Decyzja dnia

Czy rozwieść się po 4 miesiącach małżeństwa? Nie mogę na niego patrzeć! Anka, 25 l.

Chciałam przestrzec wszystkie dziewczyny przed ciśnieniem na punkcie ślubu. To naprawdę nie jest gwarancja szczęścia. Zawsze wyobrażałam sobie siebie przy ołtarzu, obok ukochany, biała suknia, goście rzucają kwiatami... Fajnie, ale co z tego, skoro tak źle wybrałam? Wydawało mi się, że uda mi się go wychować. Nigdy nie był ideałem, ale chyba go w jakimś stopniu kochałam. Na początku maja wyszłam za niego, wynajęliśmy wspólnie mieszkanie i miało być już z górki. Koleżanki mi zazdrościły, ale gdyby wiedziały, co się dzieje u nas w domu... Ciągłe kłótnie, prawie ze sobą nie sypiamy, wszystko mu nie pasuje, ciągle krytykuje.

Nie tak sobie to wyobrażałam. Mieliśmy się dotrzeć. Myślałam, że przynajmniej będzie się starał i mnie szanował. Teraz słyszę tylko krytykę. Przy okazji powtarza, że jednak wzięliśmy ślub, więc jesteśmy na siebie skazani. Przysięgaliśmy przed Bogiem i nic nie da się zrobić. Kiedyś też myślałam, że tak to działa. Gardziłam ludźmi, którzy się rozwodzą. Dzisiaj mam ochotę zrobić to samo. Nie chcę z nim mieszkać, nosić tego samego nazwiska. O dzieciach w ogóle nie ma mowy.

 

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (43)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-26 14:29:14

TAK

Zrób to póki jesteś młoda! Przecież nie wyszłaś za niego żeby się nie wiadomo jak męczyć. Wiadomo, małżeństwo to kompromis, ale jeżeli dajesz z siebie więcej niż dostajesz w zamian, to jaki to ma sens? Jeszcze kogoś znajdziesz, zasługujesz na kogoś, z kim będziesz czuła, że nie wyobrażasz sobie większego szczęścia niż spędzić z nim całe życie! A co do znajomych-to nie oni za niego wyszli, to nie oni się z nim męczą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-09-02 11:22:07

re: Czy rozwieść się po 4 miesiącach małżeństwa? Nie mogę na niego patrzeć! Anka, 25 l.

Spróbuj z nim pogadać, odnalezc cechy które sprawiły, że się w nim zakochałaś. Jeśli nie jesteś w stanie z nim żyć to wez rozwód, niech ludzie gadają przecież to Twoje zycie, a nie ich !! To Ty je sobie marnujesz !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
m
(Ocena: 5)
2013-09-02 08:35:45

re: Czy rozwieść się po 4 miesiącach małżeństwa? Nie mogę na niego patrzeć! Anka, 25 l.

masz tylko jedno zycie. chcesz je zmarnowac z facetem ktory cie nie szanuje? odejdz jak najpredzej, pozbieraj sie, zdecyduj i nie boj sie zyc :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
m
(Ocena: 5)
2013-09-02 08:11:43

re: Czy rozwieść się po 4 miesiącach małżeństwa? Nie mogę na niego patrzeć! Anka, 25 l.

Uważam, że za szybko się poddajesz. Najpierw mimo wszystko spróbowała bym terapii, bo jak by na to nie patrzeć jeszcze pół roku temu byłaś pewna, że to ten jedyny.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kita
(Ocena: 5)
2013-09-02 00:42:50

re: Czy rozwieść się po 4 miesiącach małżeństwa? Nie mogę na niego patrzeć! Anka, 25 l.

Najłatwiej się rozwieźć, byle problem i już ludzie składają papiery rozwodowe, zamiast walczyć. Kiedyś jak były problemy, to ludzie je rozwiązywali, ślub to bycie ze sobą na dobre i na złe. Chyba nie wzięłaś sobie tego ślubu od tak. Rozwód to ostateczność, przede wszystkim może najpierw szczera rozmowa?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-09-02 03:43:29

Niekoniecznie rozwiązywali. Po prostu godzili się z beznadzieją i tyle.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
M.
(Ocena: 5)
2013-08-31 20:59:22

re: Czy rozwieść się po 4 miesiącach małżeństwa? Nie mogę na niego patrzeć! Anka, 25 l.

rozwiedź się, im szybciej tym lepiej :) rozwód to nie koniec świata, wiem co mówię :) na dodatek jesteś na tyle młoda, że zdążysz jeszcze znaleźć właściwego faceta, będziesz z nim szczęśliwa i może nawet pomyślicie o dzieciach :) składaj papiery rozwodowe czym prędzej, jeśli nie masz nic do stracenia, zasugeruj rozwód bez orzeczenia o winie. rozwiedź się czym prędzej, powodzenia!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-09-02 03:44:42

No pewnie, że nie koniec świata. ;) Moja mama rozwiodła się po 20 latach tego pożal się Boże małżeństwa, które zdaniem mojego rodzeństwa i reszty rodziny i tak trwało zdecydowanie za długo. :D Po rozwodzie ODŻYŁA totalnie. :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-08-31 20:29:49

re: Czy rozwieść się po 4 miesiącach małżeństwa? Nie mogę na niego patrzeć! Anka, 25 l.

W gruncie rzeczy sama sobie zgotowałaś taki los, coś Ty myślała, że po ślubie nagle on się stanie ideałem? Skoro wcześniej nie było najlepiej, to chyba logiczne było, że później też za dobrze nie będzie. "Wychowam go sobie" - niezły idiotyzm.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-08-31 18:39:55

re: Czy rozwieść się po 4 miesiącach małżeństwa? Nie mogę na niego patrzeć! Anka, 25 l.

Gdzie Ty mieszkasz i w jakim środowisku się obracasz, ze bycie rozwódką jest wstydem? Popełniłaś błąd, ale przynajmniej szybko się wyplątaj z tej sytuacji i nie marnuj sobie życia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-08-31 17:53:21

re: Czy rozwieść się po 4 miesiącach małżeństwa? Nie mogę na niego patrzeć! Anka, 25 l.

no i po co brać ślub w tak młodym wieku? szkoda życia, zawsze tak mówiłam. biorą pierwszego lepszego, nie mają ŻADNYCH wymagań dotyczących wyboru faceta, zadowalają się kimkolwiek, a potem płacz o lament... to po co bierzecie sobie takie byle co?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-09-01 14:05:40

Najczęściej to przez presję otoczenia, rodziny, ja mam 23 lata i od 2 lat już słyszę, że jestem starą panną, to człowieka tak wkurza, że dla świętego spokoju mam czasami chęć wyjść za mąż, żeby tylko przestali mnie zamęczać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-09-01 16:28:19

Anonim z 14:05:40 - Jeżeli wyjdziesz za mąż tylko dlatego, by przestali Ciebie "męczyc", to potem będziesz się męczyła w małżeństwie. Z deszczu pod rynnę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-08-31 17:02:53

re: Czy rozwieść się po 4 miesiącach małżeństwa? Nie mogę na niego patrzeć! Anka, 25 l.

W rodzinie miałam przypadek, gdzie dziewczyna wzięła ślub i po niespełna roku była już rozwódką. Trudno się mówi, rodzina katolicka, przetrawiła to, że ślub był katolicki, a małżeństwo zakończone rozwodem. Też była młoda - tuż po studiach się ohajtali. Nie łam się, zawsze to jakoś idzie dalej, doświadczenia z czasem sie zacierają i tracą na wyrazie. Bądź szczęśliwa :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz