Decyzja dnia

Czy to wstyd być na utrzymaniu rodziców w tym wieku? M., 22 l.

Jestem z beznadziejnej sytuacji... Poszłam na zaoczne studia, bo nie dostałam się na dzienne. Od początku pracuję, bo rodzice powiedzieli, że nie pozwolą mi bezczynnie siedzieć i chodzić na zajęcia tylko w weekendy. Od dwóch lat jestem w tej samej firmie i już dłużej tego nie wytrzymam. Wiem, że bezrobocie jest duże i jak zrezygnuję, to pewnie szybko niczego nie znajdę. Ale chyba nie mam wyjścia.

Cieszę się, że coś tam zarabiam, sama płacę za uczelnię i nie muszę o nic nikogo prosić. Nic więcej z tego nie wynika. Atmosfera w pracy jest tragiczna. Codziennie przełożeni mnie przekonują, że jestem beznadziejna i w każdej chwili mogą mnie zwolnić. Wiem, że tego nie zrobią, bo nikt naiwny nie zajmie mojego miejsca. Poza tym jestem na umowie śmieciowej.

Na razie mam ubezpieczenie, bo studiuję, ale na emeryturę nie odkładam. Po prostu nie chce mi się tam już chodzić.

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (11)
ocena
3.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-17 09:34:33

myślę że twoi rodzice jednak wolą żebyś miała trochę higieny mentalnej zamiast roboty z dupy. może spróbuj, zanim zrezygnujesz z tej roboty, rozejrzeć się za czymś innym. może nawet na part tme, bo jestem pewna że rodzice chcą żebyś chociaż coś robiła i przynajmniej w części zarabiała na siebie ale też nie kosztem twojego załamania nerwowego

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-16 23:41:30

Moja droga, zostań dopóki musisz płacić za studia, a jak już pokryjesz ostatnią ratę za ten semestr to się zwolnij i odpocznij, a na wakacje wal do roboty za granicą i wtedy sporo będziesz na plusie i studia na cały rok sobie opłacisz, albo chociaż na semestr i pewnie jeszcze coś jeszcze zostanie. Wtedy jak wrócisz będziesz mogła być bardziej wybredna i pójść do takiej pracy, która Ci się podoba. Każda praca czegoś uczy i daje niezależność i warto pracować, ale warto też wykorzystywać młodość bo ma się ją tylko jedną. Pracę zmienisz, a straconych lat już nie odzyskasz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-03-16 14:02:45

Tak, to jest wstyd. Powiedzieli ci, żebyś się czymś zajęła, bo co wpiszesz do CV po studiach? Że studiowałaś zaocznie a przez większość czasu pierdziałaś w fotel przed telewizorem? Skoro to nie problem cię utrzymać, to musiało chodzić o to, żebyś nie miała luki w życiorysie. Rodziców masz myślących, ciekawe po kim ty się taka udałaś. Im dłużej siedzisz bezrobotna, tym ciężej będzie ci się zabrać za szukanie pracy, poza tym pracodawcy też niechętnie patrzą na lukę w CV. Szukaj sobie innej pracy, zrób sobie tydzień lub 2 wolnego, ale nie tyle miesięcy, bez przesady. Masz 22 lata, więc powinnaś już myśleć o prawdziwym wejściu w dorosłe życie. Ludzie w wieku 24 lat kończą studia i zaczynają życie na własny rachunek, a ty chcesz wszystko zostawić? Pamiętaj że rodzice też wiecznie żyć nie będą, więc przyzwyczajaj się do jakiejś samodzielności, zamiast zrzucać na ich barki utrzymywanie ciebie i płacenie za twoje studia (bo to oni będą je sponsorować jeśli rzucisz pracę). Ja w twoim wieku również miałam swoją pierwszą pracę, również nie byłam nią zachwycona, ale spaliłabym się ze wstydu gdybym ją rzuciła tylko po to, żeby spać do południa bo "jestem zmęczona".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-16 12:18:30

Moi rodzice sami mi powiedzieli żebym rzuciła robotą i wróciła do domu bo szkoda moich nerwów a oni na moje utrzymanie kasę mają. Bo teraz tak naprawdę co zarobię to tracę na wynajem/dojazdy/jedzenie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-16 12:16:54

Ja zarabiam 2300 brutto wynajmuję pokój w mieście w którym mam pracę i ciężko się utrzymać, czasem jak mi ząb się zepsuje albo zachoruję i antybiotyki za 140 zł to proszę o pożyczkę, ale rodzicem i po prostu dają te pieniądze

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-16 08:04:14

Zanim rzucisz tą pracę to szukaj w między czasie innej może się uda i wtedy założysz wypowiedzenie z dnia na dzień. Siedzenie na garnuszku rodziców skoro studiujesz zaocznie i trzeba płacić sporo za te studia jest trochę nie fair co innego gdyby to były studia dzienne i ciężko by było to pogodzić z normalną pracą. Trzeba było postarać się iść na dzienne

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-03-16 06:34:46

Odpocząć? Od kwietnia do września? Tak, to wstyd. Ja też byłam na zaocznych i pracowałam na etacie. Nie wyobrażam sobie, żebym miała jeszcze ciągnąć kasę od rodziców, którzy płacili za moje studia. I co, będziesz tak raz do roku rzucała robotę bo ci się urlop kilkumiesięczny należy? Popraw koronę królewno i do roboty, bo twoim rodzicom kasa też z nieba nie spadła.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-16 07:33:38

Wyluzuj, ma 22 lata i jeszcze się w życiu napracuje. Nikt jej za studia nie płaci - opłaca je sobie sama. Co to za wstyd być na utrzymaniu rodziców w tym wieku? Tak, zapomniałam, że tutaj same wielce niezależne od podstawówki... A co autorki - to nie żaden wstyd jeśli praca jest toksyczna. Zwolnij się jeszcze masz jakieś chociaż trochę oszczędności. Odpocznij i korzystaj z lat młodości, których nikt Ci już nie odda, a od września znajdź inną pracę albo staż związany z kierunkiem studiów.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-03-16 12:59:56

Na razie nie, ale jak wspomniała, zamierza ciągnąć kasę od rodziców na to, bo ich stać. Wstyd, bo skoro nie chodzi na uczelnię od poniedziałku do piątku to powinna iść do pracy, ale nie siedzieć na tyłku. Może sobie zrobić 2 tygodnie wolnego, a nie prawie 5 miesięcy. Nie jest wstydem być na utrzymaniu jeśli osoba się uczy i nie ma jak pójść do pracy (a ona akurat ma jak). Co ona sobie myśli, że jej rodzicom to kasę ktoś za darmo dał? Nie, na to trzeba sobie zapracować, a z jakim podejściem to nigdy do niczego nie dojdzie. Poza tym- właśnie- ma 22 lata, a nie 15. Powinna myśleć o dorosłym życiu a nie o głupotach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-16 05:35:19

Wakacje już niedługo, więc te kilka miesięcy możesz sobie posiedzieć w domu. Proponuję, żebyś od września łapała różne staże związane z twoim kierunkiem studiów. Zainwestuj w doświadczenie, żebyś potem mogła wpisać w CV coś, co będzie zgodne z twoim wykształceniem. Nawet za małe pieniądze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-16 02:04:32

Ja bym radziła poszukać czegoś innego, póki jesteś w tej firmie. W wieku 22 bycie na utrzymaniu rodziców nie jest żadnym wstydem, ale powinnaś być w stanie opłacić swoje studia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz