Decyzja dnia

Czy ściąć włosy wbrew matce? Ona dostanie zawału! Ula, 15 l.

Mam na imię Ula i mam 15 lat. Wydawało mi się, że nie jestem już małym dzieckiem i mogę decydować o swoim wyglądzie, ale chyba się myliłam. Od dzieciństwa zapuszczam włosy. Dzisiaj sięgają już pośladków, są dosyć gęste, mają jasny odcień blondu. To przede wszystkim zasługa mamy, która zawsze chciała mieć takiego „aniołka”. Nie pozwalała ich skracać, prowadziła mnie do fryzjera tylko żeby podciąć końcówki. Nie mówię nawet o farbowaniu, bo chyba by mnie zamordowała. Miały być takie, jakie jej się podobają.

 

Długo myślałam, że skoro jej tak zależy, to nie będę nic robiła przeciwko niej. Mycie tak długich włosów, ich suszenie i układanie zajmuje mnóstwo czasu, ale chętnie mi w tym pomagała. Brzmi głupio, ale taka prawda. Mam 15 lat, a mama zajmuje się moimi włosami. Nie chcę tak dłużej i wspominałam jej, że chyba zetnę przynajmniej połowę. Będzie mi wygodniej. Skończyło się awanturą.

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (44)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

gosia
(Ocena: 5)
2014-12-19 15:16:01

re: Czy ściąć włosy wbrew matce? Ona dostanie zawału! Ula, 15 l.

zetnij - odżyjesz. Ja jak obcięłam włosy do pasa - naprawdę grube i gęste, to odkryłam, że swobodnie mogę poruszać głową i nie boli mnie kark... A jak nie będziesz zadowolona - odrosną, to TYLKO włosy. Natomiast odradzałabym Ci farbowanie, jeśli masz naturalnie jasny kolor. Wypłukanie farby potem może być bardzo trudne. Poza tym - proponuję wprowadzać zmiany małymi kroczkami - najpierw długość, potem kolor. Sobie też musisz dać czas na przyzwyczajenie się do nowego wyglądu :) POWODZENIA!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-18 21:41:41

re: Czy ściąć włosy wbrew matce? Ona dostanie zawału! Ula, 15 l.

ścinaj

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-18 20:55:49

re: Czy ściąć włosy wbrew matce? Ona dostanie zawału! Ula, 15 l.

Miałam taką sytuacje jak Ty, piękne, grube włosy aż do tyłka i tylko sama sobie zrobiłam krzywdę ścinając i farbując jak głupia... teraz mam do łopatek i nie mogę zapuścic dłuższych chociaz bym baardzo chciała, bo długie włosy dodają dziewczynie mnóstwo uroku!! :) Może po prostu je wycieniuj? Zawsze to jakas zmiana, od tego bym zaczęła. Mama tez nie powinna miec nic przeciwko.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-18 19:57:00

re: Czy ściąć włosy wbrew matce? Ona dostanie zawału! Ula, 15 l.

ścinaj u fryzjera, który zapłaci Ci za takie włosy! możesz zarobić na tym koło 2 tys :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-18 19:45:04

re: Czy ściąć włosy wbrew matce? Ona dostanie zawału! Ula, 15 l.

Miałam identycznie, tylko mają 16-17 lat moja mama nie uznawała ścianania włosów, miałam piękne gęste włosy do pępka, ściełam na krótko " na złość mamie" i niestety od kilku lat zmagam się z tym aby ładnie odrosły, nie puszyły się itd

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-18 19:44:01

re: Czy ściąć włosy wbrew matce? Ona dostanie zawału! Ula, 15 l.

Chcesz to ścinaj, ale nie farbuj. To największy błąd, jaki ja popełniłam przy swoich włosach. Zawsze miałam maksymalnie do ramion, ale szalałam z kolorami. Teraz żałuję.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-18 19:40:10

re: Czy ściąć włosy wbrew matce? Ona dostanie zawału! Ula, 15 l.

Jestem w Twoim wieku i marzą mi się takie długie włosy. Oczywiście, jeśli chcesz, to ścinaj. Tylko najpierw porozmawiaj a mamą, przynajmniej spróbuj. Jak nie wypali, idź sama do tego fryzjera, o ile jesteś w stu procentach pewna. Nie ma co się męczyć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-18 19:04:11

re: Czy ściąć włosy wbrew matce? Ona dostanie zawału! Ula, 15 l.

ja mam tak z mamą, że jeśli jej powiem o jakimś moim pomyśle (czy to ściąć włosy czy pofarbować henną czy kolczyk w nosie) to odrazu krzyk, że boże dziecko nie wygłupiaj się. a potem kupuję hennę, sama sobie nakładam i nagle "ojej ale to ładnie wygląda" i teraz to ona mi pomaga ją nakładać! swoją drogą polecam wszystkim hennę, farbuje i odżywia włosy, kolor wygląda naturalnie bo wiąże się z kolorem pierwotnym i nie wychodzi taki hełm i dodatkowo nie ma odrostów bo powoli schodzi.. ja odnawiam sobie kolor rudawy raz na dwa/trzy miesiące i mam SUPER włosy, nie ścinałam przez 4 lata i nawet rozdwojonych końcówek nie miałam... wracając do tematu to ja poprostu stawiam matkę przed faktem dokonanym, kolczyka w nosie nawet nie zauważyła przez 3 miesiące, poki od kataru mi się nie zaczerwienił ;) ale nie wiem jaka jest twoja mama, może w twoim przypadku będzie tylko gorzej

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-18 18:46:06

re: Czy ściąć włosy wbrew matce? Ona dostanie zawału! Ula, 15 l.

Ścinaj ale nie maluj, wiem co mówię :) Później zatęsknisz za naturalnym kolorem i bedzieesz przeklinac odrosty

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
lul
(Ocena: 5)
2014-12-18 14:59:59

re: Czy ściąć włosy wbrew matce? Ona dostanie zawału! Ula, 15 l.

Weź jakieś zaskórniaki i powiedź matce że idziesz je ściąć. To nie pytanie, tylko oznajmienie. Grzecznie, bez żadnego wyzywającego tonu. To już nawet nie chodzi o włosy, tylko o to, że w pewnym momencie będziesz musiała przeciąć pępowinę i lepiej stopniowo stawać się niezależną niż z dnia na dzień zabrać manatki i drastycznie pokazać matce że nie jest się już dzieckiem. Wiem co mówię.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz