Decyzja dnia

Czy przyznać się księdzu, że mieszkam z chłopakiem przed ślubem? Marta, 26 l.

We wrześniu planujemy ślub. Termin jest, powoli wszystkie sprawy się załatwia i teraz zaczęliśmy kurs. Jakoś specjalnie na uroczystości kościelnej mi nie zależało, ale doszliśmy do wniosku, że nie ma co robić sensacji. Więc będzie ksiądz, ołtarz i te sprawy. Ogólnie daleko nam do Kościoła i życia zgodnie z jego zasadami, więc nie do końca wiemy, jak się teraz zachować.

O dziwo psycholożka, która prowadzi z nami pierwsze zajęcia jest całkiem wyrozumiała i życiowa, ale nie wiem co mogę powiedzieć księdzu. Pewnie padnie pytanie, jak radzimy sobie z dochowaniem czystości, jak często się odwiedzamy itd. A prawda jest taka, że mieszkamy ze sobą od 3 lat i od seksu nie stronimy. Nie widzę powodu, by udawać, że jest inaczej.

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (7)
ocena
4/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-23 09:45:24

Brzydzisz się kłamstwem i dlatego postanawiasz kłamać, że nie mieszkacie razem ? Masakra dziewczyno! Masz 26 lat, a emocjonalnie 15. Po cholerę w takim razie ślub kościelny? Idźcie do usc i tam to załatwcie,a nie na pokaz biała suknia i welon. Wali cię to wszystko, więc po cholerę?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-22 12:24:19

A mnie zastanawia dlaczego niejako utarło się, że mieszkanie bez ślubu jest większym grzechem niż współżycie pozamałzeńskie. Przecież mieszkanie bez ślubu jest grzechem tylko z uwagi na założenie, że dochodzi do współżycia i na to, że ludzie mają stałą "okazję" do grzeszenia... Śmieszy mnie, kiedy rodzice młodych absolutnie nie zgadzają się na wspólne mieszkanie, jednak w zapraszaniu na noc partnera/partnerki nie widzą nic zdroznego. A co do listu, to nie kłam, jeżeli skłamiesz to pokażesz tym, że ślub to dla ciebie jedynie szopka, bez zadnego udziału Boga, tak więc nadal będziesz żyła w grzechu bez Boga.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ja p.ierdo.le, poważnie?
(Ocena: 2)
2017-05-21 23:36:48

Kłam. O wszystkim co może urazić świętoszka w czarnej sukience. To, że młody nie znaczy, ze nie nawiedzony. Biorą za to kasę i jeszcze się ciskają jak im coś nie pasuje, więc lepiej dmuchać na zimne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-05-20 20:15:03

Kolejna hipokrytka co bierze ślub kościelny na pokaz..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-20 15:23:07

To po co ci ten ślub kościelny, skoro do Kościoła Ci daleko i nie żyjesz zgodnie z jego zasadami?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-20 17:04:11

sluszna uwaga! :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-23 09:49:04

Dokładnie. Zgadzam się. To taka obłuda dzisiejszych czasów. Ludzie do kościoła nie chodzą, mają w nosie wiarę, ale ślub oczywiście kościelny, bo szał, blichtr, długa suknia i welon. Wygodne życie, żadnych poświęceń czy wysiłku, tylko konsumpcja i łatwizna.. A potem płacz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1