Decyzja dnia

Czy przyjąć oświadczyny BEZ pierścionka? To jakaś kpina! A., 26 l.

Chce mi się ryczeć... Nie wiem czy inni to sobie wyobrażają, ale ja zawsze wiedziałam, jak powinny wyglądać oświadczyny. Jakieś romantyczne miejsce, ukochany klęka, wręcza pierścionek i zadaje to najważniejsze pytanie. U mnie było prawie tak samo, ale prawie robi ogromną różnicę. Przepraszam, jeśli wyjdzie mi to nieskładnie, ale piszę o tym zajściu zaledwie dzień po...

Wiedziałam, że coś się święci, bo chodził niespokojny od tygodnia. Musiał się długo zbierać w sobie. Nie wiem skąd te wątpliwości, ale nieważne. Podejrzewałam oświadczyny już rok temu, ale w tym to już na pewno. No i wczoraj się zapowiedział u mnie, bo nie mieszkamy jeszcze razem. Pytał czy będą moi rodzice itd.

Przyszedł, usiadł przed telewizorem i myślałam, że już po wszystkim, ale nie. Zaskoczył mnie tak, że nie mogę dojść do siebie.

 

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (78)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-21 15:55:47

re: Czy przyjąć oświadczyny BEZ pierścionka? To jakaś kpina! A., 26 l.

Oj ci faceci... zwykły srebrny nawet za 50 zł by mi odpowiadał a nie jeszcze tłumaczenia że sytuacja finansowa kiepsko

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kosa
(Ocena: 5)
2014-11-20 23:58:50

re: Czy przyjąć oświadczyny BEZ pierścionka? To jakaś kpina! A., 26 l.

Boże po co trzy miesięczne wypłaty ? to ja powinnam dostać pierścionek za ogromną sumę. Szczerze? głupoty tu wypisujesz, następna księżniczka która oczekuje Bóg wie czego. Mam swoją rodzinę, facet mi się oświadczył z tą cała otoczką, ale czy to ważne, nie wydaje mi się. Przyjęłabym go nawet bez pierścionka. Czy dla Ciebie aż tak ważny jest ten kawałek metalu?. Okazujesz jaka jesteś niedojrzała emocjonalnie, czysta materialistka i nic więcej. Jak czytam te głupoty co niektóre tutaj piszą to aż brak słów mam. Tracę wiarę w ludzi , same kobiety które nie cenią faceta za jego serce, miłość . Powinnaś się cieszyć, że jesteś dla niego na tyle ważna, że w ogóle Ci się oświadczył, bo ja na jego miejscu nie zrobiłabym tego. Mam nadzieje, że ten list trafi do niego, przejrzy na oczy, jak potraktowała go ta "niby" kochająca osoba. To chyba nie jest prawdziwa miłość z Twojej strony skoro ważniejszy jest pierścionek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
:D:D:D:D
(Ocena: 5)
2014-11-21 00:03:23

Tak! Pewien poeta kiedyś pięknie napisał: "Amor vincit omnia", więc na pewno również pokona lenistwo partnera, totalny brak wyobraźni i zaangażowania w związek :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-22 21:36:40

Cieszyłabyś się, że w ogóle się oświadczył? A to taka łaska jest? No ludzie, wspólnie spędzone życie, to powinna być radość dla dwojga, a nie łaska ze strony faceta. Poza tym, ja chyba jestem materialistką, bo bez pierścionka bym nie powiedziała "tak", i to nie byle jakiego pierścionka, tylko takiego, który może i nie być drogi, ale ma wstrzelić się w mój gust - to pokazuje, że facet mnie po prostu zna. Mój mąż oświadczył mi się w pięknym miejscu, w piękny sposób, z pięknym pierścionkiem. Dla mnie ta otoczka była ważna, tak samo, jak ważne było pokazywanie koleżankom pierścionka, jako symbolu zaręczyn. Powiesz mi, że nie czułabyś się ani odrobinę zawstydzona, gdybyś powiedziała innym, że się zaręczyłaś, ludzie w emocjach prosiliby Cię o pokazanie pierścionka, a Ty byś musiała przyznać, że nie dostałaś? Ja bym była. Nie chciałabym być zmuszona okolicznościami do przyznania, że facet, z którym zamierzam spędzić życie, to oferma i leń.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-20 22:01:27

re: Czy przyjąć oświadczyny BEZ pierścionka? To jakaś kpina! A., 26 l.

Juz Leszek w "Daleko od szosy" mowil "mezczyzna musi miec pieniadze". Ten Twoj nie dosc, ze nie ma pieniedzy to jeszcze klasy i oglady towarzyskiej mu brak. Nawet bym sie na Twoim miejscu nie zastanawiala, szkoda czasu na takiego dziada.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-20 20:36:42

re: Czy przyjąć oświadczyny BEZ pierścionka? To jakaś kpina! A., 26 l.

Miałam "podobnie". Też mi się oświadczył bez pierścionka, co prawda kwiaty były, ale nie odpowiedziałam ani "tak" ani "nie", bo dla mnie to nie były oświadczyny. Powiedział, że po pierścionek pójdziemy do jubilera razem, to wybiorę sobie taki jaki mi się podoba... Tyle, że ja nie chcę wybierać. Wolałabym dostać pierścionek który nie do końca mi się podoba, ale go dostać, a nie sama sobie wybierać - wiem, że niektórzy tak robią, ale mi się takie coś nigdy nie podobało. Póki co dalej jest dla mnie chłopakiem, narzeczonym zostanie jak się bardziej postara. Na co dzień jest strasznie kochany i strasznie o mnie dba, ale nie powiem... zdenerwowała mnie tamta sytuacja. Wolałabym już dłużej poczekać, ale żeby to były normalne zaręczyny i jakaś miła atmosfera, bo jednak pierścionek to jest taki symbol.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-21 11:17:03

Boże... kolejna rozpieszczona dziunia... Potem będzie foch, bo pierścionek nie taki, jaki sobie wymarzyła. Nie, nie jesteś księżniczką, żeby tak skakać wokół ciebie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-21 11:27:39

Dla faceta który ją kocha właśnie powinna być księżniczką. I jeśli są ze sobą na tyle długo żeby jej się oświadczał i faktycznie ją tak kocha to powinien wiedzieć ze ten pierścionek jest dla niej wazny. Tak jak ój facet wie że w życiu bym nie chciała publicznych oświadczyn. To sa podstawowe informacje o sobie. Nie chodzi o rozpieszczanie kogoś, to ważny moment w życiu i jeśli facetowni faktycznie na niej zależy to powinien się chociaż minimalnie postarać i kupić ten pierścionek. Jaki sens ma życie u boku kogoś kto nas w ogóle nie zna albo nie chce poznać albo ma gdzieś to co czujemy, lubimy. Przemyśl to zanim napiszesz kolejny bzdurny komentarz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-20 19:34:10

re: Czy przyjąć oświadczyny BEZ pierścionka? To jakaś kpina! A., 26 l.

zgadzam się z większością osób tutaj. Tragedia. Oczywiście, nikt z takiej okazji nie wymaga wycieczki na Karaiby, ale to, co on odwalił to jest szczyt! Szkoda, że przy wyjściu z mieszkania, jak wiązał buty nie zadał Ci tego pytania. Katastrofa. Tu chodzi o odpowiedni nastrój...może być nawet w parku, na chodniku, ale ważny jest odpowiedni nastrój. Jak tego nie ma to jest g*wno a nie zaręczyny

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-20 18:25:56

re: Czy przyjąć oświadczyny BEZ pierścionka? To jakaś kpina! A., 26 l.

Nawet w trakcie spaceru po parku z pierścionkiem z kapsla po Tymbarku byłoby bardziej romantycznie. Oczami wyobraźni zobaczyłam typowe mieszkanie w bloku z meblościanką, srakowatymi ścianami i "perskim" dywanem i on szorujący kolanami po tym dywanie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-20 22:41:54

hehehehehe widze to tak samo xD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-24 00:12:08

i do tego jeszcze w dziurawych skarpetkach i flanelowej koszuli w kratę xD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kama
(Ocena: 5)
2014-11-20 18:16:51

re: Czy przyjąć oświadczyny BEZ pierścionka? To jakaś kpina! A., 26 l.

mezczyzna powinien przeznaczyc na pierscionek trzy swoje miesieczne wyplaty. Wtedy widac ze to dla niego przemyslana decyzja do ktorej sie przygotowal (finansowo i mentalnie). Kwiaty opbowiazkowe nie sa, ale to mily akcent. A co do oswiadczania sie w domu przy herbacie? tak ciezko wziac gdzies przyszla narzeczona na weekend? Nad morze, do Pragi, w gory, do cieplych krajow (chocby z last minute)?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-20 19:41:43

nie każdego na to stać, chodzi o sam symbol, sam fakt, że to tez dla niego było ważne i zaplanował to wyjątkowo, ja wcale nie chciałabym wyjeżdzać na weekend, po co? wolałabym, żeby przygotował dla mnie kolację, kupił wino i zwyczajnie zapytał, ale żeby zrobił to "od siebie"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-20 17:51:33

re: Czy przyjąć oświadczyny BEZ pierścionka? To jakaś kpina! A., 26 l.

Jak dla mnie to oświadczyny mogą się odbyć w dowolnym miejscu, nie wymagam specjalnej romantycznej scenerii, no ale pierścionek to podstawa. Nie chodzi o parcie na błyskotki, jak w którymś komentarzu przeczytałam, ale właśnie o ten symbol "od tej pory jesteśmy zaręczeni". No a poza tym jeżeli jest ten symbol to przynajmniej widać, że facet się choć trochę wysilił

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-20 17:51:08

re: Czy przyjąć oświadczyny BEZ pierścionka? To jakaś kpina! A., 26 l.

olej go, nie chodzi o pierscionek ale o to ze typowi nie chciało sie nawet odrobine postarac, a w takiej sytuacji jak oswiadczyny to już w ogóle (kazdy widział chocby najdurniejsza komedie romantyczna czy inne takie bzdety i wie jak to powinno wygladac wiec nie ma wykretów ze brak mu wyobrazni) świadczy to wszystko o tym jak bedzie wygladało Twoje wspólne życie z nim. A jak będzie? Nic nie bedzie dla Ciebie robić. Odpuść sobie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-20 16:40:12

re: Czy przyjąć oświadczyny BEZ pierścionka? To jakaś kpina! A., 26 l.

Osobiscie znam 2 pary bez pierscionków i jakoś żyją. Beznadziejna to jestes ty, kretyko! To tak jakbyś czekała na błyskotkę, a nie fakt, że on chce byś była jego żoną. Piersionek możesz sobie sama kupić, ale męża nigdy nie kupisz. Zalatuje wiochą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Alex
(Ocena: 5)
2014-11-20 16:54:36

"Zalatuje wiochą" to Twój komentarz. Od słownictwa po ton wypowiedzi. Przeczytałaś w ogóle ten artykuł czy nie bardzo? Nie chodzi o pierścionek tylko o jego zachowanie, o to że po głupie kwiaty mu się nie chciało zajść, zorganizować czegokolwiek, głupiej kolacji, no cokolwiek. Pierścionek to tylko dodatek, a tytuł w tym wypadku jest mylny. Poza jeśli faktycznie tak jak twierdzi nie stać go nawet na najtanszy pierścionek to nie rozumiem po co chce zakładać rodzinę. Nie wyobrażam sobie jak on to widzi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-20 19:02:13

zalatują wiochą to kobiety, które nie mają żadnych wymagań. Ja chcę mieć zaręczyny w Paryżu i dostać wielki brylant;). To jeden z najważniejszych momentów w życiu kobiety.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-20 23:32:53

Ach, anonimie powyżej, widać że nigdy prawdziwie nie kochałaś kogoś. Nie mówię o miłości romatycznej, ale o takiej prawdziwej. Wtedy liczy się tylko że to ON prosi Cię o rękę, liczycie się tylko Wy. A nie jakieś bzdury i drogie wycieczki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Jeden
(Ocena: 5)
2014-11-21 00:16:46

ON z ogromnym BRYLANTEM w PARYŻU mmmmm :D Przyznajmy to w końcu, papiloteczki, że o to nam chodzi ;) po co się kryć i wypisywać o prawdziwej miłości do potęgi? Taka tylko z bajki ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-21 11:28:39

No to przykro mi że masz takie smutne życie i nie zaznałaś prawdziwej miłości :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz