Decyzja dnia

Czy przyjąć pod swój dach muzułmańskiego uchodźcę? Sylwia

Mieszkam w Niemczech prawie od urodzenia. Moi rodzice wyemigrowali, kiedy byłam bardzo mała. Wtedy w zachodnich Niemczech pomagano osobom uciekającą przed komuną. Wydaje mi się, że mamy do spłacenia dług wdzięczności. Chciałabym pomóc komuś w trudnej sytuacji i jest taka opcja, że zaopiekujemy się muzułmańskim uchodźcą.

Jest taki program organizacji pozarządowych, które sprawdzają tych ludzi i próbują im zapewnić normalne życie w Niemczech. Chętne rodziny przyjmują taką osobę pod swój dach, uczą języka, pomagają w dalszej edukacji, znalezieniu pracy i tak dalej. Prawie jak adopcja.

My możemy wziąć 18-letniego chłopaka z Syrii, który stracił całą rodzinę i sam przedostał się do Europy.

 

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (8)
ocena
3.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-22 08:19:12

Dlaczego ci uchodźcy pchają się do tak odmiennych kulturowo i religijnie krajów Europy? Jakby nie mogli uciekać do krajów o podobnej kulturze i religii nie zagrożonych wojną, łatwiej by im było się tam odnaleźć i obywatele tych krajów nie byliby do nich tak negatywnie nastawieni bo wcale aż tak bardzo kulturowo i religijnie nie różniliby się od siebie (jak np. od mieszkańców Niemczech).... no tak ale w Niemczech lepszy socjal...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Damian
(Ocena: 5)
2016-08-21 23:45:35

Przykro mi ale jestem za NIE!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-21 02:24:43

Ja bym nie ryzykowała. Jedna sprawa to poznać kogoś i rozmawiać z nim od dłuższego czasu, a zupełnie inna sprowadzić obcego człowieka do domu z deklaracją, że się go nie wyrzuci. Słyszałam taką fajną analogię - masz miskę ze 100 cukierkami - 10 z nich jest śmiertelnie trujących, 90 jest w porządku. Możesz wybrać dowolny jeden cukierek i go zjeść albo nie wybierać wcale i odejść od miski. Niby masz małe szanse na trafienie trującego cukierka, ale praktycznie nic nie zyskujesz (może oprócz podbudowanego ego), a potencjalnie możesz stracić. Ja wolę odejść od miski.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-21 13:44:38

no tak, ale przyjęcię chłopaka który uciekł od wojny i któremu wymordowano rodzinę to trochę coś innego niż zatrucie się trującym cukierkiem ..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-21 14:57:14

Wiesz co to jest analogia? I nie mówię, że ten chłopak od razu im rodzinę wymorduję. To jest inna kultura. MOŻE będzie jej właził do łazienki jak będzie się kąpała. MOŻE nie będzie chciał się nauczyć języka. MOŻE ich okradnie. MOŻE ją uderzy. Nie wiemy w jakiej rodzinie on się wychowywał, nie wiemy jakie były zwyczaje w jego miejscowości. Stąd "cukierkowa loteria".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-20 15:02:04

to nie jest odpowiednie miejsce na takie pytania. redakcja sama szerze falę nienawiści wobec muzułmanów mimo że prawdopodbnie nikt z tych bab w życiu nie miała do czynienia z żadnym muzułmaninem. myślę, że to piękny pomysł pomóc temu chłopakowi. przeszedł przez piekło, dotarł do europy która go nienawidzi za miejsce i kulturę w której się urodził. dać mu możliwość spania i jedzenia w prawdziwym, spokojnym domu będzie dla niego wspaniałym gestem, którego nie zapomni do końca życia. a i dla Ciebie będzie to lekcja wartości tak oczywistych dla nas rzeczy jak dach nad głową czy ciepły posiłek. życzę dużo zdrowia i powiedzenia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-20 01:05:53

Może najpierw spotkaj się z nim, chwilę porozmawiaj i sprawdź czy coś zaskoczy. Co do religii to różnie się ją wyznaje, musisz zadbać o te pozytywne wzorce. Nie wszyscy muzułmanie są nawiedzeni. Sporo zależy od wychowania i środowiska jak i kraju. Poza tym lepiej spytaj na forum niemieckim, tutaj zaraz pojawi się fala nienawiści.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-22 11:24:13

Chyba trochę ciężko rozmawiać z kimś, kto nie zna języka? :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1