam mu od razu. Na początku trochę sie wystraszył ale teraz jest juz ok. niedawno sie zareczylismy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-10 10:21:17

też choruję na to od roku, wiec wiem jak to jest i jak dobrze miec kogoś kto wspiera :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mika
(Ocena: 5)
2014-04-09 14:55:25

re: Czy ukrywać wstydliwą chorobę aż do ślubu? Sabina

Droga Sabino, Jeśli Cie kocha, nie bedzie mu to przeszkadzać. Jeśli boi się o potomstwo, niech pomyśli, że jest cała masa innych chorób i przypadłości na które nie mamy wpływu. Poza tym medycyna szybko się rozwija, pewnie za jakiś czas pozbędziesz się problemu:) Pozdrawiam i pamiętaj, że w związku najważniejsze jest zaufanie:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-09 13:12:02

re: Czy ukrywać wstydliwą chorobę aż do ślubu? Sabina

powiedz mu ;) jak odejdzie, to znaczy, że dobrze się stało, bo nie jest Ciebie wart.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
gosc
(Ocena: 5)
2014-04-09 12:32:11

re: Czy ukrywać wstydliwą chorobę aż do ślubu? Sabina

nie wiem czy wiesz ale z dawnych czasów zatajenie łuszczycy było powodem do otrzymania rozwodu kościelnego nawet. Teraz czasy sie zmieniają i łuszczyce inaczej sie leczy ale wciąż twój mąż dostałby rozwód z tego powodu tylko

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz