Decyzja dnia

Czy ten związek ma sens? Zachowywałam się jak furiatka i wreszcie nie wytrzymał... Sara

Jestem w stałym związku kilka ładnych lat. Miałam prawie 17 lat, kiedy poznałam mojego partnera i kiedy ten mnie w sobie rozkochał. Nasze początki były trudne, on 10 lat starszy, ja młoda i niewinna. Jednak oczarował mnie i chyba wpadłam na dobre. Zakochałam się i to tak bardzo, że walczyłam o ten związek z rodziną, która nie chciała uszanować mojego wyboru. Rodzice zabraniali, próbowali zatrzymać, ale ja robiłam swoje. Był dla mnie bezpieczną przystanią, z nikim się nigdy tak nie czułam. Uwielbiam jego towarzystwo, uwielbiam spędzać z nim czas. W końcu rodzice zaakceptowali go. Zrozumieli, że jest odpowiedzialny, że mnie nie skrzywdzi. 

Tak minęły nam trzy lata, zdałam maturę i postanowiliśmy, że zamieszkamy razem. Poszłam na studia zaoczne i do pracy, chociaż było to dla mnie poświęcenie (oczywiście dla związku). Mimo wszystko cieszyłam się, że jesteśmy ze sobą na co dzień. Sielanka skończyła się po roku. Wszystko się zepsuło, nie ma między nami normalnych rozmów, ciągłe krzyki, pretensje, awantury. Prawdę mówiąc, zaczęłam marzyć o innym życiu. Chciałam wolności, zabawy, chciałam wracać do domu i mieć święty spokój. A tymczasem jedyne co zaczęło nas łączyć, to... dobry seks.

 

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (10)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-26 17:25:50

re: Czy ten związek ma sens? Zachowywałam się jak furiatka i wreszcie nie wytrzymał... Sara

A może boli cię fakt odrzucenia? Człowieka kocha się za to jaki jest, a nie za to że z nami jest. Otworzyłas oczy, bo zniknął - a jak byl twoj traktowalaś jak śmiecia. Daruj sobie i daj mu spokoj.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-26 17:31:40

Czytaj uważnie, nie zniknął, ona nadal z nim mieszka tylko on inaczej ją teraz traktuje

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anna
(Ocena: 5)
2014-08-26 12:57:28

re: Czy ten związek ma sens? Zachowywałam się jak furiatka i wreszcie nie wytrzymał... Sara

Wspólne mieszkanie to poważny krok i może podjęliście go zbyt pochopnie, dlatego zaczęły się zaraz te awantury, bo nie przywykłaś do nowej sytuacji. Zresztą skoro on jest 10 lat starszy, więc może bardziej do tego dojrzał i wiedział, czego chciał. 10 lat to jednak spora różnica. Jak ci na nim zależy to go przeproś, porozmawiajcie, może wyjedźcie gdzieś razem, zrób kolację, coś z tych rzeczy. To może nie bardzo pasuje d tej sytuacji, ale jak miałam zamieszkać z koleżanką na studiach to mój tata powiedział: ,,Najlepiej kogoś poznasz dopiero, gdy z nim zamieszkasz" i wierz mi, że to jest prawda. Być może twój chłopak zobaczył twe "prawdziwe" oblicze i trochę się przestraszył tymi sprzeczkami i awanturami, pomyślał, że już zawsze tak będzie, że wcześniej cię nie znał. Dlatego musicie sobie wszystko szczerze wyjaśnić ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-26 12:14:50

re: Czy ten związek ma sens? Zachowywałam się jak furiatka i wreszcie nie wytrzymał... Sara

Przepros go i popros o druga szanse, ale nie zapomninaj o tym, kim on dla ciebie jest i jak wiele dla niego poswiecilas. Jesli cie kocha wybaczy ci, ale musisz sie naprawde postarac.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Basia
(Ocena: 5)
2014-08-26 11:49:07

re: Czy ten związek ma sens? Zachowywałam się jak furiatka i wreszcie nie wytrzymał... Sara

Jestem taką samą osoba jak Ty, dokładnie miałam taka sama historię, dzięki Tobie wiem, że musze się cieszyć z tego co mam, a nie jeszcze robić awantury z 'niczego'. Tylko że mój facet 'jeszcze' nie wybuchł, mam nadzieję ze tego nie zrobi. Teraz będę dbała o swój charakter, bo wiem jak ciężko tak żyć... Właśnie nie powinnaś pokazywac ze Ci zależy bo będzie Cię wykorzystywał. Traktuj jego jak on Ciebie, a sam pierwszy przyleci, bo zauważy że cos jest nie tak. Dobra rada z doświadczenia. Głosuję na 'TAK'. Powodzenia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ja
(Ocena: 5)
2014-08-26 12:17:44

"nie powinnaś pokazywac ze Ci zależy bo będzie Cię wykorzystywał" na jakiego osla musialas trafic, ze teraz takie rady dajesz. Jak bedzie sie tak zachowywac, to na pewno ja zostawi. Musi pokazac, ze jej zalezy, a jezeli facet nie jest chory psychicznie i ja kocha to jej wybaczy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Beti
(Ocena: 5)
2014-08-26 10:36:16

re: Czy ten związek ma sens? Zachowywałam się jak furiatka i wreszcie nie wytrzymał... Sara

No i potwierdza sie teaza mojego nażeczonego, ze kobiety nie usznauja nigdy chlopaka ktory jest dobry, kochajacy, nie zdradza bo zawsze wywesza jakas intryge i bedzie zle. a swoja droga masz za swoje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-26 11:07:44

To czemu twój naRZeczony jeszcze z tobą jest, chyba jesteś kobietą? ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-26 14:02:35

Raczej czemu ona jest z nim? Skoro nie jest dobry, kochający i jeszcze ją może zdradzić co by za dobrze nie miała?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-26 10:10:30

re: Czy ten związek ma sens? Zachowywałam się jak furiatka i wreszcie nie wytrzymał... Sara

czasem mam podobne myśli, ale wiem że z nim mi jest najlepiej w świecie. Czasem trzeba kubła zimnej wody. Staraj się, pokazuj że Ci zależy i przede wszystkim przeproś!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1