Decyzja dnia

Czy przyjaźnić się ze znacznie piękniejszą koleżanką? Przy niej wyglądam nieszczególnie... Sylwia, 22 l.

Moim problemem jest zielonooki potwór z którym bardzo ciężko sobie poradzić - zazdrość. Jestem kobietą, która lubi damskie towarzystwo, dlatego odkąd sięgam pamięcią miałam dosyć spore grono przyjaciółek. Zawsze tak się składało, że były one bardzo atrakcyjne, nie było to jednak dla mnie żadnym problemem, gdyż nie zwykłam porównywać się do innych kobiet. Kłopoty z moją samooceną pojawiły się teraz, gdy zaprzyjaźniłam się z wyjątkowo piękną dziewczyną

Nie jestem zazdrosna o jej urodę, ale czuję się wyjątkowo źle, gdy znajdujemy się w męskim towarzystwie, a ona zasypywana jest tonami komplementów, a ja jestem zupełnie ignorowana. Jest mi przykro, gdy nie zważając zupełnie na moją obecność mężczyźni mówią jej że jest najpiękniejszą dziewczyną jaką widzieli, że ma doskonałą figurę, przepiękne usta, włosy, twarz - analizują dokładnie każdy detal jej urody...

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (19)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-18 22:08:19

re: Czy przyjaźnić się ze znacznie piękniejszą koleżanką? Przy niej wyglądam nieszczególnie... Sylwia, 22 l.

Uważam, że możecie być koleżankami, ale nie przyjaciółkami. Kiedyś też miałam przyjaciółkę taką od podstawówki, która była ładniejsza ode mnie (siebie również uważam za ładną, ale przy niej czułam się po prostu gorsza). Zawsze jak gdzieś razem przebywałyśmy wśród chłopaków to oni zagadywali do niej, komplementowali ją, wymieniali się nr tel, a ja byłam dla nich tylko jak dobra kumpela. Potem nasze drogi się rozeszły (ale z zupełnie innych przyczyn, nie chodziło o moją zazdrość) i z początku było mi bardzo przykro, że zakończyłam tak dobrą wieloletnią przyjaźń, ale po kilku miesiącach zauważyłam, że rozkwitłam. Nabrałam większej pewności siebie, poczułam się wreszcie naprawdę piękna i doszłam do wniosku, że to dzięki temu, że nie miałam już do kogo się nieustannie porównywać. Tak więc uważam, że piękna przyjaciółka niekoniecznie musi być skarbem, bo poczucie bycia gorszej może się pojawić zupełnie niezależnie od nas niestety

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-18 17:16:56

re: Czy przyjaźnić się ze znacznie piękniejszą koleżanką? Przy niej wyglądam nieszczególnie... Sylwia, 22 l.

ja się kiedyś wkurzyłam na dwóch frajerów, którzy mijali mnie chłopaka i koleżankę. ona miała długie, czerwone kręcone włosy a ja czarne. i co? krzyczeli do niej ,że jest fajna i że pewnie koledzy (w domyśle ja i moj facet) bardzo sie cieszą, z takieg towarzystwa (nie nie wygladam jak facet...). poczułam sie jak g. , chociaż nie powinnam - chamstwo powinno sie zlewać i tyle.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-18 16:56:43

re: Czy przyjaźnić się ze znacznie piękniejszą koleżanką? Przy niej wyglądam nieszczególnie... Sylwia, 22 l.

To się nazywa zazdrość ,często tak się dzieje miedzy dziewczynami i przyjaciółkami ,ale dobrze ze dalas sobie z tym rade ,bo nie warto być zazdrosnym ,ponieważ w niczym to nam nie pomoze ,a może pogorszyć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-18 14:44:20

re: Czy przyjaźnić się ze znacznie piękniejszą koleżanką? Przy niej wyglądam nieszczególnie... Sylwia, 22 l.

"mężczyźni mówią jej że jest najpiękniejszą dziewczyną jaką widzieli, że ma doskonałą figurę, przepiękne usta, włosy, twarz - analizują dokładnie każdy detal jej urody" - to mi się wydaje nierealne. W życiu nie spotkałam się z sytuacją, żeby chłopaki zbierali się wokół jakiejś dziewczyny i tak straszliwie nad nią spuszczali jaka to ona jest przepiękna, najśliczniejsza i wszystko ma najlepsze itd., a mam sporo przyjaciółek, koleżanek itp. i większość z nich jest naprawdę ładna. Myślę więc że ten list jest zmyślony albo baaaardzo mocno przesadzony.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-18 14:47:32

a jednak nie zmyślony, teraz przeczytałam komentarz od rzekomej autorki:D no cóż, mim wszystko bardzo dziwne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-18 15:42:10

Dziewczyna jest wybitnie ładna, jak modelka ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-19 10:31:14

15.42.10 - wierzę, ale bez przesady. Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, idziesz gdzieś z tą koleżanką a faceci ją mijają i do niej: "omatkobosko jaka piękna jesteś, jakie śliczne masz włosy, jakie usta, jakie oczy, jaka figura, alleeeee ładnaaaaa jacieeee". To brzmi jak z jakiegoś filmu a nie jak z normalnego życia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-19 13:44:57

Ale tak było, przysięgam!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-18 12:16:00

re: Czy przyjaźnić się ze znacznie piękniejszą koleżanką? Przy niej wyglądam nieszczególnie... Sylwia, 22 l.

Mój Boże, to mój list sprzed 2 lat! Strasznie mi wstyd jak go teraz czytam. Ale pytanie:"czy nadal się przyjaźnić z dziewczyną, która jest dużo ładniejsza ode mnie" wymyśliła redakcja. Ja pytałam się:"jak sobie poradzić z zazdrością o powodzenie i z poczuciem bycia gorszą". Sytuacja się zmieniła, teraz czuję się zdecydowanie bardziej pewna siebie i atrakcyjna niezależnie od osób, które przebywają w moim otoczeniu. Shame on me :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-18 12:26:16

Ale to może też dlatego, że przestały nas spotykać takie sytuacje - zmieniłyśmy towarzystwo, wychodzimy rzadziej razem na jakieś spotkania damsko-męskie, bo obydwie jesteśmy w związkach. Wcześniej przez pewien okres było naprawdę słabo. Ci mężczyźni byli bardzo niekulturalni, czułam się jak piąte koło u wozu wśród jej adoratorów

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-18 14:15:24

cieszę się, ze wszystko się ułożyło i nadal sie przyjaźnicie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-18 15:39:04

Mi też redakcja zmieniła tytuł na jakiś beznadziejny, stawiający mnie w złym świetle. Chciałam odpowiedź na zupełnie inne pytanie. Nic już tu nie wyślę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-18 10:55:08

re: Czy przyjaźnić się ze znacznie piękniejszą koleżanką? Przy niej wyglądam nieszczególnie... Sylwia, 22 l.

Jeżeli dla kogoś kryterium doboru przyjaciół jest ich wygląd to bardzo mu współczuje. A jak byś się zaprzyjaźniła z dziewczyną która jest otyła a ona potem schudła i się wylaszczyła to co już zerwałabyś znajomość? No ludzie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-18 09:02:34

re: Czy przyjaźnić się ze znacznie piękniejszą koleżanką? Przy niej wyglądam nieszczególnie... Sylwia, 22 l.

Jak będziesz z niej publicznie żartować przy innych, to zdyskredytujesz siebie a nie ją swoją zazdrością. Ogólnie to przyjaźń powinna polegać na świetnym czuciu się z sobą razem, jeżeli przy niej odczuwasz jakieś negatywne emocje to chyba nic z tego nie wyjdzie i lepiej jak najszybciej przestań się z nią zadawać zamiast robić świństwa i obgadywać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-18 06:55:19

re: Czy przyjaźnić się ze znacznie piękniejszą koleżanką? Przy niej wyglądam nieszczególnie... Sylwia, 22 l.

Jak się tak przy niej męczysz to pewnie nie... A tak swoją droga to faceci są beznadziejni, zero jakiegoś wyczucia. Jak są dwie dziewczyny w towarzystwie to jakoś tak nie wypada jednej ignorować całkiem. Ale oni zawsze tylko zobaczą piękna buzie i zgrabne ciało, i od razu głupieją. Mi by było jakoś głupio gadać z dwoma facetami i ignorować przy tym jednego, nawet gdyby nie był aż tak atrakcyjny czy ciekawy to jednak wypadałoby zwrócić jakakolwiek uwagę. Ale z facetami to taka gadka... Cienkie felki. Znam zreszta takie sytuacje, z obu stron. Jestem dość ładna, choć nie żadna piękność, ale mogę się podobać i zależnie z jaka koleżanka się spotykałam to czasem byłam ta znacznie ładniejsza a czasem ta brzydsza. I to prawda faceci zazwyczaj poświęcają uwagę tej atrakcyjniejszej, no chyba ze obie są na podobnym poziomie. Ale dla mnie to zwykle świństwo i złe świadczy o człowieku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-18 07:57:17

Też tak uważam. Sama nie jestem brzydulą, ale przy mojej przyjaciółce wypadam blado xP Pamiętam jak na studiach (bo wtedy to najbardziej mnie irytowało) faceci zawsze do niej zarywali, często kompletnie mnie ignorując, albo wręcz dawali mi do zrozumienia że jestem tam niepotrzebna. Nawet jak byłam sama z nią a oni, zupełnie obcy faceci się dosiadali i zaczynali swoje słabe teksty.. Na szczęście moja przyjaciółka zazwyczaj ich zbywała (no chyba ze jakiś naprawdę przypadł jej do gustu) i nigdy mnie nie zostawiła na lodzie. No i jescze jedna uwaga do panów, jesli chcecie poderwać piękną dziewczynę to na litość boską nie ignorujcie jej przyjaciółek bo to was dyskwalifikuje no i wysilcie się na coś więcej niż jaka jesteś piękna, i te oczy i ochy i achy, bo skoro to taka ślicznotak to słyszy takie pierdoły bez przerwy. Więcej wyobraźni panowie!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-18 19:48:51

Bzdura, że w towarzystwie piękniejszej kobiety, ta mniej atrakcyjna staje się niewidoczna. Ja jestem mniej atrakcyjna od mojej koleżanki z pracy. Znacznie mniej atrakcyjna, ale kiedy wychodzimy razem, to zawsze ja otrzymuję więcej komplementów, dużo ciekawsi mężczyźni mnie podrywają. Słyszę milsze słowa, zamiast wulgarnych prostackich teksów, a wszystko to dlatego, że ja jestem dużo weselsza od niej. Po prostu uśmiecham się do ludzi, a to bardzo przyciąga. Non stop ktoś chce mnie poznać, non stop ktoś zagaduje, a z kolei ona jest raczej neutralna i chociaż obiektywnie ładniejsza, to jeśli budzi jakieś zainteresowanie, to tylko takie, którego jej nie zazdroszczę, np. komentarza "jesteś bardzo piękną kobietą" nie zamieniłabym na jej "masz świetne cycki". Tu nie chodzi o wygląd, innych przyciąga postawa, strój, zachowanie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-18 01:35:16

re: Czy przyjaźnić się ze znacznie piękniejszą koleżanką? Przy niej wyglądam nieszczególnie... Sylwia, 22 l.

ja bym dała sobie spokój. sama jestem przeciętna ale lubiana,jednak znam dziewczynę,która jest piękna i czasem wychodzimy razem. zazwyczaj czuję się wtedy gorsza i olewana przez wszystkich facetów,czasem dosłownie próbuje cos powiedzieć,ale oni mnie nawet nie sluchają zapatrzeni w tamtą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-18 07:03:31

Tacy gentelneni od siedmiu boleci!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz