Decyzja dnia

Czy pożyczyć przyjaciółce sporą kwotę? Możliwe, że nigdy nie odda... Paula, 28 l.

Mam przyjaciółkę, z którą nigdy nie miałam żadnych problemów. Zawsze blisko, bez spięć i nieporozumień. Niby nadal tak jest, ale w tej relacji pojawiło się coś, co może wszystko zepsuć. Oczywiście chodzi o pieniądze... Sprawa wygląda tak, że jej się ostatnio gorzej wiedzie. Mam nadzieję, że z tego wyjdzie, ale nie mam na to wpływu. Poprosiła mnie o pożyczkę.

Zapytała wprost, czy nie pożyczę jej ok. 2 tysięcy złotych „na jakiś czas”, dopóki nie wyjdzie na prostą. Jej chłopak zarabia grosze, a mają w domu już dwoje dzieci. Nie wiem jak powinnam się zachować. Zawsze byłam pomocna, ale co innego coś zrobić, a co innego dać pieniądze. Zwłaszcza, że nie mogę być pewna, kiedy i czy w ogóle mi je odda. A jak popadnie w jeszcze większe długi, nie odbiją się od dna i stracę je na zawsze?

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (6)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-02 17:10:21

myślę że zaoferowanie pomocy fizycznej albo w zakupach dla dzieci jest dużo lepszym pomysłem. przyjaciół najłatwiej jest stracić przez kasę i politykę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-02 15:14:15

Jeżeli masz pewność, ze nie odda,to chyba, się nie pozycza. A może jesteś majetna i nie odczujesz brak tej kasy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-02 14:45:33

Jeśli masz wolne środki, to pożycz, ale podpiszcie umowę, zwykłą, między sobą, z jakimś orientacyjnym terminem zwrotu. Jeśli nie odda, można iść do prawnika/sądu i odzyskać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
jkl
(Ocena: 5)
2017-06-02 11:02:34

2000zł to śmieszne pieniądze... rozumiem gdyby chciała z 50tys pożyczyć a 2? szkoda się wgl zastanwiać nad takimi kwotami...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-02 14:17:53

Nie dla wszystkich są to śmieszne pieniądze... Jak ktoś mało zarabia to nawet taka oszczędność cieszy. Ja też kiedyś pożyczyłam bardzo dobrej koleżance ponad 2 tys. i nie mogłam doprosić się zwrotu. Sprawa mało nie wylądowała na drodze sądowej, ale na szczęście udało mi się odzyskać pieniądze. Nie usłyszałam nawet żadnych przeprosin, że tak wyszło. Koleżankę oczywiście straciłam...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-02 10:46:59

Jeśli faktycznie zarabiają grosze to niech ona się uda np do ops po np świadczenia rodzinne (nie chodzi mi o 500+ bo to na pewno ma) albo jakąś inną formę pomocy skoro ma 2 dzieci i małe dochody w przeliczeniu na 1 os w rodzinie to z pewno coś dostanie. Jeśli jednak zdecydujesz się jej pożyczyć hajs to koniecznie spiszcie umowę na której uwzględnisz do kiedy powinna Ci spłacić żeby nie czuła się bezkarnie że może Ci nie oddać nigdy. 2 tyś zł to nie 200 zł.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1