Decyzja dnia

Czy rezygnacja z diety wegetariańskiej to powód do wstydu? Katarzyna, 23 l.

Prawie dokładnie 2 lata temu ogłosiłam z hukiem, że przechodzę na wegetarianizm. Z dnia na dzień przestałam jeść mięso i trzymałam się tego dość długo. Odmawiałam nawet zupy ugotowanej na kościach, bo w końcu to zwierzęce zwłoki, ja się brzydzę, to nieetyczne itd. Sporo problemów się pojawiło, bo trzeba było sobie gotować, wybrzydzać u znajomych i szukać produktów bez np. zwierzęcego tłuszczu, ale dałam radę. Można powiedzieć, że byłam z siebie dumna i wsiąkłam w to na dobre.

Byłam przekonana, że to się nigdy nie zmieni. Prawie 2 lata bez mięsa, człowiek się odzwyczaił, a u mnie dochodziło nawet do odruchów wymiotnych na widok kotleta. Od razu sobie wyobrażałam, co to było za zwierzę, jak wycierpiało, ile krwi się polało. W pewnym sensie czułam się lepsza od innych, bo postępowałam w zgodzie z własnym sumieniem i żadnej istoty nie krzywdziłam. Jak wspomniałam – do czasu.

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (6)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-09 01:55:15

A nie możesz po prostu wcisnąć kitu też innym , to co wcisnęłaś koleżance, że ci lekarz kazał jeść mięso ? Nikt przecież by nie wiedział, że ściemniasz.... Poza tym odnośnie bycia wege, chyba zdałaś sobie sprawę z tego że sama świata nie uratujesz, i to że ty nie jesz mięsa, nie oznacza że te 1000 kur czy 1000 krów nie zginie dla mięsa. Mięsożerców jest większość ludzi i wege muszą się z tym pogodzić. Zwierzęta były zabijane, są zabijane i będą zabijane dla mięsa czy się to komuś podoba czy nie. Taka jest natura, i taka kolej rzeczy. Musimy jeść mięso żeby przeżyć, a samą sałatką się nie najesz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-07 18:29:39

Dobrze ci tak. Przynajmniej poczujesz się jak osoby, które obrażałaś i które w twoich oczach były gorsze, bo jadły mięso. Może to cię czegoś nauczy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-07 14:32:55

Ile razy jeszcze będzie tu ten sam list? Nudne to

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-07 12:24:48

Ja z wegetarianizmu zrezygnowałam ze względu na pogarszające się zdrowie. Moja dieta była kiepsko zbilansowana. Ale nie oznajmiałam całemu światu, że jestem wege, więc szyderczych żarcików nie było ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-07 10:01:51

Przygotuj się, że będą się śmiać, bo sama pewnie bym się z takiej osoby śmiała, ale ileż można się śmiać, pośmieją się chwilę i zapomną a wszystko wróci do porządku dziennego. Jeśli faktycznie znowu chcesz jeść mięso, to nawet bym się nie zastanawiała, po co się męczyć

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-07 00:11:54

No właśnie. Wegetarianie mi nie przeszkadzają, dopóki nie naskakują na innych swoimi głupimi wywodami i argumentami. Często nawet agresją. Nie jesz mięsa, ok. Przestań tylko o tym gadać dookoła i się tym szczycić. To twój wybór i nikogo on nie obchodzi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1