Decyzja dnia

Czy przekłuć sobie brew? Nie chcę wyglądać jak dziewczyna z poprawczaka... Madzia, 18 l.

Już dawno sobie chciałam zrobić kolczyk w brwi, ale nie miałam jeszcze 18 lat i nie mogłam. Próbowałam pójść do salonu bez zgody rodziców, ale kazali przyjść z nimi. Miałam wtedy prawie 17 lat. Teraz wreszcie jestem pełnoletnia i niby tego chcę dalej, ale już nie jestem taka pewna. W tym czasie trochę się pozmieniało i takie ozdoby nie są aż tak popularne. Nawet mi się wydaje, że dzisiaj niektórzy uważają to za obciach. Tak samo jak koczyk w pępku. Moje koleżanki mi nie pomagają, bo każda mówi co innego.

Jedna mówi, że to wiocha i tak się już nie chodzi. Druga mówi, że będę wyglądała ciekawiej i powinnam to zrobić. Jeszcze inna twierdzi, że kolczyk w brwi jest za bardzo widoczny i przez niego będę wyglądała na groźną i bezczelną. Ja już nie wiem, czego tak naprawdę chcę. Od urodzin minęły 3 miesiące i jeszcze się nie wybrałam. Z czego to może wynikać? Może ja stchórzyłam i dlatego tak się teraz nad tym strasznie zastanawiam?

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (3)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-17 08:59:04

Jeśli chcesz kolczyk, bo to modne, to go nie rób. To jest trochę jak tatuaż - musi pasować do osobowości, żeby wyglądało naturalnie. Może w razie czego da się go wyjąć, ale blizna zostaje. Wyobraź sobie dziewczynę, artystkę, ktora pracuje w studiu tatuażu. Ma wytatuowane ręce w przemyślane wzory, sporo kolczyków w różnych częściach twarzy. Jej kolega z pracy też ma różne kolczyki, tatuaże, tunele w uszach. Z tym, że ich wizerunek jest spójny, to wszystko trzyma się kupy i wygląda dobrze. A teraz wyobraź sobie Karynę fryzjerkę z Nowej Huty (nie mylić z utalenyowanymi dziewczynami w tym zawodzie, mam na myśli dziewczynę która poszła na fryzjerkę z braku laku). Też ma kolczyki - bo modne. Ślepo podąża za aktualną moda i ma następujące kolczyki, zupełnie bez pomyslunku, bo modne: jeden w pępku, drugi w wyskubanej i namalowanej brwi, trzeci pod/nad ustami. Do tego tribal nad rowkiem. Jej chłopak Seba, ogolony na łysienie też ma kolczyk w brwi, tribal na ramieniu i po wizycie w siłowni wyszedł na spacer że skundlonym pitbullem. Pierwsza para artystów ma przemyślany wizerunek i wygląda ciekawie, druga dresiarska bezmyślnie wykreowala swój wizerunek dla chwilowej mody. I wygląda tandetne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-17 17:58:48

bardzo mądry komentarz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-18 09:28:40

zgadzam się. dlatego nie mam nic przeciwko mocnemu, przerysowanemu makijażowi u osób należących do subkultury np. gotyckiej czy emo, bo u nich ten makijaż jest spójną częścią przemyślanego wizerunku. co innego taki makijaż u tzw. plastików, które myślą, że jak nałożą tonę tapety na twarz, dziesięć warstw tuszu na rzęsy i dorysują sobie brwi to będą lepiej wyglądać, podczas gdy efekt jest dokładnie odwrotny

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1